Gem
Gem
Tymoteusz Bojczuk Tymoteusz Bojczuk
140
BLOG

"Dzieci na dwór" - petycja do Nowackiej

Tymoteusz Bojczuk Tymoteusz Bojczuk Społeczeństwo Obserwuj notkę 9
Zdrowe dziecko (oraz dorosły) to dziecko dotlenione i wybiegane. Z uwagi na postępującą otyłość wśród młodzieży, należy działać, stąd petycja. Jak czuje się uczeń po kilku godzinach w hałasie, bez dostępu do świeżego powietrza? Przebodźcowanie, spadek koncentracji, zmęczenie... A przecież można inaczej!

Treść petycji: 

Szanowna Pani Ministro,

My, niżej podpisani rodzice, nauczyciele, lekarze pediatrzy, psycholodzy, członkowie inicjatywy „Dzieci na dwór” oraz zatroskani obywatele, zwracamy się z apelem o pilne wprowadzenie ogólnopolskich wytycznych, które zagwarantują uczniom szkół podstawowych i ponadpodstawowych możliwość spędzania co najmniej jednej przerwy dziennie na świeżym powietrzu – przez cały rok szkolny.

Obecny model, w którym od późnej jesieni do wczesnej wiosny polskie dzieci spędzają całe dnie zamknięte w szkolnych murach, jest szkodliwy dla ich zdrowia fizycznego i psychicznego. Przerwy spędzane w dusznych, często przegrzanych i niezwykle hałaśliwych korytarzach nie pozwalają na odpoczynek. Prowadzą do przebodźcowania, wzrostu poziomu stresu, agresji rówieśniczej i drastycznego spadku koncentracji na kolejnych lekcjach.

Dlaczego zmiana jest konieczna właśnie teraz?

Zdrowie i rozwój: Regularne dotlenienie mózgu i możliwość naturalnego rozładowania energii to fundamenty efektywnej nauki. Codzienny kontakt ze świeżym powietrzem buduje odporność i zapobiega chorobom cywilizacyjnym, takim jak otyłość czy wady postawy.

Zmiany klimatyczne: W dobie ocieplającego się klimatu, polskie zimy stały się znacznie łagodniejsze. Dni z ekstremalnie niskimi temperaturami są coraz rzadsze (obecna zima to raczej wyjątek). Powoli znika naturalna bariera pogodowa, która dekady temu mogła usprawiedliwiać zamykanie dzieci w budynkach.

Sprawdzone wzorce z zagranicy: W Wielkiej Brytanii czy krajach skandynawskich codzienne wyjścia na zewnątrz podczas przerw to standard, do którego dzieci przyzwyczajane są od najmłodszych lat. Funkcjonuje tam zasada: „nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie”. Polscy uczniowie zasługują na równie zdrowe warunki rozwoju. W Finlandii, zimniejszej od Polski, po każdych 45 minutach nauki następuje zwykle 15-minutowa przerwa, którą dzieci spędzają na zewnątrz, bez względu na to, czy pada śnieg, czy deszcz. Sale są w tym czasie wietrzone.

Wprowadzenie zasady „jednej obowiązkowej przerwy na zewnątrz” (np. 15- lub 20-minutowej) nie wymaga reformy systemu edukacji ani wielkich nakładów finansowych. Wymaga jedynie odgórnego sygnału z Ministerstwa Edukacji Narodowej i drobnych zmian organizacyjnych po stronie dyrekcji szkół.

Dlatego prosimy o pochylenie się nad naszym postulatem i wydanie oficjalnych rekomendacji, które zachęcą, a wręcz zobowiążą dyrektorów do otwierania drzwi na szkolne boiska niezależnie od miesiąca.

Pozwólmy dzieciom odetchnąć na przerwach!

Z wyrazami szacunku, Inicjatorzy akcji „Dzieci na dwór” oraz niżej podpisani Obywatele


Proszę podpiszcie (to zajmuje tylko 30 sekund)::

https://www.petycjeonline.com/ministra_edukacji_narodowej#form


#DzieciNaDwór #Edukacja #ZdrowieDzieci #Szkoła #Petycja

Tymoteusz Bojczuk jest filozofem kultury i cywilizacji, himalaistą i podróżnikiem. Publikował eseje w „Aspektach”, „AlboAlbo”, „Ibidem” "Londynek.net" i „Pulsie”. Absolwent filozofii na Uniwersytecie Śląskim. Autor książki Element Wmówiony oraz Słownika psycholingwistycznego języka polskiego z komentarzem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo