Gdyby poziom bezpieczeństwa Polski gwarantowała ilość wzniosłych deklaracji, moglibyśmy się czuć znakomicie. W kraju nieustająca dyskusja na tematy, Zagranica też nie od rzeczy. Komisja Europejska kombinuje, Paryż nagli. Przeglądając niemiecki Internet aż sie rozczuliłem- FAZ, Die Welt, Rheinische Post, Berliner Zeitung - wszędzie pełno zdziwienia i zaniepokojenia. Dają, a te Polacken nosem kręcą.
A tu tak ładnie, kredyt na 40 lat, eurobiurwy co prawda o kwestiach obronności za wiele nie wiedzą, ale przecież piękne i dobre doświadczenia w przepalaniu kasy poprzez wspólne programy pozwalające zakupić w nadzorowanej współpracy taką samą kostkę brukową dla Pipidówki Górnej oraz Knedlickova nie mogą iść na marne.
Ale ja tym razem o czymś zupełnie innym. Czymś, co jakoś umyka z pola widzenia polityków, chociaż jeśli są pośród nich tacy, którzy rzeczywiście kierują się dobrem polskiej wspólnoty, powinni bić na alarm.
Na papierze w naszej wojskowości niby wszystko OK, plan rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2026-39 przyjęty, sprzęt zamówiony w latach 2020-2023 spływa bez zakłóceń. Piloci szkolą się na F-35, są czołgi, działa samobieżne, pierwsze Apacze, gęstnieje OPL Wisła i Narew, nadchodzi San. Ale na tym dobre wiadomości się kończą, zwłaszcza jeśli wejrzeć dokładniej w budżet na 2026. Zakupy krajowe na bieżący rok leżą i nawet nie mają siły kwiczeć. Nie ma znaczących zamówień na tak potrzebne Borsuki, Kraby i Rosomaki, nie ma koniecznych zamówień na drony i amunicję krążącą.
Plan Rozwoju Sił Zbrojnych powstał bez kluczowego wyliczenia o kosztów jego wykonania - jest to pierwszy taki przypadek w Polsce od 35 lat i ewenement na skalę światową. Brak jest nadal podstawowych załączników - Planu Modernizacji Technicznej i Planu Inwestycji Budowlanych. Na papierze tworzy się dwie nowe dywizje (1 i 8), ale faktycznie po dwóch latach są to sztaby bez wojska - fizycznie powstała z tego jedna brygada. Kosiniak opowiada o dążeniu do 300 tys.armii i 200 tys. rezerw, A W BUDŻECIE RZĄDU DONALDA TUSKA NA ROK 2026 ZAPLANOWANO DLA WOJSKA POLSKIEGO O 14 000 ETATÓW MNIEJ, NIŻ BYŁO W ROKU 2025.
W ubiegłym roku zaplanowano utrzymanie 30 tys. aktywnej rezerwy, czego nie wykonano (ponoć zaledwie 20%), a na rok bieżący zaplanowano... trzy tysiące. Dziesięć razy mniej, niż zaplanowano jeszcze rok wcześniej. Rząd Donalda Tuska nie rozwija armii, ale ją zwija. Dużo przy tym gadając o zagrożeniu. Power Point wszystko przyjmie. O szczegółach mówił niedawno na Defence24 generał Gromadziński.
W sumie zrozumiałe, katastrofa budżetu ujawniana deficytem, przy którym dokonania Edwarda Gierka można nazwać działaniami kioskarza "Ruchu" pole manewru ogranicza. Ale ukrywanie gorzkiej prawdy to gorzej niż zbrodnia, to błąd. A gdzie jest opozycja? Nie ma w Pisie i Konfach trojga głów nikogo, kto coś kuma?
W świetle powyższego, euro-SAFE jawi się jako desperacka próba ratunkowa koalicji i jej zagranicznych promotorów przed nadchodzącymi nieuchronnie wyborami parlamentarnymi. Ma zamaskować dziurę, a nie budować cokolwiek sensownego. W celowe i rozumne wykorzystanie przez obecnie rządzącą ekipę tego gigantycznego kredytu, a zwłaszcza w ulokowanie znaczących środków z niego pochodzących w polski przemysł nie wierzę. Wyszłoby jak zwykle. Cała więc nadzieja w ośrodku prezydenckim, oraz bardzo jasnym postawieniu sprawy - w Polsce winni niekonstytucyjnego, pozaustawowego i bez ratyfikacji wejścia w SAFE nie tylko zostaną w przyszłości ukarani z cąłą surowością prawa, ale także, że państwo polskie nie będzie honorować zaciągniętych w ten sposób zobowiązań.
Pożyczka, mająca obciążyć nasz budżet obronny na prawie pół wieku, na nieokreślone "ściśle tajne" cele, z równie nieokreślonymi warunkami spłaty, co w PL potwierdzić mogą liczne rzesze tzw. "frankowiczów", obciążona decyzją czynników obcych w postaci warunkowości, oraz narzucanych kierunków zakupów - jeśli to nie wystarczy, by wreszcie raz na zawsze i ostatecznie zakończyć polityczną karierę wielkiego szkodnika, czarno widać przyszłość.
Zwłaszcza że na stole leży propozycja rozumnego uruchomienia nagromadzonych w lepszych czasach rezerw. Z zabezpieczeniem przed ich zmarnowaniem, jak zmarnowano kiedyś także niemałe środki zrabowane z Otwartych Funduszy Emerytalnych.



Komentarze
Pokaż komentarze (20)