Stary Wiarus Stary Wiarus
528
BLOG

Nie zakiwajcie się z pytaniami

Stary Wiarus Stary Wiarus Imigranci Obserwuj temat Obserwuj notkę 19
Pytania referendalne należy gruntownie przemyśleć. Drugiej takiej sposobności nie będzie

Ogłoszono trzecie pytanie referendalne:

"Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską?"

Zapomnieliście o Azji? Afganistan, Pakistan, Bangladesz i Birma (Myanmar), kraje znane jako źródła nielegalnej imigracji do Europy i reprezentowane w tłumie szturmującym granicę polsko-białoruską, leżą w Azji.

Poza tym, nie przez biurokrację europejską tylko przez Unię Europejską, ta biurokracja wykonuje dyrektywy kierowniczych organów politycznych Unii.


Nie lepiej było napisać "Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów spoza Europy, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez Unię Europejską?"

lub

"Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez Unię Europejską?


albo mniej konfrontacyjnie:


"Czy popierasz obowiązkowe lub przymusowe przyjęcie przez Polskę tysięcy imigrantów spoza Europy?"

lub

"Czy popierasz obowiązkowe lub przymusowe przyjęcie przez Polskę tysięcy imigrantów z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji?"


Już wcześniej tłumaczyłem wyczerpująco, dlaczego nie należy pisać "nielegalnych imigrantów" tylko "imigrantów":


Ograniczenie pytania tylko do nielegalnych imigrantów otworzy niebezpieczną lukę prawną, którą wykorzystają państwa UE pragnące się pozbyć do Polski niepożądanych imigrantów przybyłych do nich nielegalnie (przede wszystkim, choć nie tylko, Niemcy).


Po prostu oni bez kłopotu takich migrantów "zalegalizują", wydając każdemu z nich dokument podróży bezpaństwowca (Titre de Voyage), który stwierdza tożsamość, ale nie poświadcza żadnego obywatelstwa i nie zobowiązuje wydającego państwa do niczego.


Et voilà – z nielegalnego imigranta legalny posiadacz ważnego dokumentu tożsamości. Znika 'stygmat nielegalnego imigranta'. A że wpisane do dokumentu personalia to fantazja, wzięta ze zmyślonego oświadczenia imigranta, który swój oryginalny paszport zniszczył, to już polskie zmartwienie...










emigrant (nie mylić z gastarbeiterem)       

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka