Polska nadal bez medalu na Igrzyskach! Jest za to awans Hurkacza, mimo zmiany rywala

Podczas Igrzysk w Tokio nie mogliśmy jeszcze na podium oglądać Polaka. Fot.:Twitter/#Tokyo2020
Podczas Igrzysk w Tokio nie mogliśmy jeszcze na podium oglądać Polaka. Fot.:Twitter/#Tokyo2020
Trwa trzeci dzień Igrzysk XXXII Letniej Olimpiady w japońskim Tokio. Na starcie zmagań w olimpijskich arenach stanęli Polacy. Niestety, na razie nie możemy się cieszyć z podium polskiego sportowca.

„Biało-Czerwoni" od wczesnego poranka czasu polskiego w niedzielę rywalizowali m.in. na boisku do siatkówki plażowej, korcie do tenisa ziemnego czy w hali przeznaczonej dla koszykówki 3x3.

Zwycięstwa i porażki tenisitów

Hubert Hurkacz bez problemów awansował do drugiej rundy olimpijskiego turnieju tenisowego mężczyzn. Półfinalista ostatniego Wimbledonu pokonał Australijczyka Luke'a Saville'a 2:0 (6:2, 6:4). Rywalem Polaka miał być Węgier Marton Fucsovics, ale wycofał się on ze startu z powodów zdrowotnych. - O zmianie rywala dowiedziałem się podczas przedmeczowej rozgrzewki - powiedział wrocławianin. W następnym meczu Hurkacz zmierzy się z Brytyjczykiem Liamem Broadym.

Dnia do udanych na Igrzyskach na pewno nie będzie zaliczać za to Magda Linetty. Polka najpierw przegrała w rywalizacji indywidualnej, a potem odpadła także z gry podwójnej, gdzie wystąpiła z Alicją Rosolską.

Czytaj także:



Świetny start siatkarzy na plaży

W porównaniu do falstartu polskich siatkarzy halowych na Igrzyskach w meczu z Iranem doskonale zaprezentowali się nasi zawodnicy na plaży. Obie pary - Fijałek i Bryl oraz Kantor i Łosiak - wygrały swoje pierwsze mecze. Ci pierwsi okazali się lepsi od duetu z Maroka stosunkiem 2:0 (21:15, 21:14), zaś drudzy dokładnie takim samym wynikiem odprawili z piaszczystego parkietu Japończyków.

Kolarki również bez medalu

Wczoraj niemal do ostatnich kilometrów o olimpijski medal walczył Michał Kwiatkowski wspomagany długo na trasie przez Rafała Majkę. Dziś ze startu wspólnego wyruszyły panie. Ostatecznie 14. miejsce zajęła Katarzyna Niewiadoma, której pomagała Anna Plichta - dwukrotna mistrzyni Polski w jeździe na czas. Zwycięstwo i olimpijskie złoto dla Austriaczki Anny Kiesenhofer.

Polacy zawodzą w Tokio

Po dobrej inauguracji wczoraj, tym razem zawiodła Natalia Partyka. Nasza tenisistka stołowa przegrała z Diną Meshref z Egiptu 2:4 (13:15, 12:10, 9:11, 4:11, 11:7, 11:13). Z olimpijskim turniejem w taekwondo pożegnała się już na etapie 1/8 finału Patrycja Adamkiewicz. W finale zawodów w strzelaniu z karabinu pneumatycznego również nie będzie przedstawiciela Polski, bowiem dopiero 23. miejsce w zawodach zajął Tomasz Bartnik. Z Igrzysk odpadł także Damian Durkacz w 1/16 turnieju bokserskiego. Na tym samym etapie rywalizacji z Tokio pożegnała się florecistka Martyna Jedlińska. W swoim trzecim meczu w Tokio drugą porażkę zanotowali koszykarze 3x3 - tym razem z Serbią w stosunku 12:15.

Polskich kibiców pocieszać za to mogą wiadomości z toru wioślarskiego, gdzie do półfinału, po repasażach, awansowała nasza męska dwójka podwójna wagi lekkiej, a w finałach zameldowały się dwójka podwójna mężczyzn i czwórka bez sterniczki kobiet.

DS


Polecamy:


Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport