Robert Lewandowski już rozdaje karty w Barcelonie. Gol i dwie asysty polskiego snajpera

Robert Lewandowski zdobył pierwszą bramkę dla Barcelony. fot. PAP/EPA/Alejandro Garcia
Robert Lewandowski zdobył pierwszą bramkę dla Barcelony. fot. PAP/EPA/Alejandro Garcia
Robert Lewandowski zdobył swoją pierwszą bramkę dla Barcelony i zanotował dwie asysty w towarzyskim meczu z meksykańskim Pumas UNAM. Katalończycy, w atmosferze fiesty na stadionie Camp Nou, zwyciężyli pewnie 6:0 (4:0).

Lewandowski strzela i asystuje w Barcelonie

W trzeciej minucie Lewandowski otworzył wynik spotkania. Po zagraniu Pedriego wbiegł w pole karne, minął bramkarza Julio Gonzaleza i trafił do siatki z ostrego kąta.

Później zrewanżował się Pedriemu precyzyjnymi podaniami, po których 19-letni pomocnik podwyższył wynik w 5. i 19. minucie. W 10. min na listę strzelców wpisał się również Francuz, Ousmane Dembele.

W 25. min Lewandowski był bliski zdobycia swojej drugiej bramki, ale po świetnym podaniu Dembele trafił w słupek.

Po przerwie "Lewy" pozostał na boisku i brał udział w akcji, która zakończyła się w 49. min golem strzelonym przez Gabończyka Pierre'a-Emericka Aubameyanga. Chwilę później Polak nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Gonzalezem.

W drużynie gości jaśniejszą postacią był były zawodnik Barcelony Brazylijczyk Dani Alves.

Kapitan reprezentacji Polski opuścił murawę w 60. minucie, żegnany oklaskami. Zastąpił go Memphis Depay, któremu odebrał... "dziewiątkę" na koszulce (Holender grał z numerem 25). W piątek "Lewy" został zaprezentowany kibicom na Camp Nou w takim właśnie trykocie.

Wynik meczu ustalił po indywidualnej akcji inny Holender Frenkie de Jong w 84. minucie.

Był to czwarty występ Lewandowskiego w składzie "Dumy Katalonii". W towarzyskich meczach za oceanem z Realem Madryt (1:0), Juventusem Turyn (2:2) i New York Red Bulls (2:0) nie strzelił gola.

Mecz z Pumas UNAM był ostatnim sprawdzianem Barcelony przed sezonem ligowym, który rozpocznie 13 sierpnia spotkaniem u siebie z Rayo Vallecano. 

SW

Czytaj dalej:

Piłkarz opuścił własny ślub, by dołączyć do klubu. Zastąpił go brat

Maja Staśko zawalczy w MMA. Debiut już 17 września na gali HIGH League

Zmarł trener Czesław Cybulski. Twórca polskiej szkoły rzutu młotem

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport