O ile można mówić o niej w kontekście polityki. Dzisiaj mamy dwa boomy: zatrzymanie prezesa ZUS i pozostawienie na stanowisku ministra Grada, pomimo wcześniejszych deklaracji. W sierpniu poparcie dla PO i poczynań premiera, może nie gwałtownie, ale spadło. We wrześniu lżej nie będzie.
Donald Tusk zapewniał w lipcu, że jeśli stoczni nie uda się sprywatyzować do końca sierpnia, poleci głowa. Nie byle kogo, bo ministra skarbu. Jak dotąd, nic nie ruszyło do przodu, a mieliśmy różne historyjki z katarskimi inwestorami. I bynajmniej nie wyczerpuje ciekawości odpowiedź posła Orzechowskiego na moje pytanie zadane na twitterze, czy premier sobie w lipcu żartował ws. Grada:
"Z pewnością chciał zdopingować min. do dokończenia procesu prywatyzacji"
Tusk okazuje się politycznym "mięczakiem", przepraszając publicznie Grada za wcześniejsze deklaracje. Bardzo trafnie ujął to Łukasz Pawłowski - konsultant polityczny - na swoim blogu:
"I pozostaje jeszcze jedna kwestia w momencie nie odwołania Ministra Grada przestaje mieć racje bytu tak mozolnie budowany wizerunek premiera jako dobrego cara i złych bojarów, którzy jako jedyni ponoszą odpowiedzialność za złe decyzje. Donald Tusk nie tylko straci wiarygodność nie dotrzymując danego słowa, że zdymisjonuje ministra, ale także będzie musiał wziąć na siebie cześć odpowiedzialności za tą porażkę. Nie będzie też mógł w przyszłości stawiać takich warunków jak Ministrowi Gradowi czy Grabarczykowi, bo po prostu nikt nie weźmie takiego warunku poważnie"
Inne zmartwienie premiera na dzisiaj, to zatrzymanie prezesa ZUS przez ABW. Jak podaje "dziennik.pl":
"szef Oddziału ZUS w Szczecinie dostałby również Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Do kancelarii Lecha Kaczyńskiego kilka dni temu trafił wniosek w tej sprawie podpisany przez Donalda Tuska.Za co zdaniem premiera należało odznaczyć Tadeusza D.? Między innymi za zasługi przy budowie nowej siedziby ZUS."
Donald Tusk musiał wcześniej wiedzieć o podejrzeniach wokół Tadeusza D. A prezes ZUS, Sylwester R., został nominowany właśnie przez premiera w listopadzie 2007 roku. Runął mit wiarygodności i trafionych decyzji, które tak przeszkadzają platformersom w Kaczyńskim. Specjalnie mnie to nie dziwi, aczkolwiek ciekawy jestem reakcji wyborców. Skończył się chyba sezon ogórkowy.
http://lukaszpawlowski.blog.onet.pl/Najslabsze-ogniwo,2,ID390807844,n
http://www.dziennik.pl/polityka/article441713/Zatrzymany_w_aferze_ZUS_mial_dostac_order.html
Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).
Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą.
Grzegorz Wszołek
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka