38 obserwujących
1049 notek
622k odsłony
644 odsłony

Marszałek Grodzki - najgorsza rzecz, jaka mogła się przytrafić senatowi

Wykop Skomentuj19

Starszy - widać, że doświadczony przez los - człowiek zdecydował z otwartą twarzą mówić o pieniądzach, które zażyczył sobie dr Grodzki za prześwietlenie i jego opis. Kontrast między tymi dwoma ludźmi widoczny dla każdego.

To dodatkowy dowód przeciwko obecnemu marszałkowi senatu.

Dla mnie bardzo istotną rzeczą określającą charakter człowieka i w szczególności lekarza jest przytaczana wielokrotnie w mediach odpowiedź T. Grodzkiego jaką udzielił rodzinie zmarłego pacjenta, którego miał operować (wg niektórych mediów - operował): "Przywieźliście mi TRUPA - nic nie można było zrobić".

Idzie tylko o to określenie zmarłego. Tak powiedzieć członkom najbliższej rodziny, że ich krewny odszedł może tylko człowiek pozbawiony jakiejkolwiek empatii, człowiek, który traktuje pacjentów, jak mechanik samochody (np: "To już złom, nie warto reperować").ŻADEN lekarz, NIGDZIE na świecie nie może tak wyrazić się o zmarłym w stosunku do jego rodziny; To określenie godne rzeźnika, nie lekarza.

To tylko spostrzeżenia, które mógł każdy poczynić.  Dla mnie od początku "mowa ciała" nowego marszałka senatu wskazywała na jakieś zachłyśnięcie się zaszczytem, który na niego spłynął; można nawet takie zachowanie zrozumieć (cóż - woda sodowa - przejdzie). Niestety nie przeszło. Dzisiaj sylwetkę zewnętrzną prof. T. Grodzkiego oceniam nadzwyczaj negatywnie. Podobnie zachowują się kabotyni, których miałem nieprzyjemność w życiu spotkać niejednokrotnie. Abstrahuję przy tym całkowicie od merytorycznych treści, które nieustannie marszałek prezentuje. Tak oceniam jedynie jego zachowanie (ową właśnie "mowę ciała")

Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka