Jarosław Ruszkiewicz SL. Jarosław Ruszkiewicz SL.
68
BLOG

Potomek Wołyniaków - Holokaust rosjan na pełnej.......

Jarosław Ruszkiewicz SL. Jarosław Ruszkiewicz SL. Polityka Obserwuj notkę 6
Rosjanie właśnie przeżywają kolejny etap swojej wielkiej, historycznej misji cywilizacyjnej: odkrywania, że ukraińskie drony i rakiety potrafią dolecieć dalej niż ich propaganda

Słuchajcie no, wy wszyscy wielbiciele „ruskiego miru”, „denazyfikatorów”, „bohaterów rosji” i innych patologicznych fantazji z rosyjskich kanałów na Telegramie

Rosjanie właśnie przeżywają kolejny etap swojej wielkiej, historycznej misji cywilizacyjnej: odkrywania, że ukraińskie drony i rakiety potrafią dolecieć dalej niż ich propaganda.

Kiedyś to było 1000 km. Potem 1500. Teraz już ponad 2000. Lutyj z tłokowym silnikiem, FP-1 z ładunkiem 120 kg, Palanycia pędząca 900 km/h, Pekło, Long Neptune, a na deser ten cudowny Flamingo – latająca bomba z tonową głowicą, która wygląda jak V-1, ale lata jak samolot pasażerski i spada dokładnie tam, gdzie Kreml najmocniej krzyczy „to fake news”.

Obrona powietrzna?

Oczywiście działa wzorowo. Sparaliżowana, zdezorientowana, ale w telewizji ciągle „wszystko pod kontrolą”. Bazy FSB płoną, rafinerie za Uralem robią za nocne niebo nad Sylwestrem, a strategiczne lotniska dostają prezenty prosto z Kijowa. Rosjanie są tak zaskoczeni, że aż się nie ruszają. Paraliż doskonały. Może to nowa forma patriotyzmu – leżeć i nie przeszkadzać.

A teraz przyszła kolej na prawdziwy cios w serce narodu. Nie czołgi, nie mosty, nie sztaby. Magazyny Wildberries. Tak, drogie paczki z tanią chińszczyzną, kamizelkami kuloodpornymi i skarpetkami dla „bohaterów specjalnej operacji”. Pięć trupów, sześciu rannych pod Moskwą.

Pożar.

Ewakuacja pod Petersburgiem.

Bo okazuje się, że najskuteczniejsza broń psychologiczna to odebranie Iwanowi możliwości zamówienia nowego powerbanka i pary butów za 1500 rubli. Kijów zrozumiał: elektorat Putina nie mieszka w pałacach, tylko w małych miasteczkach, gdzie Wildberries to centrum wszechświata. Uderz w paczkę – i nagle wojna przestaje być „gdzieś daleko”.

A na deser?

Ukraińscy droniarze z 51. brygady znowu polują na rzadkie okazy. 2S43 Małwa albo 2S44 Hiacynt-K – te cudowne, kołowe haubice, których Rosja ma tak mało, że prawie jak sumienie. Miały konkurować z polskimi Krabami i niemieckimi PzH 2000, strzelać na 40 km, robić wrażenie nowoczesności. Zamiast tego skończyły jako kolejny filmik z napisem „cenny łup”. Trzeci albo czwarty egzemplarz w krótkim czasie. Rosyjska artyleria traci to, czego i tak miała jak kot napłakał.

To już nie łomot.

To nie nawet systematyczne niszczenie.

To elegancki, precyzyjny, coraz bardziej ironiczny holokaust rosyjskiej dumy, logistyki i wiary w własną niezwyciężoność.

Dronami, które latają dalej niż Putina sięga wyobraźnia.

Rakietami, które spadają bliżej Moskwy niż jego „czerwone linie”.

I zwykłymi magazynami e-commerce, które bolą bardziej niż utracone czołgi.

Trzy dni do Kijowa.

Cztery lata później Kijów dostarcza prezenty prosto pod Moskwę i Petersburg.

A rosyjska odpowiedź? Kolejne „to prowokacja”, „cywilne cele”, „wszystko idzie zgodnie z planem”. Planem, w którym plan jest coraz bardziej podobny do rozkładu jazdy ukraińskich dronów.

I w którym jedyną rzeczą, która naprawdę działa bez zarzutu… jest ukraińska produkcja latających niespodzianek.

Brawo imperium.

Naprawdę imponujące.

ps.

Notka na podstawie wspomnień moich i moich kolegów z IDF i GRU. Więcej moich tekstów znajdziecie na Niepoprawni.pl i na Nasze Blogi.pl.

(Wysłuchał i spisał Potomek Radzieckich Wołyniaków)

Z Tel Awiwu z dumą

Mirek Skalski Wasz bloger z Izraela

Potomek Radzieckich Wołyniaków

Am Yisrael Chai!

image


Jeśli ktoś zamierza bezczelnie podszywać się pod moja tożsamość, to uprzedzam że to przestępstwo z art. 190a § 2 k.k.

W myśl art. 190a § 2 k.k. karze do trzech lat pozbawienia wolności podlega ten, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej

poprzednia notka w tym temacie -

Potomek Wołyniaków - cóż za wspaniały czas dla „drugiej armii świata”



pasjonat USA

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka