205 obserwujących
2120 notek
3717k odsłon
  2320   11

Dekapitacja Wikingów

image

Moja ostatnia " transmisja " blogerska z meczu Anglia - Niemcy spotkała się z bardzo ostrą reakcją ze strony blogera oddanego prawdzie i sprawom ważnym dla europejskiego futbolu. Glówny zarzut to mieszanie futbolu z przeszłością, czasem dość niewygodną. Zostałem nawet porównany do Krystyny Pawłowicz co jest już absolutnym absurdem dla tych moich czytelników, którzy znają mnie z reala. Ja naprawdę nie jestem podobny do pani Krystyny. A mieszanie futbolu z absurdami nie było moim patentem. Skoro jednak zdecydowano się przepraszać za plantacje w Luizjanie, skoro dokonano medialnego linczu na reprezentacji Węgier, skoro przyozdobiono stadiony tęczowymi kolorami i pewnie gdyby tęczowe koszulki były do odróżnienia to wszystkie reprezentacje grałyby w tęczowych koszulkach. Wyróżniałby  się jedynie sędzia - homofob. Zatem dlaczego ja nie miałem prawa powiązać meczu z eskadrami Luftwaffe ? Przecież to nie ja kazałem angielskim kibicom śpiewać uroczą piosenkę o 10 bombowcach Luftwaffe. Przypomnę jedynie, że to ulubiona piosenka angielskiej dziatwy z 1940 roku, która dość długo utrzymywała się na liście przebojów radia BBC " Łan "

Bo szanowni czytelnicy - futbol to wojna, to namiastka wojny. I w związku z futbolem wybuchały przecież wojny. W Europie na szczęście futbol to namiastka wojny, to taka wspólczesna wojna plemion. Wystarczy popatrzeć na barwy wojenne kibiców. Wystarczy wspomnieć wczorajszych rzymskich legionistów na Wembley. Przecież oni już tu byli w czasach kiedy London nazywał się Londinium.

Dziś przed nami kolejna wojna. Duńczycy są wściekli głównie z powodu 5000 wejściówek dla swoich kibiców. Ten despekt porównywany jest do bombardowania Kopenhagi przez flotę brytyjską w 1807 roku. Oni jeszcze to pamiętają i dyszą żądzą zemsty. Pamiętają również czasy kiedy York był ich stolicą. To stąd po dziś dzień większość miast w Yorkshire ma skandynawski źródłosłów. Mimo szczupłych sił Wikingowie zapowiadają złupienie Wembley jak za dawnych dobrych czasów. Bo według nich tylko Wiking jest tym komu zawsze szczęśliwie udawało się powrócić do domu, przy okazji wioząc łupy i żywy materiał genetyczny w postaci kobiet. To są łupieżcy.

image

Dlatego ja dziś idę na mecz do jednego z najstarszych pubów w Anglii, by obejrzeć dekapitację Wikingów. Wybór pubu nie jest przypadkowy bowiem jest on powiązany z dość głośną dekapitacją z czasów angielskiej wojny domowej, tej z czasów Olivera Cromwella. Z czasów kiedy rodził się angielski nowoczesny parlamentaryzm. Starcie króla z parlamentem zakończyło się jak wiadomo scięciem Karola I Stuarta, Anglia na krótko stała się republiką, rządzoną przez Lorda Protektora, po czym - dwa lata po śmierci Cromwella - znowu przywrócono monarchię i na tron wstąpił syn Karola I, Karol II Stuart. Jednak nie była to już monarchia z czasów jego ojca.

image

Skutkiem długiego pasma konfliktów i bitew miedzy rojalistami, a zwolennikami parlamentu, była monarchia konstytucyjna, która z dość dobrym skutkiem funkcjonuje do dziś. Jedną z dekapitacji pobocznych - będącą skutkiem przegranej rojalistów - była egzekucja Jamesa Stanleya, hrabiego Derby w dniu 15 października 1651 roku, tuż po południu. Zaprzysięgłego rojalisty i dowódcy wojsk wiernych królowi, biorących udział w oblężeniu i zdobyciu Boltonu, miasta opowiadającego się za Parlamentem. Póżniejsza rzeź na ulicach Boltonu, była jednym z najkrwawszych epizodów wojny domowej.

Wymordowano bez pardonu ponad 1600 mieszkańców miasta. I to za ten czyn przyszło spędzić w oberży Ye Olde Man & Scythe, Jamesowi Stanleyowi ostatnie trzy godziny życia, nad cynowym kufelkiem piwa. Po czym godnie - pośród modlitwy tłumu boltończyków - wstąpił na szafot ustawiony naprzeciwko pubu. Miał facet styl, nie pękał. W pubie przechowało się krzesło na którym 7 hrabia Derby wypił ostatniego Boddingtona.

Ruszam po swojego Boddingtona. Notka jest typu open i będzie uzupełniana w miarę rozwoju sytuacji na Wembley. Kroi się dekapitacja Wikingów. 

image

Lubię to! Skomentuj52 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości