Stary Wiarus Stary Wiarus
1320
BLOG

Emu i kangur, a sprawa polska

Stary Wiarus Stary Wiarus Polityka Obserwuj notkę 13

 

 

 

Niezależna.pl opisała ciekawe zjawisko.

niezalezna.pl/38683-ujawniamy-ze-stron-ministerstw-znikaja-narodowe-symbole

Otóż ze stron sieciowych ministerstw znika godło państwowe, a pojawiają się kolorowe logotypy, które w większości wypadków wyglądają tak, jakby je zamówiono u projektantów opakowań do prezerwatyw.

Przypomniałem sobie natychmiast, przez kontrast z tymi dziełami w kolorach mokrych kąpielówek, wykonanymi przez zasłużonych artystów ludowych Lemingstanu, że każda australijska instytucja państwowa ma taką samą, standardową identyfikację wizualną na swoich szyldach, stronach sieciowych, firmówkach, formularzach, wizytówkach urzędników i wszystkich publikacjach.

Otóż wszędzie widnieje tam prominentnie godło państwowe i napis “Australian Government” standardową czcionką, a poniżej tą samą czcionką nazwa urzędu lub instytucji. Czarno na białym, albo biało na ciemnym tle, i nie inaczej. W ten sposób każdy wie na pierwszy rzut oka, gdzie przyszedł, albo kto do niego pisze.

 Zainteresowałem się, jak też się to reguluje, aby cały australijski biurokratyczny Kosmos był skutecznie ujednolicony w wizerunku graficznym i natychmiast rozpoznawalny jako taki.

 Okazało się, że rząd federalny, zniesmaczony mnogością logotypów swoich  ministerstw, zarządził 10 lat temu, że należy zaprowadzić ogólnopaństwową identyfikację wizualną, czyli skromne a rozpoznawalne na pierwszy rzut oka ‘common Government branding’. Miejscowa Kancelaria Prezesa Rady Ministrow, czyli federalny Department of the Prime Minister and Cabinet co jakiś czas wydaje chudą broszurkę z obrazkami, która objaśnia, jakie przy tym obowiązują zasady. I już, cała regulacja.

Obecne Australian Government Branding Guidelines pochodzą z 2009 roku.
I nikt nie wydziwia, wszystkie urzędy się do nich stosują.

 Ale między Australią a Polską zachodzi jedna zasadnicza różnica. Mianowicie taka, że żadne australijskie ministerstwo się swojego godła państwowego nie wstydzi.

 

http://www.dpmc.gov.au/guidelines/docs/design_guidelines_pmc.pdf

emigrant (nie mylić z gastarbeiterem)       

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka