Pewne prawdy o naszym świecie są w bardzo małym stopniu rozpowszechnione wśród ogółu ludzkości. Przyczyny takiej sytuacji mogą być dwie. Albo prawdy te są bardzo skomplikowane, trudne do zrozumienia i nie pojawiają się przez to w nauczaniu zarówno podstawowym, średnim, jak i wyższym. Albo prawdy te są z przyczyn politycznych skrzętnie skrywane przez zamknięte, ograniczone grono wtajemniczonych.
Albo jedno i drugie naraz.
(Chętnie widziałbym komentarze Czytelników mojego bloga z przykładami takich zagadnień.)
Dzisiaj zachowam się trochę jak Prometeusz i przedstawię zadanie, dzięki rozważeniu którego, możliwe stanie się rozpowszechnienie pewnej wiedzy z fizyki. Obawiam się, że skończę też trochę jak Prometeusz, ale mówi się - trudno.
A oto zadanie.
Mamy kryształ soli "kuchennej". Nie byle jaki. Kryształ ten jest w "naszym" układzie odniesienia (w układzie nie poruszającym się względem eteru) sześcianem o krawędziach o długości jednego metra. W "naszym" układzie odniesienia ma on zatem objętość jednego metra sześciennego.
Proszę odpowiedzieć na dwa pytania.
Pytanie A
Jaką objętość ma ten kryształ w układzie odniesienia poruszającym się względem "naszego" układu odniesienia z szybkością 260 tysięcy kilometrów na sekundę.
Pytanie B
Jaką objętość będzie miał ten kryształ (w "naszym" układzie odniesienia) po przyspieszeniu go (za pomocą siły zewnętrznej) do szybkości 260 tysięcy kilometrów na sekundę.
Na koniec prometejska wskazówka - objętości z zagadnienia A i B różnią się od siebie.


Komentarze
Pokaż komentarze (37)