Harley Porter Harley Porter
321
BLOG

Rudy102 - to nie czterej pancerni i pies tylko waffen SS!

Harley Porter Harley Porter Polityka Obserwuj notkę 10

To już drugi raz, kiedy przyjście do władzy Donalda Franciszka powoduje gospodarcze tąpnięcie. Człowiek ten niczym Egon z Gangu Olsena, wszystko czego się dotknie - spartoli! Zastanawia mnie ta zależność: Egon..., sorry, Tusk przy władzy - bieda, nędza, kłamstwa, niespełnione obietnice, podwyżki, bezrobocie, utrata znaczenia, kryzys suwerenności, wreszcie upadek! Pomyślałem, że niektórzy tak mają, że Donald jest tym polakiem (specjalnie pisanym z małej litery) z dowcipu, który zamknięty w skarbcu, dwie stalowe kulki, które dostał od diabła - jedną zgubił, a drugą popsuł! I dotarło do mnie, że pan rudowłosy faktycznie kimś takim jest. To niewiarygodne, ale człowiek ten zepsuł by nawet kamień znaleziony na polu!

Oczywiści, intrygantem pierwszej wody, mataczem, cwaniakiem i karierowiczem nasz Tusku jest doskonałym, tu mu nawet pokadzę: to taki nasz, rodzimy, skrojony na polską modłę Frank Underwood z nieokiełznaną rządzą władzy, którą pozyskuje tylko po to aby wcale nie czynić dobra dla kraju i narodu, tylko po to aby ją poprostu mieć i wykorzystywać do własnych celów.Tyle i tylko tyle! Kiedy ściśnie się Tuska wielką łapą prawdy, zostaje w niej jedynie intryganctwo i trzymanie się stołka (potomni będą się zastanawiać czy także nie zdrada narodowa). Tusk, to człowiek, któremu nawet na pustyni zabraknie piasku i najprostszy interes, choćby budkę z hot-dogami, do której, jakiś sponsor hurtownik dostarczały mu kiełbaski za darmo, także by położył!

Jednak, jeśli głębiej się nad tym zastanowić, Tusk nie wytrzymuje porównania do Underwooda. Ten drugi bowiem, mimo że był tak wiarygodnym i obrzydliwym s********em, że odtwarzający go Kevin Spacey, został za tą rolę kilka razy nagradzany, nigdy nie posunął by się do tego aby tak jak Tusk spiskować z wrogami swojego kraju. Tak, spiskować, bowiem takim właśnie określeniem trzeba nazwać ścisłą współprace z Niemcami i niemający końca serwilizm w stosunku do ich interesów kosztem interesów Rzeczypospolitej! Pozostaje jeszcze tragedia smoleńska, w której Tusk odegrał swoją niechlubną rolę oddając śledztwo Rosji i gdzie daleko jak do księżyca jest do prawdziwego wyjaśnienia tego, co się tam naprawdę stało i jaką prawdziwą rolę odegrał w niej rolę człowiek, który przyczynił się do obalenia rządu premiera Olszewskiego!

Tak więc mamy u władzy człowieka będącego skrzyżowaniem Egona z gangu Olsena, Franka Underwooda dla ubogich oraz wzywającego do policzenia głosów i przyjmującego w foliówkach niemiecką kapuchę, współczesnego Radziejowskiego! To wyjątkowo paskudna mieszanka dla Polski. To cykuta, która z suwerennego kraju zamieni nas w neo niewolniczy obszar polskojęzyczny, na którym panować będzie liberalny terror i nieco tylko uwspółcześnione zwyczaje z Rzeczpospolitej pod zaborami!

Pisząc ta notkę, chciałem obśmiać gościa. Pokazać jego sprawczość jako męża stanu na poziomie pierdzącego głupiego Jasia z "Konopielki". Jednak tak się nie da i wcale nie jest mi do śmiechu. Patrzę bowiem na człowieka świadomie, w imię swoich własnych, partykularnych interesów, zaangażowanego w niszczenie Polski, na człowieka, który nie potrafiąc rządzić zajmuje się knuciem i intryganctwem. W końcu na człowieka skrywającego mroczne tajemnice, które jeśli okazałyby się prawdą, w czasach Dreyfusa czekał by go pluton egzekucyjny! Są jednak i dobre wieści! Spoglądając na Donalda Franciszka Tuska coraz częściej odnoszę wrażenie, że facet nie spina! Że emocje, jakie w nim buszują rozjeżdżają mu psychę jak buldożery zapomniane ogródki działkowe, a niepokój o swoje własne losy, o poskręcaną jak powróz wisielca przyszłość, drąży go niczym dentystyczne wiertło popsuty ząb. Może właśnie z tej strony przyjdzie odpór. Może to dobry Bóg pokaże mu, że oprócz miłosierdzia, Ma w sobie także gniew?!

Gniewny i staram się być sprawiedliwym.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka