
Newsmax Polska:
"Marszałkowie Sejmu i Senatu - Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska najprawdopodobniej negatywnie zaopiniują prezydencki pomysł ujawnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych – wynika z doniesień TOK FM. Powodem tej decyzji mają być obawy, że publikacja dokumentu mogłaby doprowadzić do chaosu w Polsce. (...) Publikacja tylko za zgodą marszałków: 23 kwietnia rzecznik Prezydenta RP - Rafał Leśkiewicz poinformował, że aneks z raportu trafił na biurka Włodzimierza Czarzastego i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, a warunkiem formalnym przekazania go opinii publicznej jest pozytywna opinia wydana przez Marszałków Sejmu i Senatu."
Newsmax Polska strategicznie pomija że TOK FM należy do Agory, a kluczowy punkt publikacji konkurencyjnej stacji RMF 24 FM: podaje zupełnie inną zawartość wypowiedzi rzecznika prezydenta – pozytywna opinia marszałków Sejmu i Senatu nie jest warunkiem prawnym publikacji, jest niewiążąca. Decyduje wyłącznie Prezydent RP.
"Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz ogłosił, że prezydent Karol Nawrocki wykonał kolejny, kluczowy krok w sprawie aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Po przeprowadzeniu szczegółowych analiz i prac merytorycznych w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego dokument - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - trafił do marszałków Sejmu i Senatu w celu uzyskania opinii. Jak podkreślił Leśkiewicz, "opinie, które nie mają charakteru wiążącego dla Prezydenta RP, są formalnym elementem procesu zmierzającego do odtajnienia i podania do publicznej wiadomości Aneksu do Raportu z likwidacji WSI". Oznacza to, że choć opinie parlamentarnych marszałków są ważne, to ostateczna decyzja o ujawnieniu dokumentu należy wyłącznie do głowy państwa.

ostateczna decyzja o ujawnieniu dokumentu należy wyłącznie do głowy państwa.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)