Sejm nie przyjął ustawy korygującej dwu kadencyjność burmistrzów, prezydentów i pomniejszych stanowisk samorządowych. I BARDZO DOBRZE! Chyba już wszyscy najedliśmy się tych " niestrawnych" stołków, osób niczym święte krowy roztopierzających się po urzędach. Jednego czego żałuję to brak odwagi by tym samym przepisem objąć sejm i senat. Nie wiem ile mi zostało ale chętnie zagłosowałbym za śwież, młodszą krwią do sejmu i Senatu.
I tak począwszy od pani prezydent Piekar Śl. poprzez burmistrza sąsiednich Wojkowice czy prezydenta Siemianowic Śl. - miasta graniczne z Piekarami - a skończywszy na Kaczyńskim, Maciarewiczu, Czarzastym, Kosiniaku i prawie 200 posłach plus senatorowie którzy powinni zakończyć pierdzenie w stołki. Wyjątkiem jest Tusk który po przerwie w sejmie obecnie ma pierwszą kadencję.
Podsumowując uważam że bardzo dobrze się stało by ograniczyć ilość kadencji ale źle że nie obejmie to sejmu i Senatu.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)