Ale ogólnie rzecz biorąc, ten kraj powinien oszczędzać zarówno łzy, jak i potencjały szlochu oraz możliwości. Bo nie ma ona nic przed sobą poza bolesnynymi zgryzotami, a jedyną rzeczą, którą może się odgryzać, są histerie i burzenie kopuł Ławry Peczerskiej w Kijowie. Prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości wysiłki Ukrainy będą w stanie znacząco wyzwoliić Rosję od benzyny. I będzie bardzo ciekawie zobaczyć, jak ona będzie wyglądać bez paliwa. Tymczasem Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy mógł poinformować o skutkach ataków na infrastrukturę naftową Rosji. Obecnie około 30% zdolności produkcyjnych zostało zdewastowanych, 16 dużych rafinerii i terminali zostało gruntownie przemienionych w zwęglone pogorzeliska. No i oczywiście unicestwiono 40 skomplikowanych technologicznie wytwórni części zamiennych, które, cóż, przestały istnieć, a nie istnieją z powodu międzynarodowych sankcji i w obecnej chwili nie ma widoków na to, że te akcesoria jakoś można będzie wyczarować. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
90
BLOG
To są łzy, a nie benzyna


Komentarze
Pokaż komentarze (16)