Republikaniec Republikaniec
390
BLOG

Neue Europa. Czas zarazy

Republikaniec Republikaniec Polityka Obserwuj notkę 7

Epidemie umysłowe są groźniejsze w skutkach, niż dżuma, cholera, tyfus i COVID-19 razem wzięte. Jeśli ktoś chce polemizować, niech oceni liczbę ofiar wielkich plag morowych znanych z historii, i porówna je z liczbą wymordowanych w imię Oświecenia i Rozumu, Marksa z towarzyszami i Hitlera. Zasługi, zwłaszcza komunizmu wszelkich odmian rywalizować mogą tylko z narodowym socjalizmem, czarna ospa pozostaje daleko z tyłu w rankingu.

Wymowni psychopaci umiejący sprzedać piękną narrację o cudownym patencie na zbudowanie świetlanej przyszłości pojawiają się w dziejach regularnie, ale niestety  pozostawione przez nich gruzy i góry trupów wyjątkowo szybko popadają w zapomnienie. 

Będąc aktualnie świadkami sowieckiej recydywy w wykonaniu Putina, jakoś zbyt mało zdajemy sobie sprawę z faktu, że cywilizacja zachodnia znów weszła w fazę o wiele groźniejszego dla niej ideologicznego kryzysu. Marksistowski marsz przez instytucje Unii Europejskiej przesuwając co rusz horyznot Postępu (tak jak komuniści go rozumieją) dotarł mimo wszystko do punktu oporu, który wzyznacza zorganizowanie się ruchów oporu od Voxu po konfederację Brauna, geograficznie idąc. Rośnięcie takich ruchów w siłę,  zwłaszcza wobec sukcesów MAGA, które dowodzą, że ideologiczne zdobycze tak zwanej lewicy nie są nieodwracalne, wywołują furię. Symboliczne usunięcie lewackiego świętego  Klausa Schwaba z Davos frustrację pogłębia.

Jak to, pytają libleftki, mimo półwiecza wytężonego rozwalania systemów oświaty, zastąpionych "upowszechnianiem  wykształcenia" motłoch zamiast tylko słuchać Oświeconych Elit myśli? Mimo tylu sukcesów, mimo tego, że dzisiejszy beneficjent umasowionej magisterki poza swoją wąską specjalnością ogólnym poziomem intelektualnym i erudycją nie dorasta maturzysty sprzed kilku dziesiątków lat. Nie znajdując odpowiedzi ani recepty na polemikę, reagują agresją. Nieskrywana nienawiść wylewa się już nie tylko z aktywiszcznych Der Stürmerów z Buraka.

Hiszpańska komunistka, europarlamentarzystka Irene Montero ostatnio publicznie zaapelowała o zwiększenie migracji do swojego kraju. "Nie zostawiajcie nas samych! Oby teoria podmiany populacji się ziściła! Mam nadzieję, że uda nam się pozbyć z tego kraju faszystów i rasistów za pomocą migrantów i ciężko pracujących ludzi." Czyż podtekst tego rasistowskiego wystąpienia nie jest jasny? Sprowadzimy tu sobie ciemnych, głupich Murzynów i ukształtujemy ich po swojemu. Co prawda spacer po afroazjatyckich dzielnicach miast Zachodniej Europy niezbyt pasuje do lewackiego obrazka, ale przecież migranci przynajmniej póki co, na nich głosują. Cała reszta to ofiara, jakiej wymaga Postęp. I do bani z jakąś tam rzeczywistością. Byli w KC KPZR towarzysze, którzy jeszcze wiosną 1991 roku równie gromko przemawiali o świetlanych perspektywach budowy komunizmu.

Poparciu, wyrażonemu dla Montero przez niejakiego Śmiszka też nie ma się co dziwić, społeczności LGBTQQ wobec niezdolności do rozmnażania się drogą płciową skazane są na rekrutację.

Wobec braku perspektyw na szybkie ubogacenie PL drogą migracyjną, Magdalena Środa na informację o sondażu rejestrującym wysokie zaufanie Polaków do  prezydenta Karola Nawrockiego, napisała na FB: „A niech na to społeczeństwo spadną wszystkie zarazy i autorytaryzm i faszyzm i ludzka głupota.”  Na razie razem z Agnieszką Holland lepi laleczki voodo, ale czy nie zauważacie za nimi widma gułagu? To, że budowa nowej Sowdepii dziś się nazywa "federalizacją Europy", a dekrety Rady Komisarzy Ludowych wyrokami TSUE, w niczym nie zmienia jej nienawistnej i zbrodniczej natury.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka