Myślalem, że żyjąc na pólkuli południowej obyty jestem z problemem stawiania spraw na głowie, ale jednak nie.
Czy ktoś z PT Życzliwych Rodaków mógłby mi powiedzieć, czy to GazWyb tendencyjnie relacjonuje, czy też prezes Kaczyński rzeczywiście coś takiego powiedział? Jeśli to tylko Gazeta, to pól biedy, oni są pogięci od dawna. Ale jeśli to prezes, to porzućcie wszelką nadzieję na poprawę.
Polska potrzebuje Gatesów
Kaczyński powtarza też, że Polsce potrzebni są Gatesowie -bardzo innowacyjny przedsiębiorcy. Sądzę, że jest ich wielu, należy im pomóc, bo mają wiele problemów - mówi, wymieniając m.in. nieuczciwą konkurencję, brak symetrii w traktowaniu krajowych i zagranicznych firm. - Mam nadzieję, że dotrwają do zmiany złej sytuacji w Polsce i zaczną się jeszcze bardziej dynamicznie rozwijać - podkreśla prezes PiS.
Dodaje, że państwo powinno wpłynąć na przedsiębiorców, by podnosili płace. - Czy chcemy, żeby społeczeństwo zostało na trwale podzielone na niewielką grupę beneficjentów przemian i całą resztę o statusie wyrobników? - dodaje. Można to zrobić na wiele sposobów, np. poprzez karne podatki- uważa.
Czy was pogięło? Bill Gates najpierw zrobił pieniądze konwencjonalnymi metodami kapitalizmu. Kupował tanio a sprzedawał drogo. Wycinał konkurencję. Mało płacił pracownikom. Ciął koszty bez sentymentów. Dopiero potem został światłym filantropem, Nie odwrotnie. Nie słyszalem, by p. Gates wygłosił gdzieś akt skruchy za to, że zakupił system MS-DOS od jego autorów za $50k, nie dzieląc się z nimi swoją wiedzą o jego potencjale, a następnie zarobił na nim ponad dwa miliardy dolarow.
Chcecie polskich Gatesów? Innowatorów, którzy włożą wlsne pieniądze, a w zamian za to państwo będzie ich pilnowało, by czasem nie zarobili za wiele? Zaś w razie potrzeby będzie się ich przymuszać karnymi podatkami do rozdawania zysków pracownikom? I zapewne wtedy nastąpi nirwana, a Królestwu Bożemu nie będzie końca?
Znaczy, ideał jest taki, że każdy ma mieć lekką, ciekawą i świetnie płatną pracę, ceny mają być niskie, place wysokie, świadczenia powszechne, a lud szczęśliwy. A wszystko to ma sprawić swoją magiczną mocą sprawczą państwo.
To już nie jest agresywny etatyzm autorytarny.
To już nie jest komunizm wojenny.
To jest kult cargo.
Rodacy, wyjeżdżajcie!
Emigranci, nie wracajcie!
PS. Niczego z powyższego tekstu nie należy interpretować jako wyrazu choćby cienia mojej aprobaty dla bandy złodziei aktualnie znajdującej się w Polsce przy żlobie. Ale o ile rzeczywiście głowna partia opozycyjna złożyla propozycję, żeby niskie płace podnosić bezpośrednimi działaniami represyjnymi państwa, przy pomocy karnych podatków, to doprawdy odlot...


Komentarze
Pokaż komentarze (51)