threeme-ww threeme-ww
298
BLOG

Nigdy w Polsce nie powstawało tak wiele ogromnych inwestycji...

threeme-ww threeme-ww Gospodarka Obserwuj notkę 51

Pisząc tu przez lata zdałem sobie sprawę jak wielu jest tu malkontentów, narzekaczy i krytykantów. Wcale nie twierdzę, że wszystko w naszym kraju jest idealnie (nigdzie nie jest) ale warto mieć świadomość ogromnych, pozytywnych zmian jakie w naszym kraju zaszły i zachodzą. W trzy dekady przeszliśmy od kraju biednego, technologicznie w wielu aspektach zacofanego - to, że były pewne perełki nie zmienia ogólnego obrazu - do państwa bogatego, nowoczesnego i dynamicznego.

I tu pewnie pojawią się głosy: co ty pie$$$ olisz, jakoś ja tego w kieszeni nie widzę... A jednak, głos jednostek nie pokazuje znowu obrazu pełnego, w oddaleniu. W sumie i ja mógłbym ponarzekać, nigdy nie jest tak dobrze, by nie mogło być lepiej:) Natomiast w ujęciu ogólnym, statystycznym żyje się nam, społeczeństwu, coraz lepiej. Mamy coraz lepszą infrastrukturę, usługi, stać nas na coraz więcej. 

Gdy miałem lat kilkanaście i zaczynałem interesować się otaczającym mnie światem w Polsce istniało coś koło 100 km autostrady A2 - i to patrząc na ten twór bardzo łaskawym okiem. Mieliśmy też może jakieś fragmenty A4 i A1. Raczej skromne. Dziś mamy już niemal domknięty program budowy autostrad i zaawansowany stan ukończenia budowy dróg ekspresowych.U naszych sąsiadów mówi się z zazdrością o "Polskim cudzie drogowym". 

Tu podzielę się z Wami ciekawostką: gdy studiowałem ochronę środowiska miałem zajęcia terenowe jako studium problemowe. W programie była między innymi wizyta na autostradzie, wizytowaliśmy przejście dla zwierząt, przyglądaliśmy się zastosowanym rozwiązaniom chroniącym środowisko, omawialiśmy technologiczne wady i zalety poszczególnych rozwiązań oraz przyglądaliśmy się procesowi projektowania autostrad w ujęciu minimalizowania szkód przyrodniczych. Podczas tej wizytacji prowadzący profesorowie polecili nam przeprowadzenie tzw. "burzy mózgów" czy jesteśmy zwolennikami, czy przeciwnikami budowy autostrad. I tu pewnie się zdziwicie, gdyż CAŁA grupa, kilkanaście osób, jak jeden mąż stanowczo opowiedziała się za budową autostrad. Argumentem jest to, że ruchu samochodowego i jego wzrostu wraz z rozwojem gospodarki nie da się uniknąć a dużo korzystniej i dla przyrody i dla społeczeństwa (które to, w naukach przyrodniczych JEST częścią przyrody) by te wszystkie auta osobowe i ciężarowe poruszały się autostradą a nie wąskimi drogami lokalnymi. Tyle dygresji.

Linie kolejowe w latach 90 tych XX wieku były w opłakanym stanie, takoż tabor - doskonale pamiętam pierwsze dojazdy pociągiem do Poznania, tak zwanymi "kiblami". Dziś podróżni do dyspozycji mają nowoczesne składy w ramach Kolei Wielkopolskich.

I choć doskonale wiem, że nie zawsze i nie wszystko udało się zrobić dobrze, tak jednak dziś na kolej narzeka się coraz mniej. Linie zostały unowocześnione, z reguły na 100-120 km/h., ważniejsze na ok. 160km/h a niektóre najważniejsze na 160-200 km/h. Sporo jest jeszcze do zrobienia, nadal są obszary niedoinwestowane, ale spoglądając wstecz jest o niebo lepiej.

A co do zaniedbań i błędów z własnego, poznańskiego podwórka, mogę tylko ubolewać, że w Poznaniu powstał taki a nie inny dworzec kolejowy, który jest bardziej dobudówką do galerii handlowej, niż dworcem. Na szczęście ma się to zmienić, ma być wybudowany nowy dworzec kolejowy. 

Dziś stoimy jednak u progu czegoś znacznie większego. To już nie będzie modernizacja naszej infrastruktury, gonienie ciągle zmieniających się światowych standardów - to będzie ogromny, bezprecedensowy krok naprzód. Jeśli uda nam się  ten krok zrobić - a wszyscy powinniśmy trzymać za to kciuki - to nie tylko dogonimy, ale prześcigniemy liczne kraje zachodu i będziemy na równi z takimi krajami jak Japonia, Francja, Hiszpania.

Celowo nie wspominam tutaj Stanów Zjednoczonych. To, co teraz napisze dla wielu będzie pewnie szokiem, kontrowersją i nie zgodzicie się ze mną. Obecnie jednak USA pod względem infrastruktury przegrywają na wielu frontach. Nawet w obszarze autostrad, gdzie przez dekady byli potęgą ponoszą coraz bardziej widoczną porażkę. Ich drogi szybko się degradują, mosty, wiadukty, tunele wymagają pilnych napraw a wiele wskazuje, że środków na to nie ma i nie będzie. Pod względem standardów projektowania i budowy autostrad dziś to Europa ma nad USA przewagę. Budujemy lepiej, solidniej, na dekady. Dziś wiele dróg w USA to połatany ser szwajcarski i mówią o tym sami amerykanie.

W dodatku dziś amerykanie coraz lepiej zdają sobie sprawę z największego błędu, jaki popełnili w rozwoju swojego kraju - dyktat, wręcz kult auta coraz dotkliwiej w nich uderza rykoszetem. Podczas gdy Europejczyk nie musi mieć własnego auta, by udać się do sąsiedniego miasta, pojechać do szkoły, lekarza, apteki, pracy - tak Amerykanin na auto jest skazany.

Natomiast w obszarze kolei nie ma właściwie czego porównywać. Pasażerski przewóz kolejowy w USA praktycznie nie funkcjonuje.

Wracając jednak do naszych włości, to wiele wskazuje na to, że za około 10-15 lat w Polsce powstanie:

1. Ogromny, ważny, międzynarodowy lotniczy hub, czyli Centralny Port Lotniczy (trzymam się tej nazwy, gdyż lepiej oddaje sens inwestycji niż Port Polska... ). Szacowany koszt to ok. 44 mld. zł. Stan prac obecnie wygląda tak:


1. Projekt budowlany: Konsorcjum projektowe (Foster + Partners oraz Buro Happold) ukończyło i przekazało kompletny projekt budowlany terminala pasażerskiego, dworca kolejowego oraz węzła przesiadkowego. Dokumentacja (obejmująca ponad 6,2 tys. rysunków) została odebrana i zweryfikowana. (Foster to w architekturze legenda.)

2. Wybór generalnego wykonawcy terminala: Trwa procedura przetargowa na wybór konsorcjum, które wybuduje sam budynek terminala pasażerskiego (szacowany koszt tego etapu to ok. 5 mld PLN). Ostateczne podpisanie umowy planowane jest na przełom 2026 i 2027 roku.

3. Fundamentowanie (Palowanie): To najbardziej namacalny dowód wejścia na plac budowy. Spółka CPK rozstrzygnęła przetarg i podpisała umowę na wykonanie tzw. fundamentów głębokich pod terminal. Fizyczne prace polegające na wbiciu ponad 8 100 pali i kolumn (o łącznej długości ponad 140 km) mają rozpocząć się jesienią 2026 roku, zaraz po formalnym uzyskaniu pozwolenia na budowę.

Pozyskiwanie gruntów: pozyskano niemal wszystkie niezbędne grunty.

2. Sieć połączeń super szybkich pociągów między największymi miastami. Szacowany koszt to ok. 80 mld. zł.

Rekordowy budżet przetargowy: W samym 2026 roku spółka CPK uruchamia przetargi o łącznej wartości ok. 40 mld PLN. Większość z nich dotyczy właśnie robót budowlanych na kolei.

Linia LK85 (Warszawa – Łódź): To priorytetowy odcinek. Trwają procedury przetargowe i przygotowania do wejścia w teren na pierwszych fragmentach tej trasy. Podpisywane są umowy na budowę tuneli oraz bezkolizyjnych skrzyżowań. Pociągi mają pokonać tę trasę w 40 minut.

Tunel dalekobieżny pod Łodzią: Prace projektowe i przygotowawcze do drążenia tarczy podziemnej (TBM) dla kolei dużych prędkości są na bardzo zaawansowanym etapie.

Ogłoszono przetarg na dostawę dwudziestu składów KDP z opcją na domówienie kolejnych 35ciu. Przetarg zaplanowano tak, by tabor poruszał się z prędkością co najmniej 320 km/h. Z uwagi na wymogi bezpieczeństwa oraz fakt, że ani PESA ani NEWAG nie mają obecnie możliwości dostarczenia składów KDP pewne jest, że przetargu nasze firmy nie wygrają - co wcale nie znaczy, że zwyciężą firmy niemieckie. By umożliwić rozwój naszych firm w procedurze przetargowej zawarto pośrednie - dozwolone prawem międzynarodowym - mechanizmy wsparcia naszych firm. Na przykład firma zagraniczna dostarczy pierwsze 20 składów, niezbędnych do uruchomienia pierwszych połączeń a kolejne 35 składów ma być przeniesione do zakładów w naszym kraju, by stopniowo przejmować transfer technologii w ramach zawartych umów. Przykładowo PESA nawiązała ścisłą współpracę z Hitachi. Natomiast NEWAG ostatecznie zerwał porozumienie z Siemensem - spółka obecnie skupia się na składach 200 - 230 km, na które też jest duży popyt i w Polsce i w Europie.

Ostatecznie, wbrew pesymizmowi pewnego blogera do przetargu wstępnie przystąpiło kilku gigantów, spośród których jest tylko jeden z niemiec - Siemens. Pozostałe to francuski Alstom, hiszpański Talgo, oraz Polsko - Japoński sojusz Hitachi - Pesa. Z wielu powodów osobiście kibicuje zwycięstwu tego ostatniego podmiotu:).

3. Pierwsza elektrownia atomowa w Choczewie (druga w planach powstanie najpewniej albo w Bełchatowie albo w Koninie).

Dla tych, co piszą, że nic się w temacie budowy Elektrowni nie dzieje:

image

Teren budowy jest OGROMNY, wylesiono i uporządkowano 333 ha gruntów, wykonano bardzo szczegółowe i dokładne badania geologiczne, obecnie, po uzyskaniu zgody Wojewody Pomorskiego przygotowywane jest miasteczko budowlane (tak, miasteczko a nie typowe zaplecze budowy, na miejscu pracować będzie kilka tysięcy osób!), RÓWNOCZEŚNIE trwa budowa i przebudowa dróg dojazdowych (dostosowanie do bardzo ciężkich ładunków) oraz budowa zupełnie nowej linii kolejowej służącej do dostarczania towarów i sprzętu budowlanego na plac budowy. Jak widzicie JUŻ dzieje się naprawdę dużo i trzeba być ŚLEPYM by tego nie widzieć.

4. Sieć umocnień, bunkrów, zasieków i posterunków w ramach programu Tarcza Wschód - inwestycja ogromnie ważna dla naszego bezpieczeństwa.

5. Nowoczesne i silne siły zbrojne - bezprecedensowe w historycznej skali zakupy czołgów, myśliwców i innej broni w myśl zasady "chcesz pokoju - szykuj się do wojny".

6. Ukończenie planowanej sieci autostrad i dróg szybkiego ruchu.

7. Rozbudowa naszych portów:

* Głębokowodny Terminal Towarowy w Świnoujściu, ok. 3,7 mld. zł.

* Port Centralny w Gdańsku

*Rozbudowa portu w Elblągu - rozwijanego jako port satelitarny dla Gdańska.

Już JEDNA z tych inwestycji jest dla Polski ogromną szansą rozwojową. To bezpośrednie tysiące miejsc pracy i kontrkty dla setek podwykonawców. I w odróżnieniu od burzliwych i niepewnych lat 1990-2010 finansowanie tych inwestycji jest (niemal) pewne. Mamy też obecnie o wiele lepsze prawo ochrony środowiska, standardy antykorupcyjne, nadzór państwa. I nie, nie pisze tego jako hura optymista. Uważam, że jest to ostrożny realizm. Wiem, że przy tak ogromnych środkach pokusa do uszczknięcia dla siebie kawałka tortu będzie przeogromna. I pewnie gdzieś, do jakiś machlojek dojdzie. Jednocześnie jednak uważam, że w obecnych uwarunkowaniach nie ma możliwości by doszło do oszustw na większą skalę. 

Czy doczekaliśmy się w końcu naszego odpowiednika planu Marshala?

threeme-ww
O mnie threeme-ww

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (51)

Inne tematy w dziale Gospodarka