42 obserwujących
714 notek
870k odsłon
  1894   9

Nowy czołg K2

Ciekawe kto pierwszy wprowadzi drony myśliwskie, przeznaczone do zwalczania innych dronów. Maszyny zarówno duże jak i na szczeblu małych brzęczków. Uzyska w ten sposób przewagę i nie będziemy to my na pewno. U nas powoli wyjaśnia się kwestia koreańskiego czołgu K2. Otóż wyglądało to źle bo mieliśmy mieć 3 typy czołgów: Abramsy, Leopardy i K2. Nikt tylu nie ma, na ogół 1 typ czołgu każdy ma: USA, Francja, Niemcy. Docelowo PT-91 Twardy ma zostać wycofany. Być może trafi na Ukrainę, gdzie jego miejsce jest. Leopard ma być typem schodzącym z uwagi na zużycie i opory polityczne Niemiec które są po stronie Rosji. Co się da to się zmodernizuje a co nie to się wycofa.

Abramsów kupiliśmy 250 i mamy dostać 250 dodatkowych używek. K2 ma natomiast utrzymać zdolność naszą do produkcji, no może nawet składania czołgów. Kierunek niemiecki jest tu całkiem nieperspektywiczny, oni coś dłubią razem z Francuzami ale czy wydłubią? Zdolności niemieckie produkcyjne czołgowe obecnie są wątpliwe. I nie będą nas chcieli dopuścić. Ameryka może też mieć problemy z produkcją czołgów więc jeśli myślimy o jakiejś odbudowie pancernej to nieunikniona jest polonizacja jakiegoś czołgu i produkcja u nas. Docelowo w perspektywie dekad mają zostać Abramsy i K2, które zastąpią Leopardy. Mamy tu też perspektywy eksportu czołgu koreańskiego nawet w naszym regionie, który będzie wyposzczony po wojnie Ukraińskiej. Sama Ukraina będzie potrzebować czołgów a i inne kraje regionu. K2 zastąpią też najbardziej zużyte Abramsy. Przewidziana jest wieloletnia modernizacja czołgu i jego rozwój. Nie wiem jedynie czy posiądziemy zdolność produkcji pancerza, czy jedynie będziemy składać kadłuby z gotowych elementów?

W kategorii Bojowych Wozów Piechoty sytuacja jest natomiast nieco niejasna. Okazuje się że umowa licencyjna na Rosomaki jest skrajnie niekorzystna i być może już jej nie ma, czyli wygasła i nie możemy produkować Rosomaków? Nie znam szczegółów natomiast w kategorii gąsienicowej mamy wprowadzać Borsuka, który jest na ukończeniu. Czy potrzebujemy drugiego typu BWPa gąsienicowego?

Nie wiadomo co wyjdzie z planów modernizacji opartych o współpracę z Koreą (rzecz jasna Południową) ale gdzie są ci, co opowiadali że bezmyślnie kupujemy uzbrojenie od USA itp. aby im włazić wiadomo gdzie? Czemu nie opiewają geniuszu Kaczora który otworzył drugi kierunek? W każdym razie plany te są robione na otrąbiono z pominięciem istotnych komórek MON. Zapomniałem nawet jak się nazywają. Ci co przez 10 lat nie potrafią wybrać nowego granatnika. Kaczyści idą po bandzie kupując ad hoc.

Wspominany tu Jarosław Wolski prezentuje szereg tez pancernych, które po części od niego przejąłem:

https://youtu.be/17vnTVp0HSU

O KTO jeszcze nie słuchałem:

https://youtu.be/UsQa2MLsD4U

Będzie w kolejnych notkach o tym. Aż jestem ciekaw.

II

Widzę, że niektórzy komcionauci nie wiedzą czym jest Unia Europejska. Słusznie, bo termin jest niejednoznaczny. Czasem się używa go w znaczeniu układ 26 państw itp. ale na ogół mamy na myśli nadmiarowe struktury z ambicjami państwotwórczymi, nie przejmujące się traktatami i innymi takimi. Eurokracja z eurokratami i takimi innymi. Mamy tu byt dodatkowy, silnie jednak reprezentujący interes niemiecki a co za tym idzie rosyjski. Przypominam tutaj że żołnierze przysięgają bronić niepodległości i suwerenności Polski i nie ma wyjątku w przysiędze dla TSUE. Że przed agresją TSUE i UE nie będą bronić. Też powinni i zakupu uzbrojenia o których było wyżej zmienią naszą sytuację na froncie zachodnim też.

III

Na wschodzie Ukraina się broni skutecznie i zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami przechodzi do kontrataków. Owszem, kraj będzie zniszczony wojną ale to się odbuduje. Widać natomiast wyraźnie konieczność pozbawienia Rosji broni atomowej. Tylko na atomie ruskie jadą obecnie, że może wystrzelą. Ograniczone przez to są możliwości ukraińskiego odwetu a odwet ten zmusiłby ruskich do pohamowania. Ukraińskie sukcesy będą powodować histerię na zachodzie, w sensie Niemcy, Francja, UE. Zobaczycie. Teraz natomiast widać jakość ukraińskiego dowództwa. Jakby mieli słabe to by dawno padli a się trzymają. Cele Rosji są coraz bardziej ograniczone a podstawowy: zniszczenie ukraińskiej armii w kotłach i pozbawienie jej zdolności obrony nie został osiągnięty i już raczej nie zostanie. Teraz to o Siewierodonieck co najwyżej bolszewia może walczyć i nawet jak zajmie miasto to nic nie zyska. Mosty rozwalili i dalej nie pójdą.

Kto pamięta jad który sączył Grimo Smoczy Język we Władcy Pierścienia (autor: JRR Tolkien)? Tak samo kłapią sługusy Moskwy wywodząc, że powinniśmy zatrzymać uzbrojenie u siebie a nie przekazywać Ukrainie, gdzie posłuży do pogromienia Rosji. Tak rozpoznajemy moskiewskiego zausznika. 

Lubię to! Skomentuj42 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo