38 obserwujących
651 notek
754k odsłony
  1077   5

Minister Niedzielski nerwowy bo szczepionki słabo schodzą

Problem odporności tzw ozdrowieńców spadł z rowerka i jakoś cicho o nim. Ciekawe czemu?

Szczepionki  miały rozwiązać problem Covida. Dwie dawki miały spowodować odporność stadną i nie przebijało się pytanie, dlaczego zakontraktowali sześć dawek na łebka? Rozumiem rezerwę na wypadek ale sześć? Po co? Opóźnienia w dostawach itp. ale sześć? Jakieś sceptyki wskazywały, że wirus zmutuje i cała zabawa na nic ale kto tam by ich słuchał? Nienaukowa szuria.

Od razu pisze że te założenia nie zostały osiągnięte bo to była ściema. Miliardowe zyski producentów szczepionek są tu jedynym pewnym czynnikiem. Ponieważ na dwóch dawkach się nie skończy konieczne są następne. Tak się robi biznesy - ucz się ciemny narodzie. Jakby szczepionka działała to by się skończyło na 2 dawkach a tak to będzie 102 dawki.Kolejne dawki przyniosły kolejne ściemy, że szczepionka nie miała działać tylko miała nie działać. Przez pół roku może odporność się utrzymywać a potem nie. Szczepionka nie chroni przed zachorowaniem tylko łagodniejszy przebieg choroby daje. A skutki uboczne? Jazdy z Astrą Zeneką są znane. Mi np. ciśnienie idzie w górę po Fajzerze i wzrost w moim odczuciu powoduje zagrożenie życia. Po wspomnianej Astrze ludzie mieli takie przejścia że bali się że zejdą. Nic dziwnego że nieufność się pogłębia.

Zajmijmy się teraz ekscesami ministra Niedzielskiego, który palnął że 99 procent chorych to niezaszczepieni. Słusznie go napiętnował Najwyższy Czas!. Wzięli zachorowania od stycznia, kiedy to chorowali sami niezaszczepieni bo nie było zaszczepionych. Przypominam że zaszczepionym jest się po 2 tygodniach od drugiej dawki. Czemu on tak palnął? Rzucił 99 procent aby się utrwaliło w świadomości i uzasadniło szczepionki.

Teraz wśród chorych jest ok 28 procent zaszczepionych. Czy to duży procent jest? Wg mnie tak. Na tyle duży aby poddać w wątpliwość sens zarządzenia, które nakazuje nietestowanie zaszczepionych. A jak kogoś nie przetestujesz to nie wykaże ten test Covida i skuteczność szczepionek rośnie. Podobnie wszystkie ulgi dla zaszczepionych są bez sensu i ułatwiają roznoszenie wirusa.

Minister Niedzielski z prof Horbanem powinni wziąć kalkulatorki  i to przeliczyć. Bo teoretycznie może tak być, że szczepienia powodują zwiekszenie liczby zachorowań: zarażeni nie mają objawów i roznoszą wirusa. A jakby byli niezaszczepieni to leżeliby i zdychali. Jest to ciekawe zagadnienie, wynikające wprost z oceny tego, co ta szczepionka robi: czy chroni przed zachorowaniem, czy trochę chroni a trochę powoduje łagodniejszy przebieg? I  przez jaki okres czasu? W swoim czasie szuria opowiadała, że wirus zmutuje i cała zabawa na nic a teraz powtarza takie tezy sekta szczepionkowa. Że pół roku odporność po 2 dawkach. I tyle. Mówiąc krótko szczepionkowcy najpierw opowiadają bajki a potem pod naciskiem rzeczywistości się z nich wycofują. A nierobienie testów szczepionym to wprost zbrodnia i Niedzielski powinien beknąć za to. Ale znowu poseł Braun dał do pieca z wieszaniem. Nie ma sposobu powieszenia z powodów formalnych raz a dwa nic takiego się nie dzieje. Ci też są porabani i rzucają się o szpitale tymczasowe, zrobione jakby co.

Uzupełnię teraz, że porządnie sformułowany wskaźnik zachorowań to wskaźnik tygodniowy. I ok 28 procent chorych to zaszczepieni, których to jest w społeczeństwie ok połowy. A jak wiadomo są małe kłamstwa, duże kłamstwa i statystyka. Jeżeli zaszczepionemu nie zrobi się testu tylko da panadol i won do domu to nie pojawi się w statystystykach (co podkreślam tu) i będzie sukces.A przypominam, że 90% czy nawet 95% chorych ma łagodny przebieg o czym jakieś raporty reżimowe pisały, które czytałem. Jakie działania mają sens przy takich wskaźnikach? Tu jest pole do dyskusji.

II

Inny prorok sekty kowidyzmy-szczepionkowizmu palnął, że 1 dziecko na 1000 umiera na Covid a nie dwoje na milion. I czemu?

https://twitter.com/synxchaosu/status/1440604005655216130

Tutaj Covidianie nie dają jasnej odpowiedzi, podczas gdy meile Dworczyka pokazują zasady nimi rządzące:

1. Kaska dla koncernów za szczepionki ważniejsza od zdrowia i życia ludzi.

2. Szamanizm: nie mają o niczym pojęcia dlatego podejmują bezsensowne decyzje mające charakter religijny (kult Covida i kult szczepionki), mają one pokazać że coś robią i w końcu sterroryzować społeczeństwo.

W wakacje byłem w Zakopanem, w Krynicy i gdzieś jeszcze. Gdzie to ja nie byłem? Nikt tam nie nosił maseczek i przy takiej rotacji ludzi jeden nosiciel by wystarczył, albo dwóch żeby rozpocząć serię zakażeń. Przy tłuszczy która się mówiąc krótko kłębiła będąc z różnych rejonów Polski. Z całej Polski byli. Biorąc pod uwagę czas inkubacji wirusa to w połowie wakacji powinno wybić na początku sierpnia. Jakoś nie wybiło. Ciekawe czemu?


PS: https://nczas.com/2021/09/21/wielki-manipulator-niedzielski-jaka-jest-prawdziwa-statystyka-osob-w-pelni-zaszczepionych-wsrod-zakazen-i-zgonow/

PS2: Ciekawe kiedy wybije znowu amantadynę.

PS3: A nie było takiej akcji, że grypa może dać pozytywny wynik testu? I mamy schemat zarażenia:

grypa--> fałszywy pozytyw --> oddział kowidowy --> łapiesz kowida --> zdychasz.


W końcu coś tu wpisałem a teraz spejs operę będę tworzył.


Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości