Harley Porter Harley Porter
999
BLOG

Kto wybrał Tuska, łajdacy czy głupcy?

Harley Porter Harley Porter Polityka Obserwuj notkę 50

Trzeba mieć nieźle powalone aby na depozytariusza swojej przyszłości wybrać kogoś, kto ten depozyt postanowił roztrwonić, a tego kto mu zaufał uczynić nędzarzem i niewolnikiem! Trzeba być kimś z regresem moralnym aby świadomie postawić na kłamcę, oszusta i nieudacznika! Wreszcie, trzeba być wyjątkowym s*******nem aby tylko po to aby przy******lić PiSowi skazać swoje państwo na upadek!

Wiem, wiem, wiem! Ci, którzy do tego doprowadzili, wbrew logice, wbrew temu co się będzie działo i co już się dzieje, wbrew rosnącemu bezrobociu, drożyźnie i upadkowi państwa, udawać będą, że tego nie widzą, albo, że winne jest Prawo i Sprawiedliwość, tak jak winne jest tragedii smoleńskiej, zbliżeniu z Rosją taką jaką one jest i ma swojego człowieka, pewnie Kaczyńskiego, w Warszawie!

Kim są ci ludzie? To nasi sąsiedzi, koledzy z pracy, być może przyjaciele i rodzina. To wreszcie obcy ludzie, którzy nadal na szybach w samochodach mają przyklejone osiem gwiazdek. To ci, którzy wywieszają unijne albo tęczowe flagi i mówią wszem i wobec, że wreszcie mają w kraju wolność, mimo, że ich wódz tą wolność, wchodząc bezprawnie do prokuratury, do mediów, hańbiąc konstytucję i Sąd Najwyższy, podeptał!

Tu nie ma logiki! W Polsce szaleństwo stało się normą, a ludzie, którzy oddali swoje głosy za obecną opcją rządzącą, nie chcą, albo z jakichś powodów nie mogą, dostrzec coraz bardziej mrocznej teraźniejszości i koszmarnej przyszłości, jaka się przed nami rysuje. Nie ma racjonalnego wytłumaczenia tego stanu rzeczy. Mówi się, że chodzi tu o jakąś urojoną nobilitację, jaką Tuskowi udało się wmówić swojemu elektoratowi. Europejskość, nowoczesność i lepszość ma być owym narkotykiem, którym uwiódł elektorat. Gdzieś tu czai się ta potrzeba bycia kimś lepszym i to właśnie nią wyczuł nominat Berlina i na niej zagrał ową chocholą muzykę, pozornie rozbrzmiewającą narodową dumą, a tak na prawdę brzmiącą smutkiem i grozą obozowej orkiestry grającej pod napisem ARBEIT MACHT FREI! 

Jeśli szukać przyczyny takiego stanu rzeczy, to trzeba albo wziąć pod uwagę metafizykę, czasy ostateczne i karę za narodowe grzechy, albo, co wcale nie idzie w sprzeczności z metafizyczną tezą, ogólną degenerację polskiego społeczeństwa! W końcu biblijne Sodoma i Gomora były niczym innym jak zdegenerowanymi miastami pełnymi dystopijnych mieszkańców, którzy odeszli od bożych zasad, albo jak kto woli od uniwersalnych zasad społecznych! Polacy stali się właśnie wychowankami owej europejskiej Sodomy, tego jurasowego "rubta, co chcesz". Zdegenerowaliśmy się sami, porzucając wartości dla lewacko liberalnej i libertyńskiej wolności, która tak na prawdę stała się uderzającym bezpośrednio w nas samych, zniewoleniem!

Zdeprawowani latami niewoli, pozostawieni bez prawdziwych elit, zniewoleni socjotechniką i współczesną ideologią płciowości i konsumpcji, sterowaną przez wielkie koncerny i korporacje, my potomkowie chłopów folwarcznych i lumpen proretariatu pokazaliśmy jak te własnie cechy - bezrozumnego folwarcznego chłopka i złodziejskiego lumpa, łatwo jest za pomocą współczesnych narzędzi inżynierii społecznej, przetransponowane nieco i zmienione, zamienić w nasze obecne modus operandi! Przez te wszystkie dziesięciolecia, nie mając za przewodników prawdziwych propaństwowców, zostaliśmy zamienieni w polactwo, w bezrozumny żywioł narodowy, któremu wystarczy zaświecić  w oczy fałszywą lepszością, a już gotowi jesteśmy dla tego poczucia bycia kimś ważniejszym i lepszym niż oni, ci po przeciwnej stronie, założyć  na własną szyję jarzmo niewoli spalić swój dom! 

Tacy jesteśmy!

Gniewny i staram się być sprawiedliwym.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka