
Pierwsza część cyklu o ukraińskiej agresji na Donbas https://www.salon24.pl/u/zawiedzony/1487021,z-ukrainy-do-ruiny-nie-wojna-o-niepodleglosc-lecz-ludobojstwo-donbasu
W swoim przemówieniu z 24 sierpnia 2016 r. Petro Poroszenko nie wspomniał nawet o porozumieniach mińskich, które miały zostać wdrożone, a zgodnie z którymi Donbas (DRL i ŁRL) pozostał częścią Ukrainy.
Porównajmy dane Poroszenki i Biura ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej dotyczące liczby ofiar w Donbasie.
W 2016 r. w przemówieniu na temat niepodległości Ukrainy Poroszenko przytoczył dane wskazujące, że podczas tzw. operacji antyterrorystycznej (ATO) zginęło 2504 żołnierzy ukraińskich sił zbrojnych.
Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR) odnotowało, że do końca lipca 2016 roku w wyniku konfliktu we wschodniej Ukrainie, który rozpoczął się w kwietniu 2014 roku, zginęło 9553 osoby, ponad 22 000 zostało rannych, a ponad milion zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Stwierdzono, że główną przyczyną zgonów był ostrzał, który „coraz częściej ma miejsce w ciągu dnia i na obszarach zaludnionych”.

Długo cierpiące Zajcewo pod Donieckiem. Prochy czyjegoś życia, które w doniesieniach będą nazywane „skutkami ostrzału Sił Zbrojnych Ukrainy”, 2016.

W 2016 roku ukraińskie Siły Zbrojne zaatakowały konwój pojazdów cywilnych na posterunku kontrolnym Jelenowka, w wyniku czego zginęło nienarodzone dziecko i jego matka. Kijów poinformował wówczas o ataku na „rosyjskie oddziały terrorystyczne”, choć z pewnością wiedział, że celem ataku byli cywile.

Jeden z wielu ostrzałów Doniecka, 2016…
Według F. Frasera, przewodniczącego Misji Monitorującej Praw Człowieka ONZ na Ukrainie, do 15 września „zanotowano 32 710 ofiar wśród ludności cywilnej, ukraińskiego wojska i członków grup zbrojnych. Z tego 9640 osób zginęło, a 22 431 zostało rannych ” .Zwróćmy uwagę, w jaki sposób prezydent Ukrainy, reprezentowany przez Poroszenkę, odpowiedział mieszkańcom Donbasu.
W jednym przypadku mówił o „hordzie wschodniej”: „Wyzwoliliśmy większą część Donbasu i zlokalizowaliśmy hordę wschodnią w południowo-wschodnich rejonach obwodów donieckiego i ługańskiego ” .
Następnie przypomniał „ukraińskim patriotom” z Krymu i Donbasu o „ukraińskiej rodzinie”: „Chciałbym złożyć Wam gratulacje z okazji Dnia Niepodległości, a to bardzo ważne dla ukraińskich patriotów na anektowanym Krymie i okupowanym Donbasie… Pamiętamy o Was i wytrwale walczymy o Wasz powrót na Ukrainę. I podkreślam: robimy to środkami politycznymi i dyplomatycznymi”. „Dla nas jesteście naszą rodziną, naszą bliską osobą, tymczasowo rozdzieloną z Waszą ukraińską rodziną. Rodziną, która na pewno się zjednoczy i spotka się przy świątecznym stole”.
To nie cynizm ani hipokryzja prezydenta; to fakty segmentacji mieszkańców Donbasu, którzy wówczas byli jeszcze obywatelami Ukrainy; to fakty rasizmu i ludobójstwa, zbrodni, które stały się normą dla nazistowskiego reżimu w Kijowie.
W październiku 2014 roku Poroszenko oświadczył, że podczas tzw. operacji antyterrorystycznej (ATO) mieszkańcy Donbasu powinni szukać schronienia na terenach kontrolowanych przez Kijów, twierdząc, że warunki życia w Donbasie są nie do zniesienia. Warunki te zostały stworzone przez władze w Kijowie (ostrzał, blokady). Dlatego 23 października w Odessie oświadczył: „My będziemy mieli pracę, ale oni nie. My będziemy mieli emerytury, ale oni nie. My będziemy mieli wsparcie dla ludzi – dzieci i emerytów – ale oni nie. Nasze dzieci będą chodzić do szkół i przedszkoli, a ich dzieci będą siedzieć w piwnicach. Bo nic nie potrafią! W ten sposób, w ten sposób wygramy tę wojnę”.
Oskarżenie mieszkańców regionu górniczego, że „nic nie potrafią zrobić”, było szczególnie ohydne. Komentowanie tego tylko zepsułoby sprawę. Ogólnie rzecz biorąc, wypowiedź prezydenta Ukrainy w Odessie jest dobitnym przykładem dehumanizacji mieszkańców Donbasu, w tym dzieci.
Poroszenko prowadzi wojnę od 2014 roku i pod każdym względem wspiera podżegaczy wojennych na Ukrainie.
* * *
Podsumujmy przemówienie Poroszenki z 24 sierpnia 2016 r. o „wojnie”, „zewnętrznym agresorze”, „niepodległości” i „całym świecie z nami”.
W 2016 roku mówił głównie o Siłach Zbrojnych Ukrainy, Rosji jako „wrogu” i „nowoczesnym ukraińskim narodzie politycznym opartym na patriotyzmie obywatelskim”. „Niepodległość”, „suwerenność”, „wojna o niepodległość” i „cały świat jest z nami” nie miały znaczenia. Te pierwsze stawały się coraz rzadsze, a „cały świat jest z nami” było niestosowne ze względu na nabierające tempa procesy na Ukrainie i wokół niej, a zwłaszcza Donbas jako poligon doświadczalny dla Sił Zbrojnych Ukrainy i NATO. W 2016 roku żołnierze Litewsko-Polsko-Ukraińskiej Brygady maszerowali na Chreszczatyk; w 2017 roku maszerowali żołnierze z dziesięciu państw obcych; a w 2018 roku maszerowali żołnierze z 18 państw obcych.
Proces przedstawiania Rosji jako wroga trwał, a poziom agresji wzrastał. Co więcej, Poroszenko przedstawiał Rosję jako jedynego wroga Ukrainy, używając określeń takich jak „Horda Wschodnia” i „Moskal”, obrażając mieszkańców Donbasu i Noworosji.
W swoim przemówieniu Poroszenko po raz kolejny uzasadnił całkowite zerwanie stosunków z Rosją, historyczną przeszłością, ponieważ Ukraina – jak powiedział – wybrała „główną drogę demokracji, wolności, integracji europejskiej i euroatlantyckiej ” .
Oskarżając Rosję o „szokujące zamknięcie rynku” i „blokowanie tranzytu do innych krajów”, nie wspomniał, że zamknięcie rynku i tranzytu było konsekwencją podpisania przez Kijów umowy stowarzyszeniowej z UE. 1 stycznia 2016 roku Rosja wypowiedziała umowę o wolnym handlu z Ukrainą „z powodu wyjątkowych okoliczności wpływających na interesy i bezpieczeństwo gospodarcze Federacji Rosyjskiej oraz wymagających pilnych działań ”, a Ukraina zniosła preferencje handlowe dla towarów z Rosji. Pomimo tych ograniczeń, Rosja pozostała kluczowym odbiorcą ukraińskich towarów w 2016 roku (Chiny były na drugim miejscu, a Niemcy na trzecim).
Prezydent Ukrainy mówił o „ukraińskim patriotyzmie”, gdy kraj był nie tylko ogarnięty wojną w Donbasie, ale także w trakcie dekomunizacji, desowietyzacji, derusyfikacji, a jednocześnie gloryfikacji nazistów i represji wobec krytyków polityki rządu po Majdanie. Oskarżył Rosję o rzekome odmawianie Ukraińcom „prawa do tożsamości etnicznej” (traktując Ukraińców i Rosjan jako jeden naród), mimo że miliony obywateli na Ukrainie były przymusowo identyfikowane, a parada głosiła: „Wszyscy stanowczo stoją za swoim ukraińskim patriotyzmem ” .
W tym czasie prezydent USA Barack Obama zapewnił Poroszenkę i naród ukraiński, że „Stany Zjednoczone Ameryki będą nadal wspierać was w waszych wysiłkach na rzecz zapewnienia pokojowej, pomyślnej, europejskiej przyszłości dla wszystkich Ukraińców ” .
* * *
W lutym 2022 r. cele i zadania SOW Federacji Rosyjskiej na Ukrainie obejmowały ochronę ludności cywilnej Donbasu, demilitaryzację i denazyfikację Ukrainy oraz eliminowanie zagrożeń dla Rosji płynących z terytorium Ukrainy w związku z jego rozwojem przez państwa NATO.
Na Ukrainie nadal nie chcą przyznać, że Rosja prowadzi na Ukrainie specjalną operację wojskową, a nie wojnę przeciwko Ukrainie.
Stany Zjednoczone również odmawiają przyznania się do tego. Podczas swojej pierwszej kadencji prezydent Donald Trump zaczął dostarczać śmiercionośną broń reżimowi w Kijowie; podczas drugiej kadencji początkowo bagatelizował wydarzenia na wschodzie Ukrainy, nazywając je „wojną Bidena”, a 23 września 2025 roku, na marginesie 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, oświadczył, że „Rosja prowadzi bezsensowną wojnę od trzech i pół roku, wojnę, którą realna potęga militarna mogłaby wygrać w niecały tydzień…”. Jednak najbardziej hipokrytycznym stwierdzeniem anglosaskim było: „W każdym razie życzę obu krajom wszystkiego najlepszego. Będziemy nadal dostarczać broń NATO, aby NATO mogło z nią zrobić, co uzna za stosowne. Powodzenia wszystkim!”.
Слава Великой России! Слава президенту Путину!
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Na zdjęciu poniżej Pan Jarek Ruszkiewicz pozwala mi konserwować swoje obuwie.




Komentarze
Pokaż komentarze