Stary Wiarus Stary Wiarus
925
BLOG

Taki kanon, jacy kanonierzy

Stary Wiarus Stary Wiarus Polityka Obserwuj notkę 8

 

Wielu bym się rzeczy spodziewał, ale nie tego, że kiedyś przeczytam Gazetę Wyborczą z prawdziwą przyjemnością. Myliłem się, wyznam samokrytycznie.

Za nic nie chciałbym stracić takiego widoku. Na Czerskiej panika. Wszystkie ręce na pokład. Cała załoga do pompy z gównem. Grdyki latają wręcz w kilohercach. Zwieracze zaciśnięte jak pięść robotnika z plakatu zjazdowego PZPR. Twarze pobladłe jak u wrogów ludu na czarno-białej Polskiej Kronice Filmowej vintage 1953. Język jak z mowy oskarżycielskiej Andrieja Januariewicza Wyszyńskiego vintage 1937. Zdrada u  bram! Socjalizm w niebezpieczeństwie! I jeszcze ten "kanon faktów". No, palce  lizać!

Czyżby nadredaktorowi puściły nerwy, albo jakiś strategiczny mięsień? Zaraz padnie wystrzał z Aurory i strzelcy łotewscy wszystkim pokażą? Nadredaktor osobiście, z naganem w ręku, będzie tłumił nowy bunt w Kronsztadcie? 

 

 

Administracja rządu Tuska nie prostowała i nadal nie prostujeżadnych pseudonaukowych teorii pseudokomisji Macierewicza, pozwalając zniesławiać państwową i suwerenną komisję Jerzego Millera złożoną z fachowców najwyższej klasy.

Rząd nie udziela potrzebnego wsparcia grupie ekspertów pod kierownictwem dr. Macieja Laska, którzy cierpliwie objaśniają rzeczywiste przyczyny katastrofy.

Telewizja - podobno publiczna - przez trzy lata nie była w stanie wyprodukować własnego dokumentu o największej od wojny tragedii narodowej. Za to teraz ulega smoleńskiemu szantażowi i emituje produkcję skleconą pod namiotem na Krakowskim Przedmieściu.

W obliczu zbiorowej smoleńskiej neurozy obowiązkiem "Gazety" jest obrona zdrowego rozsądku, wyjście z mgły i przypominanie o banalności przyczyn tej tragedii. Winni to jesteśmy naszym czytelnikom i wszystkim, którzy chcą znać kanon faktów.

wyborcza.pl/1,75968,13684895,Nie_mozemy_milczec_o_Smolensku.html

 

Jak już tacy jesteście rewolucyjni w wyrazie, chłopaki i dziewczyny z Czerskiej, to puśćcie sobie z iPoda starą, rewolucyjną piosenkę:

 

Choć stare łotry, nocy dzieci,

Nawiązać chcą starganą nić,

Co złe, to w gruzy się rozleci,

Co dobre, wiecznie będzie żyć.

 

Porządek stary już się wali,

Żywotem dla nas jego zgon.

Będziemy wspólnie pracowali

l wspólny będzie pracy plon.

 

Hej, razem, bracia, do szeregu

Z jednaką myślą, z dłonią w dłoń!

Któż zdoła wstrzymać strumień w biegu,

Czyż jest na świecie taka broń?



Jest wszakże jedna mała poprawka, misiaczki z Czerskiej. Sztandar nie będzie już czerwony. Ten sztandar już wyprowadzono jakiś czas temu.

Po wprowadzeniu niewielkiej poprawki kolorystycznej,
refren brzmi naprawdę całkiem nieźle:

 

 

Nadejdzie jednak dzień zapłaty,
Sędziami wówczas będziem my!

 

 

 

Zresztą, chłopaki i dziewczyny z Czerskiej, popatrzcie na te twarze.
  Naprawdę myślicie, że macie szansę ukręcić z tego "kanon faktów"?

emigrant (nie mylić z gastarbeiterem)       

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka