466 obserwujących
1710 notek
4685k odsłon
4000 odsłon

Testowanie granic

Wykop Skomentuj276

Każdy rodzic, pedagog wie, że istnieje coś takiego jak testowanie granic przez dziecko. Sprawdza, jak daleko może się posunąć, na co rodzic jeszcze nie reaguje, która granica jest nieprzekraczalna. Dotyczy to nie tylko dzieci, ale uczniów, studentów, partnerów, znajomych czy obywateli. O ile poprzednie kategorie mnie mniej interesują - chociaż z rozwydrzonego dziecka wyrośnie być  może bandzior lub przestępca drogowy to kategoria"obywatel" interesuje mnie już bardzo.

Prawo i Sprawiedliwość od początku wysyła sprzeczne sygnały. A to sławny audyt, za którym nie poszło kompletnie nic, a to niepotrzebne dyskusje Marszałka a potem tolerowanie ciamajdanu, a to nadmierna bierność policji połączona z głupotą, czyli ściganiem człowieka za nałożenie koszulki na pomnik.

No to oglądamy kolejne spektakle. Liczne, ale spokojne demonstracje opozycji z KODem (gdzie te czasy, kiedy pasjonowaliśmy się kolejnością wystąpień na scenie?) zamieniły się w nieliczne, za to agresywne demonstracje - chciałabym napisać gówniarzy, ale przecież to często ludzie starsi. Napisałam na TT - nie dziwię się, że jest kłopot z naborem dla policji. Ja przenigdy bym do niej nie wstąpiła, żadne pieniądze by nie zrekompensowały stania naprzeciw wrzeszczącego idioty i wypełnianie rozkazów "nie rusz nawet palcem". A pieniądze jak wiadomo duże nie są, praca gdzie indziej na szczęście jest.

Pomijając wszystko, jak to działa na przeciętnego żula?  Uważa, że można szarpać, lżyć policjanta? Zwykle boleśnie się przekonuje, że nie może, ale przecież nie musi się znać na "wyższej polityce", prawda? A funkcjonariusze odreagowują,kiedy kamery są wyłączone. Oczywiście tak nie powinno być i tego nie pochwalam, ale przecież tak to działa. 

A już dawno powinny być zakreślone granice. Pokojowa manifestacja tak, podskakiwanie do policjanta nie. Najbardziej żałosne było "poszukiwanie" gówniarza machającego łapami na policjanta i wykrzykującego do niego obelżywe słowa. Dziwimy się, że za granicą uchodźcy mogą wszystko, godzimy się, że w Polsce obywatel może wszystko. Byle tylko między przekleństwami krzyczał "Konstytucja, konstytucja". A że przy okazji oberwie niewinny człowiek, czyli ukraiński aktor? A co to kogo obchodzi? Ani PO ani PiSu niestety. A wystarczyło posłać za człowiekiem tajniaka (skoro nie chciano go wyciągać z tłumu), wylegitymowania go, a rankiem wezwania na przesłuchanie. 

Jeśli chodzi o niszczenie biur poselskich to najkrótsza droga do opamiętania to wezwanie firmy sprzątającej (najlepiej najdroższej w okolicy), wzięcie faktury i proces cywilny. Tak, to potrwa, ale otrzymanie papierów z kwotą do zapłacenia działa niezwykle otrzeźwiająco  na sprawców. Za to oskarżenie o reklamę totalitaryzmu (napis PZPR) działa ośmieszająco.

No to doszło do tego, do czego doszło. Pan Minister skarży się na niezaproszenie wojska na Westerplatte, a pan Adamowicz pokazuje mu miejsce w szeregu. To on jako Udzielny Książe będzie decydować o uroczystościach na Westerplatte i wyznaczać wojsku rolę. Mają apel odczytywać harcerze, wojsko ma być tylko jako sztafaż, a Minister musi mu to zapewnić na piśmie. Bo przecież to Budyń we wrześniu 1939 roku bronił własną piersią Westerplatte, prawda? 

Jak mogę zakończyć tę notkę? Chyba tylko znanym hasłem: A idźcie wy wszyscy w p...!


Wykop Skomentuj276
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka