Gemini
Gemini
Tymoteusz Bojczuk Tymoteusz Bojczuk
146
BLOG

Białe Złoto - w czym możemy przodować

Tymoteusz Bojczuk Tymoteusz Bojczuk Gospodarka Obserwuj notkę 3
"Świat zachłysnął się elektromobilnością, ale rzadko kto zadaje sobie pytanie: co zrobimy z milionami ton zużytych baterii za dekadę? Podczas gdy jedni widzą w tym tykającą bombę, mądry biznes widzi nową żyłę złota – węglan litu. I choć po polskich drogach jeździ wciąż stosunkowo mało aut na prąd, to nasza szansa leży gdzie indziej. Jesteśmy tuż za miedzą Niemiec – największego rynku motoryzacyjnego Europy, który wkrótce zaleje fala zużytych akumulatorów. Polska, mając świetną logistykę i rosnące zaplecze technologiczne, ma historyczną szansę stać się głównym hubem recyklingowym kontynentu. Problem w tym, że nasz rynek surowców wtórnych jest wciąż zacofany.

Przez lata recykling kojarzył się w Polsce z sortowaniem makulatury i plastiku. Dziś to zaawansowany przemysł chemiczny i hutniczy. Wchodzimy w erę, w której to, co nazywaliśmy "odpadem", staje się cenniejsze niż surowiec wydobywany z ziemi. Nie dotyczy to tylko plastiku czy rur preizolowanych, ale przede wszystkim krytycznych surowców technologicznych.

Baterie litowo-jonowe mają swoją żywotność. Gdy kończą służbę w aucie, wciąż zawierają bezcenne pierwiastki: kobalt, nikiel, a przede wszystkim lit. Niemcy przodują w sprzedaży aut elektrycznych (EV), ale to w Polsce mogą powstawać potężne zakłady przetwarzające tzw. "czarną masę". Dlaczego? Bo jesteśmy tańsi, elastyczniejsi i leżymy na głównym szlaku transportowym. Przetworzenie starych niemieckich baterii u nas pozwala odzyskać węglan litu o czystości pozwalającej na produkcję nowych ogniw. Nie musimy kupować elektryków, żeby na nich zarabiać – wystarczy, że będziemy profesjonalnie i na dużą skalę przetwarzać zachodnie surowce. Kto opanuje ten proces w naszej części Europy, będzie dyktował warunki.

Skoro mamy technologię i mamy odpady (od opon po zaawansowaną elektronikę), to gdzie leży problem? W komunikacji. Polski rynek surowców wtórnych jest dramatycznie rozdrobniony. Firmy produkujące wartościowy odpad często nie wiedzą, kto w ich regionie mógłby go kupić i przetworzyć. Transakcje odbywają się na forach, w zamkniętych grupach na Facebooku albo przez stary, dobry "telefon do szwagra". Żeby wejść na wyższy poziom, branża odpadowa potrzebuje nowoczesnej cyfryzacji – miejsca, gdzie podaż spotyka się z popytem w kilka sekund.

Działają już portale branżowe typu Plastech, ruszyła też giełda Recyklat.pl - ale wciąż dużo pracy przed nami.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach

artykuł utworzony z pomocą Gemini


Tymoteusz Bojczuk – publicysta i analityk

Zapraszam do śledzenia moich bieżących komentarzy oraz dyskusji na platformie X: @TymekBojczuk

Moja książka pt. "Element Wmówiony", dekonstruująca mechanizmy współczesnej rzeczywistości, jest już dostępna w wersji cyfrowej w Google Play:

https://play.google.com/store/books/details/Tymoteusz_Bojczuk_Element_Wm%C3%B3wiony?id=6D2xEQAAQBAJ


#BiałeZłoto #Lit #Recykling #Elektromobilność #Baterie #SamochodyElektryczne #Gospodarka #Surowce #TransformacjaEnergetyczna

Tymoteusz Bojczuk jest filozofem kultury i cywilizacji, himalaistą i podróżnikiem. Publikował eseje w „Aspektach”, „AlboAlbo”, „Ibidem” "Londynek.net" i „Pulsie”. Absolwent filozofii na Uniwersytecie Śląskim. Autor książki Element Wmówiony oraz Słownika psycholingwistycznego języka polskiego z komentarzem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Gospodarka