Podobno nadużywanie skraca perspektywę.
Zastosowana przez narratora retrospekcja, przywołuje wydarzenia z przeszłości w bardzo ograniczonej cezurze czasowej.
„Najpierw był Hamas „ – twierdzi – jak gdyby odwołując się do ewangelicznego „Na początku było słowo...”.
Prymitywizm tego nadużycia, jest jednak łatwy do zdemaskowania nawet dla dyletantów, łapiących piąte przez dziesiąte z historii ostatniego stulecia stosunków arabsko-żydowskich i palestyńsko-żydowskich.
Natomiast nie ulega wątpliwości, że twierdzenie:
„...opinię mam wyrobioną i, jak to się mówi, wypróbowaną w boju" - nie mija się z prawdą.
Tego sortu komentatorzy, zawsze będą się cieszyć popytem na rynku paraalternatywnym.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)