Blog
Gryzmoły
Siukum Balala
Siukum Balala Jestem człowiekiem
124 obserwujących 1470 notek 1969682 odsłony
Siukum Balala, 26 czerwca 2017 r.

Dlaczego nie możemy przyjmować imigrantów ?

3539 237 0 A A A

image


Dlaczego nie wolno nam przyjmować imigrantów ? ponieważ w bardzo krótkim czasie tak sobie zszaragamy opinię w Europie, że nie będą już potrzebne pielgrzymki wierchuszki PO do Brukseli  i wpisywanie się do brukselskiej książki skarg i zażaleń na Polskę. Polskiego agresywnego ksenofoba i faszystę Europa dostanie na widelcu. Jeden z blogerów salonu 24 w notce z ubiegłego tygodnia postuluje, by jednak przyjąć ich pewną ilość z dwóch powodów. Po pierwsze mógłby to być niezły deal. Pieniądze z Unii, skapnie coś dla samorządów, a może i jakaś skromna górka swojakom zostanie. Drugi powód to ratowanie reputacji Polski. Europa byłaby świadkiem niewiarygodnej  metamorfozy polskiego ksenofoba i zapiekłego wroga imigrantów, w osobę niezwykle tolerancyjną, zwolennika multi - kulti. Nie obyłoby się oczywiście bez poklepywania po pleckach. Z mediów europejskich zniknie wykrzywiona nienawiścią, typowa polska facjata, zastąpiona twarzą posła Szczerby przyozdobioną zapraszającym  uśmiechem. Naiwne mrzonki, oderwane od tego co każdy średnio interesujący się polityką widzi za oknem. Tylko co dalej ? Nie będą przecież postawą Polaków zachwycać się bez końca.


Choć jesteśmy takimi samymi Europejczykami jak Niemcy, Anglicy i Francuzi, to jednak się różnimy. Mamy trochę odmienny stosunek do prawa, konkretnie do respektowania prawa. Częściowa wina leży oczywiście po stronie historii, myśmy tej lekcji co oni nie przerobili. Nigdy nie mieliśmy państwa, które broniłoby nas, państwa, które stwarzało warunki do stabilnego życia, pozwalało się bogacić. Państwa, które traktuje  tak samo wszystkich obywateli, i to stąd płynie ów brak zaufania do państwa. Trudno nam przychodziło uznawać PRL za nasze państwo, więcej było w nim opresji niż troski o obywatela. Ostatnie ćwierćwiecze też niewiele zdziałało, by stare nawyki zmienić. Oni mieli w przeszłości słynne powiedzenie prostego młynarza " ... są jeszcze sędziowie w Berlinie " w czym zawiera się najwyższy stopień zaufania do władzy sądowniczej. Myśmy mieli prezydenta, strażnika prawa, który rzucił " ... chcesz się sądzić ? mamy jeszcze rozgrzanych sędziów w Warszawie " Inny, ociekający serwilizmem sędzia - wychodząc naprzeciw życzeniom premiera - deklaruje, że ustawi taki skład sędziowski, że pan premier na pewno będzie kontent.


Czy takiemu państwu obywatel może zaufać ? Co się dzieje kiedy obywatel nie wierzy państwu, a prawo postrzega jako coś co służy niekoniecznie jemu ? Taki obywatel bierze sprawy w swoje ręce. Broni się sam skoro państwo nie jest w stanie go obronić. W sieci pełno jest filmików, na których imigranci tłuką niemieckie dzieci, kopią i lżą nastolatki, demolują spokojne niemiecki miasteczka. Co robi Niemiec ? Mając pełne zaufanie do policji i sędziów w Berlinie zgłasza popełnienie przestępstwa i na tym jego rola się kończy. Reszta to sprawa profesjonalistów, których działania na pewno ustaysfkacjonują Niemca, Anglika czy Francuza. Oni są tak wytresowani, to co nie jest ich dziedziną, tego nie dotkną. Dlatego podczas ostaniego ataku nożowników islamskich większość ludzi barykadowała się w lokalach, tylko jeden pijany w sztok angielski kibic - niezdający sobie sprawy  co się dzieje - próbował interweniować. Drugim był pochodzący z zupełnie innej kultury prawnej, Rumun, który dwoma skrzynkami uziemił zamachowca. W Polsce niestety nic takiego wydarzyć się nie może i nikt dekował się nie będzie.  Sprawy potoczą się inaczej, czego jestem pewny.


Prof. Staniszkis w przypływie szczerości i głupoty rzuciła w telewizji, że polskie miasteczka są w stanie wchłonąć tą skromną ilość imigrantów. Dlaczego polskie miasteczka ? Polska to też duże miasta, piękne parki, na skraju których można w ciągu tygodnia wybudować kontenerowe osiedla dla imigrantów. Tylko nie małe miasteczka. Proszę ! Małe miasteczka to najbardziej zintegrowane społeczności w Polsce, powiązane rodzinnie, krewniacy i koledzy  krewniaków, powinowaci i kumple z czasów podwórkowych zabaw w krótkich majtkach. Ludzie znajacy się od kołyski i ufający sobie. Ja po prostu wiem co Radzio, Mariusz i Seba zrobią z Mahmedem, który zaczepi dziewczynę Łukasza. Muzułmanie w polskim miasteczku to dyskoteka Tutsi i Hutu zorganizowana w tym samym miejscu i czasie. Skończyć się musi jak dyskoteka pod Murmańskiem gdzie " bezkulturnyje Afgańcy " deportowani z Norwegii za " naganne zachowanie " nie pojęli czym są różnice kulturowe oraz, że Murmańsk nie leży w Norwegii. Dyskoteka pod Murmańskiem zakończyła się hospitalizacją 51 imigrantów. W polskich miasteczkach będzie dokładnie tak samo, bo polskie miasteczka to nie Kolonia i młodzi mężczyźni raczej nie noszą tam butów na szpilkach, ani nie bronią się przed napastnikami wymachując torebką od Gucciego.

Opublikowano: 26.06.2017 22:19. Ostatnia aktualizacja: 26.06.2017 23:58.
Autor: Siukum Balala
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Map

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Wiem, mam w tej chwili z 5 rodzajów soli. Himalajską, mam sól czarną jak grafit też z...
  • Chyba napiszę notkę o Przasnyszu, a konkretnie o pewnej bitwie, zdjęcia już mam
  • Prawda, i ta Łydynia tak słabiutka że strach kajak zrzucac.

Tematy w dziale Polityka