Witek Witek
86
BLOG

Bojkotujmy niemieckie linie lotnicze!

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 35
Wszyscy znający moje dotychczasowe teksty na pewno nie mogliby przypisać mi nieracjonalnej antyniemieckości czy dokuczliwej czkawki pamięci o germańskich zbrodniach przeciwko Polakom w ostatnim wieku. Przeciwnie - byłem atakowany za zbytnie ponoć przywiązywanie wagi do niemieckiego ładu, porządku i organizacji będących podstawą niemieckiej potęgi ekonomicznej ( największa nadwyżka eksportowa na świecie ). W ostatnich latach wielokrotnie korzystałem z usług niemieckich przewoźników lotniczych ( Lufthansa, LTU, Airberlin i in.) i choć spotykałem się z lepszymi, to nie byłem szczególnie z nich niezadowolony. Jednak ostatniego razu przez pracownika AirBerlin w Berlin Tegel przypominającego funcyjnego HitlerJugend zostałem potraktowany w taki sposób, że PRZYSIĄGŁEM SOBIE I MOIM NAJBLIZSZYM, że ".. piechotą i wpław nawet do Ameryki się udam, a rozpuszczonym w bogactwie szkopom nie dam zarobić !!! ". Solidaryzuję się w pełni z panem Janem Marią Władysławem i proponuję rozpocząć unikanie niemieckich linii lotniczych aż przestaną traktować Polaków jak obywateli / pasażerów gorszej kategorii. Czyli BOJKOT ! Po raz pierwszy poczułam wstyd, że jestem Niemką. W samolocie Lufthansy odczułam dotkliwie, co oznacza niemiecka buta. Mój i mojego męża powrót z Wenecji przerodził się w pełen absurdu spektakl rodem z Mrożka”. Czyje to słowa? Nelli Rokity, polskiej posłanki o niemiecko-rosyjskich korzeniach - poinformował "Wprost". „Tłumaczyłam im, że mąż jest intelektualistą. Chamskie zachowanie policjantów uległo natychmiastowej zmianie, gdy dowiedzieli się od konsula, kim jesteśmy. Nagle stali się mili, wyciągnięto z łóżka szefa policji, znalazła się woda i kawa" – napisała Rokita w felietonie dla tygodnika.
Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj35 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Polityka