Pięknie pożegnał się dziś rano red. Jerzy Jachowicz z Programem 3-im Polskiego Radia protestując przeciwko politycznym motywom odwołania dotychczasowego dyrektora tego programu - powszechnie szanowanego za profesjonalizmi i obiektywizm dziennikarza radiowego Krzysztofa Skowrońskiego.
Porównał on, a można powiedzieć, że to ikona polskiego dziennikarstwa, nie tylko śledczego, falę ostatnich zwolnień w publicznym radio i telewizji po pałacym przewrocie koalicji postkomunistów z faworytami LPR i Samoobrony do masowych zwolnień w polskich instytucjach m.in. kulturalnych w 1968 roku. Przypomniał, że oba godne pożałowania procesy, mimo 40 lat różnicy, łączy ta sama formacja komunistyczna ZSMP > PZPR > SLD, a nierzadko także te same osoby.
Wspomniał życiorys obecnego szefa Rady Nadzorczej Polskiego Radia Hromiaka Adama, który już w wieku 24 lat entuzjastycznie poparł pomarcową nagonkę na inteligentów, syjonistów i innych wrogów władzy komunistycznej, w 1981 roku uczesniczył w jakimś szkoleniu dla aktywu partyjnego w stolicy światowego proletariatu Moskwie i był z tego bardzo dumny (użył stwierdzenia, że "szkolili nas najlepsi w Europie specjaliści" -no comment), etatowy funkcjonariusz KW PZPR w Piłe i Wałczu. Potem kierownicze (a jakże!) stanowiska w Lasach Państwowych, a po 1990 - oczywiście - biznes. K. Skiba śpiewał: "Wczoraj był partyjny beton, dzisiaj to jest biznes klas". Mimo braku doświadczenia pracy w mediach powołany do RN PR z rekomendacji Samoobrony. Kolejny dowód, że "Samoobrona to takie gorsze, brzydsze SLD". Nawet bawili się tak samo i dewiantów mieli podobnych : Łyżwiński i Małkowski (b.prezydent Olsztyna, do 1989 pracownik cenzury -patrz mój niezły post "Olsztynie, wstydź się" witas1972.salon24.pl/63285
A co na zmiany w mediach tzw."publicznych" gospodarz czyli premier Tusk i jego nowaki ?


Komentarze
Pokaż komentarze (39)