87 obserwujących
1232 notki
1301k odsłon
1330 odsłon

Czy poseł Kaczyński popełnił przestępstwo?

Wykop Skomentuj88

image

W swoim poselskim oświadczeniu majątkowym złożonym Sejmie w kwietniu 2018 roku Jarosław Kaczyński podał między innymi, że nie jest ani przedstawicielem ani pełnomocnikiem takiej działalności. Tymczasem, według dostepnych i nigdzie nie zdementowanych informacji prasowych Jarosław Kaczyński poczynając od maja 2017 roku aż do 2 sierpnia 2018 wielokrotnie brał udział w negocjacjach dotyczących ewentualnej budowy bliźniaczych biurowców zwanych K-Towers podając się za reprezentanta spółki Srebrna. Jego pełnomocnictwo uprawdopodobnione było przez obecność członków zarządu spółki Srebrna w czasie tych spotkań. Przykładowo w dwóch kolejnych spotkaniach uczestniczyli :

15 maja – prezentacja projektu zarządowi Srebrnej, przekazanie przez Srebrną pełnomocnictwa do rozpoczęcia przygotowań do inwestycji: Kaczyński, Birgfellner i zarząd spółki – Małgorzata Kujda, Janina Goss, Jacek Cieślikowski;

5 czerwca – decyzja udziałowców Srebrnej o rozpoczęciu przygotowań do inwestycji. Kaczyński, Birgfellner, Kujda, Goss, Cieślikowski (za Gazeta Wyborcza: Taśmy Kaczyńskiego. Ujawniamy kalendarium spotkań prezesa PiS z austriackim biznesmenem, prezesem Pekao SA i innymi osobami)

To Jarosław Kaczyński występował w roli głównego negocjatora, pozostali członkowie spółki Srebrna pełnili jedynie funkcje doradcze i eksperckie. Wielokrotnie brał udział w spotkaniach biznesowych z Gerardem Birgfellnerem w 4 oczy, bez udziału jakichkolwiek członków zarządu Srebrna.

Oznacza to, że miał obowiązek poinformować o swoim zaangażowaniu biznesowym marszałka Sejmu i zgłosić ten fakt w oświadczeniu majątkowym. Tym bardziej, że jako poseł zawodowy nałożone są na niego dodatkowe restrykcje w prowadzeniu działalności gospodarczej, w zasadzie nie może się takiej działaności podejmować. 

Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora w artykule 35 jednoznacznie nakłada na niego obowiązek informacyjny, a gotowy formularz wyszczególnia w sposób nie ulegający wątpliwości, które dane należy ujawnić. Należy do nich rola pełnomocnika spółki Srebrna. Nie ma tutaj znaczenia, że Jarosław Kaczyński nie pobierał wynagrodzenia lub, że nie otrzymał formalnego pełnomocnictwa. O oficjalnym charakterze jego udziału w negocjacjach świadczy właśnie obecność członków zarządu spółki (z jednym zastrzeżeniem, o czym później) uwiarygadniających plenipotencje Jarosława Kaczyńskiego. Nawet brak umowy na piśmie między Jarosławem Kaczyńskim a spółką w momencie prowadzenia przez niego rozmów o budowie K-Towers może być "naprawiony" sporządzeniem odpowiedniej umowy pisemnej ex post. 

Artykuł 35 Ustawy o wykonywaniu mandatu posła stwierdza również, że w przypadku podania nieprawdy lub zatajenia prawdy poseł poniesie odpowiedzialność na podstawie artykułu 233 § 1 Kodeksu karnego.

Paragraf ten mówi, że w tym przypadku zatajenie prawdy lub podanie nieprawdy zagrożone jest karą więzienia od 6 miesięcy do 8 lat.

Istnieje oczywiście możliwość, że zarząd spółki stwierdzi, że Jarosław Kaczyński nie miał pełnomocnictw do prowadzenia negocjacji w latach 2017-2018. Oznaczałoby to jednak, że zarząd i Jarosław Kaczyński wspólnie i w porozumieniu wprowadzili w błąd swego partnera, wpajając weń przekonanie, że negocjacje odbywają się lege artis. "Wspólnie i w porozumieniu" to jeszcze gorzej, bo mamy tutaj ewentualnie do czynienia ze zmową przestępczą lub nawet zorganizowaną grupą przestępczą.

U S T A W A

z dnia 9 maja 1996 r.

O WYKONYWANIU MANDATU POSŁA I SENATORA 

Art. 35.

1. Posłowie i senatorowie są obowiązani do złożenia oświadczenia o swoim stanie majątkowym. Oświadczenie o stanie majątkowym dotyczy majątku odrębnego oraz objętego małżeńską wspólnością majątkową. 

/.../

9. Podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy w oświadczeniu o stanie majątkowym powoduje odpowiedzialność na podstawie art. 233 § 1 Kodeksu karnego.

U S T AWA

z dnia 6 czerwca 1997 r.

Kodeks karny

Art. 233. Fałszywe zeznania

§ 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. 


I nieco na marginesie. Jarosław Kaczyński ma w opinii sterowanych partyjnie apologetów i chwalców wyłaniać się z nagranych rozmów jak pełnokrwisty, profesjonalny gracz biznesowy. Ale w jego oświadczeniu majątkowym znalazłem cos takiego. Pożyczka pod zastaw hipoteczny zaciągnieta w Kasie Stefczyka na lichwiarski procent 7,99%. 7,99%? Po trzech minutach znalazłem kilka uczciwych banków oferujących pożyczki hipoteczne na oprocentowanie dwukrotnie niższe, 3,99%. To ma być ten rekin negocjacji, big fish developerki?

image


Wykop Skomentuj88
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka