Broń krótka nie była traktowana przez polskie władze wojskowe zbyt poważnie. Etatowo wyposażano w pistolety lub rewolwery dowódców plutonów, oraz część specjalistycznego personelu podoficerskiego. Reszta oficerów mogła otrzymać broń służbową, albo korzystać z broni prywatnej (można było na ten cel otrzymać dodatek pieniężny), toteż zwłaszcza sztabowcy nabywali dla siebie przeróżne małe i lekkie konstrukcje dostępne na rynku, wygodne do noszenia. W warunkach wojny manewrowej, gdzie zagrożenie mogło pojawić się wszędzie, nie zawsze było to bezpieczne i celowe. Latem 1920 roku dowódca 18 Dywizji Piechoty, gen. Krajowski wydał rozkaz, zobowiązujący każdego podległego mu oficera, podoficera i szeregowca, tak w oddziałach liniowych, dowództwach, jednostkach kwatermistrzowskich czy taborach, do posiadania i noszenia karabinu oraz co najmniej 40 naboi. Wielu doświadczonych oficerów zachowywało taki zwyczaj jeszcze we Wrześniu.
Czego używano, znajdujemy wraz z wykazem rodzajów amunicji w "Ilustrowanym słownictwie materiału uzbrojenia", wydanym jako instrukcja MSWojsk.w 1931 roku.
Broń austriacka
Rewolwer Rast-Gasser, M 1898, kal. 8 mm, nabój 8x27 mm, bęben na 8 naboi

Pistolet Roth-Krnka M 1907, 8x19 mm, 10 nabojowy magazynek stały, ładowany z łódki.


Pistolet Steyr M 1912, 9 mm, nabój Steyr 9x23 mm, 8-nabojowy magazynek stały, ładowany z łódki.


Niewygodny sposób ładowania czynił oba te pistolety bronią mało popularną.
Pistolet Frommer Stop M 1912 7,65 mm, nabój 7,65x17 Browning, ośmionabojowy wymienny magazynek pudełkowy.



Produkowany w Budapeszcie, na uzbrojeniu Honvedu (węgierskiej Obrony Krajowej). Istniała też wersja na nabój 9x20 mm Browning.
Broń niemiecka
W początkach Powstania Wielkopolskiego trafiał się w uzbrojeniu rewolwer Dreyse M 1883 (Reichsrevolver, modernizacja M 1879), kal. 10,6 mm. Nabój na proch czarny 10,6x23 mm, bęben sześcionabojowy. Produkowano go w wersjach z długą (181 mm) i krótką (117 mm) lufą. Szybko przekazano je tworzącej się policji.


Pistolet Parabellum (Luger) M 1908. Zdecydowanie najlepszy pistolet Wielkiej Wojny. Mimo dość skomplikowanej budowy niezawodny, celny. Służył z powodzeniem jeszcze podczas II wojny światowej. Kal. 9 mm, nabój 9x19 mm, do dziś jeden ze standardów amunicji pistoletowej. Wymienny magazynek pudełkowy na 8 naboi. Lufa 102 mm, była też wersja zwana "artyleryjską" albo "szturmową" z lufą dwukrotnie dłuższą (204 mm), z nastawnym celownikiem. Wersja dla Kaiserliche Marine miała lufę o długości 154 mm.






Do wesji "szturmowej" istniał długi magazynek na 14 naboi, a także bardzo skomplikowany pudełkowo - bębnowy na 32 naboje i drewniana kaburo-kolba. Szerzej się nie przyjęły.
Mauser C1896. Jedna z pierwszych udanych konstrukcji pistoletu samopowtarzalnego, kal. 7,63 mm, nabój 7,63x25 mm, ładowany z łódki stały magazynek. Używali go także Austriacy, a po 1918 roku także w coraz większej liczbie Rosjanie. Nietypowe "C" w oznaczeniu modelu to "Caesar" - konstruktorzy poświęcili tę broń Wilhelmowi II.


Czerwona "9" na rękojeści oznacza wersję na nabój 9x19 mm. Nie zdobyła sobie większej popularności wersja na mocniejszy nabój Mausera 9x25 mm.



Drewniana kaburo-kolba i celownik skalowany do 1000 m uczyniły go popularną bronią kawalerii. Kilometr celnego zasiegu to trochę przesada, ale mocny i o dobrych właściwościach balistycznych nabój 7,63 mm pozwałał rzeczywiście strzelać daleko i celnie. Jego odległość strzału bezwzględnego, tzn. takiego, w którym krzywa balistyczna lotu pocisku nie przekracza wysokości celu, wynosi 500 m. Produkcję tego udanego naboju opanowali Sowieci, dla których C96 był bronią kultową, i dla niego w latach 30. opracowali swój pistolet TT, a potem pistolety maszynowe PPD i PPSZ. Rosyjska dokładność pozwoliła machnąć ręką na 0,01 mm w kalibrze i nabój ten tak samo jak patron do Mosina określono jako 7,62 mm.
Mauser M 1914. kal. 7,65 nabój 7,65x17, popularny w jednostkach tyłowych. Także wizualnie podobnej, ale jeszcze lżejszej M1910, produkowanej na rynek cywilny z nabojem 6,35x16 mm. Wymienny magazynek pudełkowy na 8 naboi.

Sauer M 1913, 7,65x17mm, wymienny magazynek pudekowy na 7 naboi.

W latach 1914 - 1917 firma Friedrich Langenhan's Gewehr- und Fahrradfabrik produkowała minimalnie zmienione pirackie kopie belgijskiego pistoletu Browning FN M 1900. 7,65x17 mm, wymienny magazynek ośmionabojowy. Nawet logo firmy FL małpuje oryginalny FN.

Dreyse M 1907, 7,65x17mm, wymienny magazynek pudekowy na 7 naboi.

Beholla (Becker & Hollander) 7,65x17mm, wymienny magazynek pudekowy na 7 naboi.

Wszystkie te niemieckie "siódemki", za wyjątkiem Mauserów, były produktami potrzeby wojennej, podobnie jak opisywane wcześniej bagnety zastępcze.
Rewolwery rosyjskie
Smith-Wesson Model 3, 0,44 cala, nabój 0,44 (10, 9x24 mm), od 1871 na uzbrojeniu armii rosyjskiej. Bęben sześcionabojowy.Mimo sporego cięzaru i archaicznego naboju czarnoprochowego, lubiany przez kawalerzystów, także naszych

Od 1895 zastępuje go produkowany w Tule na belgijskiej licencji rewolwer Nagant. 7,62x38 mm, bęben siedmionabojowy.


Broń sprawna i niezawodna, dzięki pewnym szczegółom konstrukcyjnym i nabojowi ze schowanym w łusce pociskiem gazoszczelna (w większości rewolwerów część gazów prochowych uchodzi pomiędzy bębnem a lufą). Produkowano ja w dwóch wersjach: zwykłej, w której kurek trzeba było osobno napinać przed każdym strzałem i oficerskiej "samowzwod", gdzie kurek napinało naciśnięcie na spust. Po wojnie Naganty przekazano Policji Państwowej, a od 1930 roku produkowano w Radomiu licencyjną wersję wz. 30, o krótszej lufie.
Broń francuska
Rewolwer M 1892, produkowany w Manufacture d'armes de Saint-Étienne, stąd nazywany też MAS, albo Lebel - przewodniczącym komisji oceniającej był pułkownik Nicolas Lebel, konstruktor znanego karabinu. 8x27 mm, bęben na 6 naboi.

Pistolet Ruby-Cebra, wz. 1916, 7,65x17 mm, magazynek wymienny, dziewięcionabojowy. Nieautoryzowana, uproszczona przeróbka pistoletu Browning FN wz. 1903.

Produkowany w wielu firmach Hiszpanii i Francji, słabej jakości, miał dla nas jedną niewątpliwą zaletę. Był bardzo tani, Francuzi wracając po wojnie do rewolweru Modele 92 sprzedawali je za grosze. Trafiło do Polski ponad 20 tys. sztuk.
Pistolety belgijskie
Jedna z największych i najbardziej znanych fabryk broni strzeleckiej w Europie, Fabrique Nationale d'Armes de Guerre w Herstal k.Liège, powstała w 1889 roku ledwo się utrzymywała powyżej probu bankructwa, gdy nagle pojawił się w Europie rozzłoszczony na Winchestera i Colta genialny konstruktor broni palnej, Amerykanin John Mozes Browning. Produkcja jego wynalazków szybko postawiła FN na nogi. Także za sprawą serii znakomitych pistoletów automatycznych, które podbiły rynki cywilne Europy, jeszcze zanim zaczęły je stosować armie.
Browning FN M 1900 (inaczej Browning No1), 7,65x17 mm, świetny nabój opracowany do tego modelu, który wykorzystywały i wykorzystują do dziś liczne konstrukcje. Wymienny magazynek na 7 naboi. Podstawowa broń OB PPS w latach 1905-1907, szmuglowana do Warszawy i Łodzi przez Szwecję.

Udoskonalony po dziesięcioletnich doświadczeniach produkcyjnych M 1910, ten sam nabój i magazynek.


M 1903, 9x20 mm, magazynek siedmionabojowy. Ze względu na mało popularny nabój, rzadko u nas używany. Trafiał się głównie ze zdobyczy na bolszewikach, Rosja zakupiła trochę dla swojej policji na krótko przed wojną.

Wygodni sztabowcy obnosili po Warszawie nawet takie maleństwa - M 1906, 6,35x16 mm, magazynek na 6 naboi.

Pistolety sygnałowe
Elementem wyposażenia WP były ponadto "rakietnice", służące do wystrzeliwania pocisków sygnałowych i oświetlających. Jednostrzałowe, prosty mechanizm z dużokalibrową gładką lufą i baskilą, jak w broni myśliwskiej.
Signalpistol Hebel M 1894 26 mm, niemiecki, używany także przez siły Austro-Węgier.


Signalpistol M 1910 28 mm.

Francuski M 17, 27 mm.

Inne tematy w dziale Kultura