Witek Witek
77
BLOG

P(r)Owokacja Sikorskiego

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 8

   Chociaż zawsze uważałem, że w sporze Kaczory - Walesa, to bracia mają rację, jednak od profesora oczekiwalem wiekszej kultury niz od chama elektryka. I zamkniecia tego nieistotnego dla przyszłości Polski personalnego sporu.
   Truizmem jest zasada, że strona uczestnicząca w jakiejkolwiek wojnie, osłabia się tym. Obecny prezydent obrzucający się obelgami z postacią historyczną i międzynarodową niestety (czy tego chcemy czy nie, trzeba było nie wybierać go na prezydenta w 1990, na przewodniczącego Solidarności w 1981 i 1990, na przew.MKS w 1980), na pewno nie zyskuje ani wizerunkowo, ani politycznie, ani duchowo.
   Dlatego, błędem Kaczynskiego jest dopuszczenie to możliwości takiej prowokacji przez utrzymywanie permanetnego stanu niewybrednej wojny z Bolkiem czy nie, ale noblistą i najbardziej znanym Polakiem na świecie.

   Oczywiście sama prowokacja Sikorskiego OBRZYDLIWA.
Na miedzynarodowym, ba swiatowym spotkaniu wystapienie ministra spraw zagr. o polskim wewnetrznym konflikcie nie na miejscu! DYSKWALIFIKUJACA go na tym stanowisku. Przez miłosierdzie nie wspomnę kto mianował go pierwszy pełnym ministrem. Odpowiedź i tak znajduje się po prawej stronie tego teksu.

Ale to być może to zamierzona P(r)Owokacja, aby prezydent odmowil dalszej wspolpracy z min.SZ i dalej pogłębiał swój i tak beznadziejny wizerunek medialny jako kłótliwego i nie umiejącego współdziałać z opozycją. Wszak gra idzie o najwyższy urząd w państwie i tak zwaną całość (prezydent, Sejm i Senat). Jeśli tak ani jedna ani druga strona sporu nie jest dla mnie pociągająca.

A jutro zapraszam na moją wersję końca innego Sikorskiego.
 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj8 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka