Mieczysław Kwieciński
nie chcecie, to nie
1 obserwujący
43 notki
7674 odsłony
121 odsłon

W kontrapunkcie do S. Srokowskiego 10-ciu przykazań

Wykop Skomentuj3

- wyłożonych przez Autora w numerze 26 'Warszawskiej Gazety', z dnia 28 czerwca, w artykule 'Chcecie wygrać, słuchajcie głosu ludu', w którym to Stanisław Srokowski odniósł się (poniekąd pozytywnie) do ostatnio wyartykułowanych siedmiu tez nowego programu wyborczego Konfederacji. Ze swej strony Autor, zdaje się kibicujący jakoś Konfederacji (przyznam tu, dla jasności, że ja też, choć nie wiem, czy z tych samych powodów) proponuje w swoim artykule 10 tez do programu tej koalicji - tytułem jego modyfikacji/uzupełnienia. Jestem za tezami nr. 5, 7, 8 i 10. Tezy 1, 2, 3, 4 i 6, słuszne bez dyskusji, nie są jednak, jak sądzę, najtrafnieszym zestawem dla potrzeb rywalizacji wyborczej. Są jakby 'ponad' językiem potrzeb kampani wyborczej. Mam w tej ocenie na myśli rywalizację z PiS, które przy obecnym (obecnym!) stanie opozycji przeniesie ją do wymiaru politycznego niebytu, i dobrze, ale lepiej byłoby, gdyby - jeżeli już ktoś, to niechby Konfederacja ostała się na scenie politycznej łapiąc jakąś porcję parlamentarnego tortu. Co do rywalizacji kampanijnej, rzecz w tym, że Zjednoczona Prawica ma bardzo silną, trafną i prostą w odbiorze ofertę, której smaku dla przeciętnego wyborcy, czyli zdecydowanej wiekszości elektoratu - nikt z opozycji, Konfederacja też, nie jest w stanie przebić. Bo nie jest i już. Zauważmy, że koalicja wokół PO, jaka by nie była, nie będzie wiarygodna - PO i PSL, to dla większościowego wyborcy 'kłamcy' i 'przestępcy', SLD i Wiosna, to 'lewactwo' i 'pedały'. W wymiarze socjalnym nie są w stanie przekonująco cokolwiek zaoferować. W wymiarze politycznym też, bo to co mogą, to destruowanie życia społeczno-politycznego i gospodarczego w Kraju transmisją nakazów otrzymywanych od swoich mocodawców w Berlinie i/lub Brukseli. Jak narazie, z definicji wrogich Polsce.

Jeżeli przekonująco wyraziłem uwarunkowania programu wyborczego rywali 'nakładane' przez Zjednoczoną Prawicę, to dla Konfederacji widzę jednak szansę poprzez artykułowania haseł dedykowanych do pewnych grup, czy środowisk - w kontekście ich problemów, których ani PiS ani pozostali rywale nie są w stanie, dla określonych powodów, rozwiązać. Konfederacja może deklarować ich rozwiązanie i będzie to przekonujące. Czy się powiedzie, to inne zagadnienie... Widziałbym tu następujące hasła:

1. Przewalutowanie kredytów frankowych, 

2. rozwiązanie problemu ochrony zdrowia. Po pierwsze: rozwiązanie problemu 'dostępności' usług ze strony publicznych jedostek służby zdrowia poprzez:  

a. zniesienie przez NFZ refundacji usług lecznic prywatnych (dla odzyskania większości specjalistów),

b. odpłatność studiów medycznych (znoszoną jednak przez państwo w trybie przyznania studentowi kredytu, umarzanego po zakończeniu studiów o ile absolwent odpracuje w publicznym lecznictwie określoną liczbę lat)

c. wprowadzenie (elementarnych) usprawnień w systemie rezerwacji wizyt.

Jeżeli chodzi o drugi wymiar dobrostanu w ochronie zdrowia - mianowicie 'jakość' usług medycznych, to jest to zgadnienie szkoleń, badań i inwestycji i umiejętnego gospodarowania 'zasobami' kadrowo-technicznymi względem przedmiotowej i terenowej mapy chorób w Polsce. Dotychczasowe doświadczenia wskazuja, że lekarz nie (nie!) może sprawować funkcji ministra. Raz, że środowiskowo uwikłany, dwa, że potrzebny jest rasowy menedżer o umiejętnościach, zastrzegając tu wszelkie (nie)podobieństwa - operacyjnego szefa sieci zakładów naprawczych samochodów...

3. Oczyszenie Kraju w dwu wymiarach zbiorowej egzystencji:

a. publicznych zachowań obywateli, chodzi o osobnikównaruszających godność Narodu i Państwa - poprzez wprowadzenie do Kodeksu Karnego przepisów o infamii

b. wprowdzenie do KK kary 'dożywotnich, ciężkich robót' dla świadomie dokonywanych przestępstw skutkujących śmiercią współobywateli

4. Opracowanie strategii obronnej Polski ukierunkowanej na powszechną obronę. Strategii jako punktu wyjścia dla doskonalenia organizacji sił zbrojnych (WP, WOT i 'lokalnych pododdziałów samoobrony mieszkańców') oraz kształtowania w ślad za tym właściwych im systemów uzbrojenia). W rezulatcie umotywowany merytorycznie zakres i tryb zakupów na potrzeby wszystkich trzech filarów obrony Państwa. W naturalny sposób zanikło by, wokół rozwoju sił zbrojnych, losowe machanie cepem w powietrzu.


Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka