Na pozór trudno znaleźć postacie tak diametralnie różne jak Pan Berek i Pan Cudak.
Pierwszy, przez długi czas ukryty w cieniu Kancelarii Premiera, pokazał się ostatnio w wersji wzbudzającego zaufanie technokraty. Zgrabny garnitur i dobrze dobrany krawat dobrze grają z niewymuszoną pewnością siebie i jasnym przekazem: jestem sędzią i nic komu do tego!
Cudak, z kolei, to zaprzeczenie wizerunku technokraty. Niedbały ubiór pokreślony przez, wyglądające na przetłuszczone, włosy, nie onieśmiela, chociaż tylko w ogólnym zarysie może mieć coś wspólnego z powszechnym wyobrażeniem naukowca!
Z jednej strony dobrze wykształcony prawnik, który bez wątpienia posiada kompetencje i doświadczenie, a z drugiej mechanik, który, jak głosi X-owa plotka, odziedziczył po ojcu zainteresowania badawcze w zakresie pedagogiki i dzisiaj prześcignął osiągnięcia swojego rodzica
Jednak wnioski jakie powinniśmy wysnuć po wstępnej ocenie, kreowanego przez obu bohaterów, wizerunku najlepiej można podsumować starym powiedzeniem: nie warto oceniać książki po okładce!
Bo to nie Berek, ale właśnie mogący wzbudzać współczucie Cudak jest dzisiejszym championem. To on, a nie Berek, umiał wykorzystać już wsparcie wsparcie bijącego serca naszej władzy i już zasiada w wymarzonym gabinecie. To on wykorzystał swoje 5 minut i potrafił w jeden dzień wywalić na zbity pysk pisowskie złogi!
Choćby Berek, nie wiadomo jak pysznił się swoim CV to jednak wciąż ( 17.09.2026, godz. 14.30) musi czekać na swoje wyjście z szafy. Czy będzie to już jutro? Nawet jeśli już tak blisko wjechania bijącego serca Partii do Trybunału, to pewnie na długo pozostanie w sercu zadra po sukcesie Cudaka.
Awers i Rewers władzy! Czy ktoś lepiej może symbolizować gamę rozwiązań i możliwości jakie daje dotknięcie Tuska?
Awers, rewers! A gdzie związek z tytułowym Świętowidem?
Tu sprawa się komplikuje! Legenda, nie wykluczając Cudaka i Berka mówi jednak o, co najmniej, czterech twarzach Tuska!
Kto może uzupełnić galerię?
Czy będzie pani Wcisło ze swoim obywatelskim zatroskaniem o jakość pracy poselskiej poseł Kurowskiej? Czy ołtarzyk trzeba uzupełnić i kpiącego z posłani Żurka? A Szczerba i Joński? A może tych twarzy powinno być więcej niż mówi tradycja?
Muszę zostawić Was samych z indywidualnym wyborem. Nie obiecywałem, że sam opiszę całą historię Świętowida!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)