Witek Witek
162
BLOG

Olejniczak typowy przykład neosowieciarza

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 23

Rozśmieszył mnie dziś rano przewodniczący Olejniczak Wojciech Michaiłowicz, który w radiowym śniadaniu polityków ( politykierów , chciałoby się rzec ) raczył był powiedzieć - cytuję: .. "... SETKI TYSIĘCY CZŁONKÓW ARMII LUDOWEJ ZGINĘŁO W DRUGIEJ WOJNIE ŚWIATOWEJ" . .

Ów urodzony w 1974 roku aparatczyk przebił najbezczelniejsze tuby stalinowskiej i moczarowskiej ( Moczar - jeden z dowódców AL, późniejszy minister spr.wewn. ), które w bezkarnych kłamstwach okresu PRL ( państwa łży ) "dociągały" liczebność Armii Ludowej do 100 tysięcy, najczęściej łącząc ją z oddziałami Batalionów Chłopskich ( które z nimi nawet nie współpracowały, nie mówiąc już o jakiejkolwiek podległości ). Nie podejrzewam Olejniczaka go złe zamiary w tak dlań podrzędnej sprawie. Po prostu doktor nauk ekonomicznych jest zwyczajnym ignorantem w sprawach historii najnowszej, nawet związanej z tradycją jego politycznego ugrupowania.

Wszelkie jego wypowiedzi dotyczące np. IPN, emerytur dla "utrwalaczy władzy ludowej", ubeków mogą mieć jedynie postawy koniunkturalne i polityczne, bez jakiekolwiek związku z rzeczywistością i sprawiedliwością oraz poglądami wypowiadającego ( których jako typowy opurtunista nie powinien posiadać i nie posiada). ..

 

Dla wyjaśnienia nieświadomym: ARMIA LUDOWA ( wcześniej GWARDIA LUDOWA ) organizacja zbrojna kadłubowej, agenturalnej komunistycznej PPR, nieliczna organizacyjnie ( do 5 tys. członków w 1943 roku), szczytowy rozrost osiągnęła tuż przed wyzwoleniem w lipcu 1944 liczyła ok.30 tys. ludzi ( słownie " TRYDZIEŚCI TYSIĘCY ). OGÓŁEM PRZEWINĘŁO SIĘ PRZEZ AL DO 50-60 TYSIĘCY LUDZI. Jak mogło, wg Olejniczaka, zginąć w niej KILKASET TYSIĘCY, to ja nie wiem! . .

http://www.radiozet.pl/Programy/ProgramSzczegoly.aspx?AudycjaId=1937&PageIndex=

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj23 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka