„I zaczęły małpi nierząd
W planetarne siać przepaście.
Obręcz niebios w pęd szalony
Złe puściły małpiszony,
Skaczą, kręcą się, iskają,
Jak za kratą swojej klatki,
I czerwone pulchne zadki
Ziemi, krążąc, wystawiają.”
[Julian Tuwim – Bal w operze]
===========================
poprzednie notki
Polskie podobizny władzy, opozycji i społeczeństwa, czyli wykorzystywani przez spektakl
Dialog z lustrami i dwa typy ludzi, które uwielbia przywódca
Czuwająca, niewidzialna ręka i ucięte spektrum
Poszły konie kampanijne! Mistrzostwo Prezesa i główna linia frontu
Polityka i środowisko duchowe, czyli samotni wojownicy kontra system
Polskie wybory, czyli wieczna szarpanina kacyków zamiast wielkich decyzji



Komentarze
Pokaż komentarze (2)