Publikując ostatni text pt. "Prezydentura - karykatura" miałem obawy, że kilku wartościowych jak Ty salonowiczów obrazi się na mnie za szarganie ludzi, których szacunkiem szczerym obdarzyli. Na szczęście tak nie zareagowałeś, chwała Ci za to i za coś jeszcze : uwypukliłeś mi wysoce możliwą ewentualność: kto jest CZYNNYM ROSYJSKIM AGENTEM WPŁYWU ( nie żadnym kretem ) w obu zaprzyjaźnionych stolicach ? To, że w Tbilisi jest on w najbliższym kręgu Saakaszwilego, udawadniał pośrednio mój post diagnozujący powody sierpniowej gruzinskiej napaści. Niestety został on w salonie nie zauważony, tak jak i obecny. Lepiej się zająć bardzo aktualnymi i istotnymi dla przyszłości kraju dywagacjami jak bardzo Bolek byl Bolkiem i dlaczego.
Ale dla Ciebie uwidoczniłem go w polecanych linkach po prawej str. "Znieśmy cło na gruzinskie wino".
Kilka kolejnych żenujących wpadek Prezydenta świadczy, że również w jego otoczeniu jest ktoś, kto wszeptuje mu do ucha różne idee, kończące się, jak widać w sondażach i w realu, tragiczne dla szans reelekcji. Albo dureń, albo agent. Czyżby Michała złapali na jakiś szantaż, np. w Brukseli? Zresztą prawica endecka zawsze ciążyła ku Rosji, a on rozpoczynał w ZChN-ie. Piszesz, że ma "słabe dni". Miesiączki nie przechodzi, kryzys wieku średniego jeszcze przed nim, więc co jest ich powodem, by wygadywać podobne bzdury i wyczyniać takie głupoty?
Znając szczęśliwą" rękę Kaczynskich do znajdowania swoich współpracowników (Wałęsa, Siwek, Olszewski -wyrzucony przez JK z PC 6.6.92, Macierewicz, Parys, Marcinkiewicz, Sikorski, Kaczmarek i wielu innych) wysoce możliwe jest i jedno i drugie.
Napisałeś, że ktoś nowy na stanowisku prezydenta będzie łatwy do manipulacji. Ależ obecny prezydent jest równie łatwy do sprowokowania jak dorastająca nastolatka z burzą hormonów i jeszcze niezbyt lotna "w chwytaniu" sensu prowokacji. Wystarczy wspomnieć coś o bracie, uraza gotowa! A jakby o mamie, to zachowa się jak Zidane w finale WM 2006 przeciw Makaroniarzom. Dobrze ,że nie mamy broni atomowej, bo jej pociski byłyby już wycelowane w Kaliningrad, St.Petersburg i Moskwę. Jeśli co rusz nie odpalane, po jakiś rosyjskich prowokacjach, w których przecież Moskale, szczególnie z KGB (ale nie tylko! a znam ja ich aż za dobrze) celują.
Jedno jest pewne, czy nam się to podoba czy nie: Lech Kaczyński nie ma szans na reelekcję! W 2005 roku wygrał wyciągając gamoniowi Tuskowi dziadka z Wehrmachtu. Jeśli nie nastąpi straszna kompromitacja Tuska i jego obuzu ( bo może wystąpić rezerwowy Komorowski lub Sikorski), to w 2010 roku Kurskiemu i jego aktualnemu mocodawcy nie pomoże nawet udowodnienie ,że Ojciec Tuska był obrzezanym agentem Szin Bet ( czy Mosadu), a matka kurtyzaną na usługach NKWD ( potem KGB ).
Rozmawiam z przeciętnymi ludźmi, nie interesującymi się żywo polityką, wyborcami PiS i PO: prawie nikt nie jest zadowolony z postawy jaką ostatnio pokazuje Prezydent i jego ludzie. A partia, z którą się on bardzo blisko utożsamia, ciągnie go jeszcze bardziej na dno sondażowego i rzeczywistego poparcia.


Komentarze
Pokaż komentarze (32)