Wszyscy w ostatnich dniach zastanawiają się co ma oznaczać atak na Polskę zainicjowany przez Zielonych, do którego wczoraj i dziś dołączyła Europejska Partia Ludowa oraz setki NGOsów.
Niczego nie oznacza, oprócz tego, iż oznacza przejście do nowej ery, ery realizacji podpisanej rok temu (27 czerwca 2017 r.) w Brukseli deklaracji w której 5 partii i 73 europosłów zobowiązało się uzyć wszystkich swoich wpływów i kontaktów w celu zaatakowania "opieszałej Polski", opieszałej w dawaniu się oskubać przez gang holokaustowego przemysłu. A dlaczego zainicjowali "niemieccy" Zieloni i dołączyła aktywnie Europejska Partia Ludowa? Ano dlatego iż największa liczba sygnatariuszy Deklaracji Brukselskiej (kontynuującej Deklarację Terezińską) jest z tych dwóch partii.
Wszystko w dzisiejszym, porannym tekście, który kompletnie nie zainteresował Administracji, choć dotyczy tematu dnia i daje nań odpowiedzi:
https://www.salon24.pl/u/wawel/872117,czego-zielona-lewica-chce-od-polskiego-sadownictwa-czyli-447-korzeni-ruchu-zielonych
Skriny Deklaracji Brukselskiej, której nie chciało się znaleźć żadnemu dziennikarzowi, dzięki czemu muszą snuć bezpodstawne hipotezy, podczas gdy fakty leżą na wierzchu: https://wjro.org.il/cms/assets/uploads/2017/07/european-parliament-declaration-unfinished-justice-restitution-and-remembrance-with-signatures-6-26-2017.pdf :












Komentarze
Pokaż komentarze (6)