22 obserwujących
271 notek
261k odsłon
  348   0

Kto działa wbrew polskiej Racji Stanu? Cd.

Szanowni Państwo, kto działa w kierunku przeciwnym do polskiej Racji Stanu? To pytanie można zadawać codziennie, patrząc jak działa obecny rząd. W tym rządzie ministrem jest pan Ziobro, który w najbardziej jaskrawy sposób - bez żadnych białych rękawiczek - stara się o wyprowadzenie Polski ze struktur UE. Pseudo reforma wymiaru sprawiedliwości, która zamiast usprawnić sądownictwo, to jedynie starała się o podporządkowanie tego wymiaru sprawiedliwości rządzącym, a w szczególności ministrowi sprawiedliwości. Dzisiaj pan Wójcik z Solidarnej Polski twierdzi, że wszelkie działania były zgodne polską Konstytucją i coś takiego też twierdził, kiedy usunięto ze stanowiska I-szą Prezes SN panią prof. Gersdorf. Wprost krzyczał ten pan w TVN24, że pani Gersdorf nie jest prezesem, że jest sędzią SN w stanie spoczynku. Podobnie zresztą krzyczała pani dr hab. Pawłowicz profesor uczelniany, będąc członkiem neoKRS-u. Ale ci politycy nie przeprosili społeczeństwo za te słowa, kiedy musieli rządzący połknąć własne języki i zgodnie z Konstytucją przywrócić na stanowisko panią Gersdorf i innych sędziów SN, których też bezpodstawnie zwolniono. A wszystko zaczęło się od podporządkowanie rządzącym Trybunału Konstytucyjnego, łamiąc w sposób jaskrawy Konstytucję, wprowadzając do tego gremium trzech sędziów-dublerów i nie publikując dwóch wyroków TK, a opublikowanie wyroków TK jest obowiązkiem rządu. Ale PiS i Solidarna Polska notorycznie obchodzą istniejące ramy prawne i chcą w Polsce mieć drugi Budapeszt, a może nawet drugi Mińsk. A obecnie to doszło do tego, że pan Ziobro blokuje ponad 770 miliardów złotych, które należą się Polsce z Unii. Te pieniądze są potrzebne szczególnie w obecnym czasie, kiedy szaleje inflacja i to nie putinoflacja ale glapinoflacja, bo przecież to pan prezes Glapiński wmawiał społeczeństwu jeszcze przed wojną w Ukrainie, że stopy procentowe w Polsce nie ulegną zmianie i tysiące kredytobiorców w te słowa uwierzyły, a dzisiaj borykają się ze spłatą kredytów, które uległy potężnemu podwyższeniu. Pieniądze z Unii ten problem mogłyby złagodzić, ale pan Ziobro, i jego partyjni poplecznicy, blokują usunięcie Izby Dyscyplinarnej, która wg TSUE nie jest sądem, co również stwierdził Sąd Najwyższy, który w składzie trzech Izb wydał podobny wyrok. Jak widać to pan Ziobro za nic ma wyroki tak polskiego SN jak i unijnego Trybunału. Pragnę przypomnieć, że pierwszą organizacją, która uznała działania związane z TK i wymiarem sprawiedliwości za naruszające polską Konstytucję była Komisja Wenecka, którą sprowadził do Polski min. Waszczykowski w rządzie Zjednoczonej Prawicy.

Mam nadzieję, że już żaden Komentator i żadna Komentatorka na moim blogu nie będą starali się ludziom zamydlać oczu pisaniem, że w Niemczech czy np. Hiszpani są podobne sposoby powoływania sędziów, co też nie jest prawdą, bo w tych krajach żaden polityk nie ma prawa do ingerowania w sądownictwo . Wówczas rządzący mogliby sięgać do przepisów innych krajów, gdyby Zjednoczona Prawica zmieniła polską Konstytucję, która takie zmiany by sankcjonowała. Na dzień dzisiejszy mamy taką Konstytucję, która określa te tryby i rządzący muszą się do tego dostosować. Pan Orban uzyskał większość konstytucyjną i mógł sobie pozwolić na rządy autorytarne w Węgrzech. Dzięki Bogu pan Kaczyński takiej większości nie uzyskał i dlatego tego rodzaju dyktatorskie zapędy są wyraźnym naruszenie obowiązującego prawa w Polsce. A blokowanie unijnych pieniędzy przez jednego z ministrów tego rządu nie jest tylko winą tego ministra – to wina rządu, że pan premier Morawiecki nie dymisjonuje takiego ministra, który działa wbrew potrzebom polskiego społeczeństwa czyli wbrew polskiej Racji Stanu. 


Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale