Pozostalosci po ofiarnym stosie.
Manchester
Pozostalosci po ofiarnym stosie. Manchester
Siukum Balala Siukum Balala
507
BLOG

Anglia znowu płonie

Siukum Balala Siukum Balala Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 7

 

Poranny ból głowy,jeśli zdiagnozowany,jest do zniesienia.Taka”kara”za celebrowanie pogańskich zwyczajów.Anglia,jak długa i szeroka zapłonęła minionej nocy świętym ogniem.Bonfire Night lub Guy Fawkes Night to dziwna angielska celebra, mało zrozumiała dla kontynentalnego Europejczyka.Anglicy mają dwa określenia na płonący stos.Campfire to ognisko jakie i my znamy z harcerskich biwaków,to ciepło,bezpieczeństwo,miły czas.Bonfire to orgia ognia i hektolitrów wlewanego w krwioobieg piwa.Stąd i ból głowy.Bonfire to stos ofiarny/bone-kości+ogień/.Późna jesień to we wczesnych europejskich kulturach rolnych czas zarzynania zwierząt,szykowania zapasów czas przygotowywania się do surowej zimy.Koniec wypasu,koniec soczystej,zielonej trawy.No i bogom trzeba podziękować za to co było i łaskę wyjednać na przyszłość.A cóż lepiej nadaje się na stos ofiarny jak nie bezużyteczne kości.Ci pragmatyczni Celtowie.Dziś pragmatyczni Anglicy by nie ponosić kosztów związanych z wywozem niechcianych sof,foteli,starych szaf i komód palą je po prostu w stosach ofiarnych AD 2011.Pod ten pradawny zwyczaj podczepiło się siłą rozpędu inne wydarzenie z brytyjskiej historii,tzw.Spisek Prochowy wykryty 5 listopada 1605.Po wstąpieniu na tron angielski Jakuba I syna Marii Stuart,zażartej katoliczki,pośród angielskich katolików pojawiła się nadzieja na odmianę smutnego położenia.Szybko jednak okazało się,że na nowego króla nie ma co liczyć.Tak bywa jeśli ktoś nazywa się Jakub I a w Szkocji występuje pod numerem rejestracyjnym Jakub VI,typowy problem z tożsamością.Problem takiego króla należało rozwiązać jak najrychlej.Grupa katolików,z Guy Fawksem jako głownym orkiestrantem, przystąpiła do akcji.W wynajętych piwnicach parlamentu gromadzą proch by podczas inauguracji parlamentu wysłać króla w przestworza.Powodowani troską o katolickich członków parlamentu zawiadamiają ich by na wszelki wypadek w inauguracji parlamentu udziału nie brali.Tu pojawia się problem lojalnościowy.Co ważniejsze?Wierność religijnym przekonaniom czy współudział w zbrodni jaką bez wątpienia byłoby królobójstwo.I to jest w zasadzie koniec spisku,lojalność wobec króla wzięła górę.Schwytanie Fawkesa,krótkie śledztwo w stylu”Piekarski na mękach”i wszyscy spiskowcy trafiają na szafot.A lud się raduje z powodu cudownego ocalenia króla,pali ognie i strzela z arkebuza po dziś dzień.Ponieważ Anglia to najukochańsze dziecko Matki Historii-miłość to odwzajemniona-więc by wierności historii dochować przed każdym inauguracyjnym posiedzeniem Parlamentu gwardziści królowej Yeomani sprawdzają piwnice i jeśli nie znajdą prochu to królowa może bezpiecznie wyruszyć ze swojej rezydencji do Parlamentu.Potem krótkie”My Lords, pray be seated”.

Są panie Palikot takie kraje gdzie Parlament bywa kaplicą i można sobie zmówić paciorek.A za tydzień celebrujemy Remembrance Day,poniesiemy setki niewielkich drewnianych krzyży i makowych wieńców by uczcić i przypomnieć ofiarę tych którzy zginęli za to aby pan Palikot mógł swobodnie głosić swoje poglądy.

A w piątek 11.11 o godzinie 11,zawyją syreny,staną pociągi i autobusy,przystaną na chwilkę ludzie i nie będzie to żadna akcja protestacyjna przeciw militarystom.Zapraszam postępową warszawską młodzież do walki z tym angielskim archaicznym zaściankiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Kultura