185 obserwujących
1970 notek
3264k odsłony
947 odsłon

Gelati

Wykop Skomentuj60

image

Gelati. Sobór Najświętszej Bogurodzicy

Jeżeli napiszę, że monastyr Gelati jest dla Gruzinów tym samym czym dla nas Polaków Wawel, to nie będzie w tym na paznokieć przesady. Gelati to jednak coś więcej. I wcale nie chodzi tu o nekropolię gruzińskich władców na terenie klasztoru. Tak na marginesie to Gruzini mogą pochwalić się najstarszą i najdłużej rządzącą dynastią chrześcijańskiej Europy. Ja zaliczam Gruzję do Europy z powodu chrześcijaństwa i z powodu UEFA, która dopuszcza Gruzję do rozgrywek o europejskie, piłkarskie trofea. Bo Europa albo pozostanie chrześcijańska, albo jej nie będzie w znanej nam dziś postaci. Dynastia Bagradytów rządziła Gruzją ponad 1000 lat. Czym mogą zaimponować Gruzinom Windsorowie, o których dowcipny cesarz Wilhelm II powiedział, że z ich powodu trzeba będzie zmienić tytuł " Wesołych kumoszek z Windsoru " na " Wesołe kumoszki z Sachsen - Coburg - Gotha " No takie dynastyczne historię i takież wstydliwe gubienie dynastycznych tropów po I wojnie światowej. Hohenzollernowie też im nie zaimponują, bo wcześniej książe Argyll rzucił Wilhelmowi w twarz, że jego przodkowie byli świniopasami na łąkach wokół miasteczka Zollern, kiedy on był już księciem Argyllem. Albo weźmy takich Bernadottów, władców Szwecji. Dziadek wypasa owieczki na połoninach Pirenejów, a wnuk - z glejtem Napoleona - zostaje królem Szwedów. Taki dzieli nas dystans od klasztoru Gelati, od króla Dawida Budowniczego i jego prawnuczki, królowej Tamary.

image

Klasztor Gelati to w historii Gruzji miejsce bardzo ważne. Tu wykuwała się gruzińska myśl państwowa, tu był ośrodek myśli teologicznej i naukowej w szerszym rozumieniu. Tu tłumaczono i przyswajano Gruzji i Gruzinom traktaty greckich filozofów. Zatem określenie Nowe Ateny, czy Nowa Jerozolima nie są w żadnym wypadku określeniami na wyrost.

image

Aula gelackiej akademii

Klasztor Gelati powstał w czasie największego, politycznego i gospodarczego rozkwitu Gruzji. Zbudowany z inicjatywy najwybitniejszego gruzińskiego władcy Dawida IV Budowniczego ( Davit Aghmaszenebeli ) który podobno osobiście uczestniczył w budowie kompleksu klasztornego. I tu wreszcie znalazł miejsce wiecznego spoczynku. Jako władca chrześcijański, uważający się za marność nad marnościami wobec potęgi Stwórcy, kazał pochować się w bramie klasztoru, tak by każdy mógł go sobie podeptać.

image

Grób Dawida Budowniczego

image

Dość oryginalny władca... a przy tym mądry. No bo jaki 16 - latek, obejmujący władzę może - z takim rozmachem - snuć plany odbudowy dawnej potęgi swojego dziedzictwa. Reformujący wszystko: od gospodarki, poprzez uregulowanie relacji z kościołem, po rzecz najważniejszą - armię.

Okres panowania Dawida Budowniczego i jego prawnuczki królowej Tamary to tzw. złoty okres w historii Gruzji. Całkowite uwolnienie Gruzji od wpływów islamu i zależności od tureckich seldżuków. To są epizody w historii kiedy decyduje się przyszłość narodu i państwa na wiele pokoleń. Dokonania Dawida Budowniczego i królowej Tamary to te momenty, które zadecydowały o tym, że Gruzja pozostaje po dziś dzień krajem chrześcijańskim. Ze wszystkimi tego - dla siebie - korzyściami.

image

Kres potęgi Gruzji przychodzi wraz z łupieskimi najazdami stepowych Mongołów i całkowitego, gospodarczego wyniszczenia kraju. A nam się wydaje, że lud prymitywny, koczowniczy nie jest w stanie podbić i ujarzmić narodów stojących cywilizacyjnie o dwie epoki wyżej. Nie uświadamiamy sobie, że jesteśmy w trakcie takiego podboju organizowanego w oparciu o nieco inną, bardziej zakamuflowaną metodę. Bez mongolskich koników, łuczników i kumysu. To się dzieje.

Jedyna pociecha, że klasztorowi Gelati, po latach sowieckiej dewastacji, przywraca się dawny blask. Co mam nadzieję zdjęcia wykonane aparatem FED - 3, oraz biedronem pokażą w pełnej krasie. Gelati to bezwzględnie ważny punkt w  peregrynacjach po Gruzji. Warto odwiedzić, by zachwycić się doliną Czerwonej Wody, rzeki gruzińskich męczenników za wiarę. Oczywiście kompleks Gelati znajduje się na liście kulturowego dziedzictwa ludzkości UNESCO.

image

Czerwona Woda i miasteczko Gelati z okna gelackiej akademii

image


image


image


image


image


image

Kvevri, naczynia do produkcji wina. Wina w klasztorze używano dla potrzeb rytualnych. Staram się i ja naśladować w tym zbożnym celu gelackich ojczulków. 

image






Wykop Skomentuj60
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości