257 obserwujących
1221 notek
2177k odsłon
  414   7

Czy Amnesty International Polska powinna się rozwiązać?

Czy Amnesty International Polska odcina się, czy też nie odcina, od raportu centrali AI zrównującego ofiarę z agresorem?

image


W alternatywnym wszechświecie, zamieszkałym przez lewackich aktywistów, Armia Krajowa powinna była aresztować Franza Kutscherę, przesłuchać go jako podejrzanego, przedstawić mu zarzuty, a następnie zwolnić do sprawy po podpisaniu przez podejrzanego zobowiązania, że po wojnie stawi się w sądzie. 

Niestety , z powodu braku wyrobienia obywatelskiego Polaków,  SS-Brigadeführer Franz Kutschera (1904-1944) został skrytobójczo zamordowany 1 lutego 1944 roku przez polnische Banditen, podających się za żołnierzy AK, co nie mogło  być prawdą, ponieważ nie byli umundurowani.

W tym samym alternatywnym wszechświecie po drugiej stronie lustra, Agnès Callamard, sekretarz generalny Amnesty International, oświadcza z miedzianym czołem, że "
Bycie zaatakowanym nie zwalnia ukraińskich wojskowych z przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego".

Na tej samej zasadzie, o ile Agnès Callamard miałaby kiedyś nieszczęście paść ofiarą gwałtu, to musi pamiętać, że bycie zgwałconą nie zwalnia jej z obowiązku pochylenia się nad motywacją gwałciciela, który mógł przecież mieć ciężkie dzieciństwo, albo po prostu ponadprzeciętne potrzeby seksualne, co należy zrozumieć i odpowiedzialnie umożliwić mu ich zaspokojenie.

Podobnie, gdyby kiedyś po drodze ciemną ulicą do zaparkowanej limuzyny przyszło jej stawić czoła osobnikowi chcącemu poderżnąć jej gardło potłuczoną butelką, to oczywiście wolno się jej bronić, ale tylko po założeniu przepisowych rękawic bokserskich i podjęciu szczególnych starań, by nie bić napastnika poniżej pasa.


Oksana Pokalczuk, szefowa ukraińskiego biura Amnesty International, zrezygnowała na znak protestu ze stanowiska.

Oczekuję dymisji Macieja Czaplińskiego, prezesa zarządu Amnesty International Polska, za brak w oświadczeniu polskiego oddziału AI choć jednego słowa potępienia raportu międzynarodowej centrali AI, zrównującego agresora z ofiarą. 


Humanitarysto Czapliński, słodko i zaszczytnie jest krytykować własny rząd, ale na krytykę stanowiska naczalstwa z londyńskiej centrali to już pańskie prezesowskie uszy są odrobinę za chude, nieprawdaż?


Obrzydliwość.



PS.
"Spisane będą czyny i rozmowy"

Zarząd Amnesty International Polska:

Maciej Czapliński,
Michał Kurpiński,
Jacek Różycki,
Sandra Grzelaszyk,
Kacper Gwardecki,
Agnieszka Gałka,
Klaudia Waryszak-Lubaś.











Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka