Myśli z pierwszego tłoczenia
Muzeum Tortur Intelektualnych -- Ekspozytura na S24
44 obserwujących
913 notek
688k odsłon
3119 odsłon

Bodnar na prezydenta!

Wykop Skomentuj159

Tytuł powinien brzmieć inaczej, tj.: "Rzecznik Praw Obywatelskich, pan dr Adam Bodnar, powinien zostać kandydatem zintegrowanej (zespolonej) opozycji na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej".

Ale za długi więc jest jak jest.

Nie ma co kombinować, nie ma co udawać. To najlepszy dzisiaj, jutro i pojutrze Kandydat. Dlaczego? Powodów jest wiele, najważniejszy to ten, że pasują do siebie. Bodnar do opozycji i opozycja do Bodnara. Jak ulał. Jak dwie połówki dyni. Jak ...[tu wstawić dowolną relację].

Tym bardziej, że aktualnie pan Donald Tusk intelektualnie orbituje na poziomie galaktyki i bez paliwa nie jest w stanie wrócić na Ziemię. A Grzesiek nie zna się na paliwie. Pan Biedroń znalazł swoje miejsce na kontynencie. Gdzież mu będzie lepiej? Z kolei pan Rafał Trzaskowski ma zobowiązania, z których człowiek honoru wycofać się nie może. Byłoby nieludzkim odebranie panu Rafałowi możliwości spełnienia przynajmniej jednej obietnicy wyborczej w postaci wyremontowania (odbudowy) stadionu Skry. Zaś pani Dulkiewicz ma głowę zaprzątniętą bojem o wolne miasto Gdańsk. Nie należy przeszkadzać, gdy ktoś lewituje.

Tak więc nie ma co kombinować. Nie ma co się zastanawiać. Pan Bodnar na prezydenta!

Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie powiedział co sądzę o reakcji pana Rzecznika na zatrzymanie podejrzanego o morderstwo. I powiem Państwu szczerze, że ... byłbym w stanie przyjąć punkt widzenia pana Rzecznika. Każdy ma swoje prawa i nie należy ich odbierać. W żadnej sytuacji.

Ale na tym kończy się moja empatia w stosunku do pana Bodnara. Otóż sztuka polega na tym, żeby nie tylko powiedzieć coś ważnego, istotnego ale również, żeby powiedzieć to w odpowiednim momencie. Inaczej można tylko doprowadzić do wściekłości większość społeczeństwa. A doprowadzanie do wściekłości nie należy do obowiązków RPO. Nie ma takiego zapisu w ustawie.

W czym problem?


Otóż "Oświadczenie w związku z zatrzymaniem i traktowaniem mężczyzny podejrzanego o zabójstwo w Mrowinach" pana Bodnara w imieniu i na rzecz Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (KMPT) - śmiem twierdzić - zostało wydane na podstawie tego, co pan Bodnar zobaczył w telewizji.


A zobaczył to, co zobaczyli inni nie tak wrażliwi jak pan Bodnar.W tym ja ...

No i wysmażył oświadczenie zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą i ... intencją. Tyle tylko, że MYŚLĄCY i ODPOWIEDZIALNY Rzecznik Praw Obywatelskich przed wydaniem takiego oświadczenia POWINIEN, przynajmniej pro forma, zapytać Policję i Prokuraturę o ich zdanie na  temat przebiegu zatrzymania podejrzanego. A dopiero potem, zgodnie ze swoją wolą (intencją, zamiarem, wiedzą ...) wydać oświadczenie. O dowolnej treści - jego prawo, choć nie obowiązek.

Pan Bodnar w swoim Oświadczeniu napisał m.in.:

- Nie były potrzebne kajdanki zespolone ani chwyt obezwładniający. Zatrzymany nie stawiał oporu
- Użyte przez policję środki wydają się w tym przypadku nieproporcjonalne i mają charakter pokazowy, stanowiący przykład manifestacji siły państwa wobec jednostki, do którego nie powinno dojść w demokratycznym państwie prawa

I tu rodzi się pytanie fundamentalne: skąd pan Rzecznik wiedział (w momencie wydawania Oświadczenia), że "nie były potrzebne kajdanki"? Pytał się funkcjonariuszy, którzy dokonali zatrzymania? Przeca, że nie.

A co my widzieliśmy? Widzieliśmy leżącego na podłodze człowieka, któremu policjant zakłada kajdanki (zespolone czy nie, nie ma znaczenia). A co się działo wcześniej? Nie wiemy!

Nie wiemy, co się działo, kiedy policjanci weszli do domu podejrzanego. Nie wiemy, czy i co podejrzany powiedział do policjantów. Może coś takiego: "ja was sk...y rozje...ę wszystkich". Pan Rzecznik miał pewność (w momencie wydawania Oświadczenia), że takie słowa nie padły ze strony podejrzanego?

Powtórzę, gdyby Bodnar wydał swoje Oświadczenie PO ZBADANIU przebiegu ZATRZYMANIA (tj. po uzyskaniu wyjaśnień ze strony Policji i Prokuratury) byłoby OK. A tak tylko wnerwił ludzi.

Dlatego uważam, że pan dr Adam Bodnar pasuje na kandydata totalnej opozycji na urząd Prezydenta RP.


Na zakończenie taka zagadka dla Czytelników: za co odpowiada (inaczej, za co ponosi odpowiedzialność) pan Adam Bodnar jako Rzecznik Praw Obywatelskich?

Proszę nie pisać, że za nic, bo byłaby to nieprawda. Jest coś, za co pan Bodnar odpowiada. Ale odpowiedź pozostawiam Czytelnikom. Zgaduj zgadula ...

Wykop Skomentuj159
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka