101 obserwujących
1449 notek
1103k odsłony
  332   0

Sytuacja, rola i powinności kobiety i mężczyzny w świetle nauczania Kościoła

Kościół Katolicki od lat jest przewodnikiem dla swoich wiernych. Duchowni objawiają im tajemnice życia, tego, jak należy postępować, by życie to było udane, zarówno w perspektywie doczesnej jak i wiecznej. Istotną część nauczania przekazywanego przez pasterzy Kościoła, stanowi wykład i katecheza na temat statusu, roli i powinności kobiety i mężczyzny.

Po omówieniu przesłania jakim w tym obszarze dzieli się znany w internecie ojciec Adam Szustak przytoczmy rekolekcje głoszone w kościele. Rekolekcje składają się z dwóch nauk, dwóch dni, zatytułowanych: dzień pierwszy - "Kobietom", dzień drugi: "Mężczyznom".

Kobietom:

Prowadzący ksiądz wskazuje, że w dniu zadedykowanym kobietom, zechce pochylić się nad tajemnicą męskości, by wzmocnić godność kobiety.

Będziemy mogli pochylić się nad tajemnicą męskości, ojcostwa, nad tajemnicą godności mężczyzny, aby tym bardziej wzmocnić godność kobiety.


image

W toku nauczania, ksiądz nawiązuje do protestów, tzw. strajków kobiet, które wówczas przetaczały się przez Polskę, w reakcji na decyzję Trybunału Konstytucyjnego, zakazującego niemal całkowicie aborcji. Ksiądz wskazuje przyczyny tych zachowań kobiet. A są tymi przyczynami: brak mężczyzny, który zaspokoił by potrzeby kobiety oraz jej wyjątkowo trudna sytuacja życiowa.


Jestem przekonany, że te protesty kobiet, są w dużym stopniu spowodowane - brakiem mężczyzny.

Zdaniem kapłana na kobietach spoczywa ogrom ciężaru i odpowiedzialności w życiu. Tak opisuje sytuację kobiety we współczesnym jej świecie:

Kobiety czują lęk, że zostają nieraz same ze wszystkim. Z całym światem.   
Muszą nieść rodzinę.   
Muszą nieść odpowiedzialność.   
Ciężar rachunków spraw, obowiązków.   
Dawać poczucie bezpieczeństwa.

W efekcie, kobiety widzą, że nie mogą podołać temu wszystkiemu i czasami się "miotają". Dlatego - jak poucza kapłan - katecheza podstawowa dzisiaj o kobietach musi być skierowana do mężczyzn. Ksiądz wskazuje, że mężczyźni są odpowiedzialni za los poczętego dziecka i dlatego powinni przyjść do kobiety i z czułością i delikatnością zapewnić ją o swoim wsparciu, wówczas, mało która kobieta z tych, które decydują się na aborcję, tej aborcji by się dopuściła.

Ksiądz mówi, że przez 25 lat swojego kapłaństwa, na palcach jednej ręki mógłby policzyć mężczyzn, którzy spowiadali się z aborcji. Że 99% spowiadających się z tego czynu, to kobiety. "A gdzie był mąż, kiedy to się stało? Gdzie był mężczyzna, który powołał do życia dziecko?" - pyta kapłan i zachęca mężczyzn do uznania swojej winy za aborcję: "To także jest moja wina. Pójdę do spowiedzi, wyspowiadam się".

Rola mężczyzny jest ukazana w perspektywie kobiety: "Co stoi na przeszkodzie, żeby dzisiaj mężczyzna był domem dla kobiety? Tym dachem. Żeby na nią nie padał ten deszcz codzienności. Żeby nie spadły na nią tak wielkie ciężary, że ona wyjdzie na ulicę i będzie krzyczeć straszne słowa." - pyta duchowny.

Mężczyznom:

W dniu poświęconym mężczyznom prowadzący katechezę skupia się początkowo na na ich roli i winie w obszarze zachowań protestacyjnych i pro-aborcyjnych kobiet. Stawia tutaj za wzór do naśladowania świętego Józefa:

... który w biblii nie wypowiada ani jednego słowa, a tyle mówi, i tyle robił.To jest znamienne, że ta obecność Józefa jest taka delikatna.  Subtelna. Dobry ojciec w domu taki właśnie jest.

Dalej wierni czerpią obraz sytuacji kobiety we współczesnym świecie.

I że ta kobieta umęczona trudem życia, Na którą zrzucono obowiązki pracy, domu, zadania. Jest tak wyczerpana, że już krzyczy z tego wyczerpania, że miota się, że szuka gdzieś po omacku, jakiegoś wytchnienia odpoczynku.

Wyczerpana trudem życia, kobieta krzyczy z tego wyczerpania, szukając jakiegoś odpoczynku. Tymczasem - Gdzie są ojcowie, mężowie, mężczyźni tych kobiet - pyta kapłan, - Gdzie oni są? - ponawia pytanie.

Sytuacja współczesnej, protestującej kobiety, jest naprawdę bardzo trudna:

Widzę te kobiety, utrudzone, umęczone o smutnych twarzach, które wracają z pracy, z tymi siatkami, gotują ten obiad, są tak wyczerpane,  że myślą już tylko o tym, żeby się położyć, bo jutro rano trzeba iść  do pracy.

Rola mężczyzn staje się więc jasna i ilustruje ją szereg pytań zadanych przez duchownego:

  • Czy jesteśmy stróżami?
  • Czy dajemy poczucie bezpieczeństwa kobietom?
  • Czy one czują się bezpieczne przy nas?
  • Czy nie daj Boże, nie jesteśmy powodem strachu, lęku, łez, cierpienia kobiet?
  • Zamiast zdejmować ciężary, to może jeszcze dokładamy tych ciężarów?

Jeśli mężczyzna nie wypełnia swoich zadań, to mówi kapłan: "Dziwić się, że krzyczy, że protestuje, że już nie dam rady, nie chcę więcej dzieci, nie udźwignę tego? Czemu się dziwić?"- stawia pytanie. Widzimy więc, czym spowodowane były, choćby w części wspomniane protesty na ulicach miast polskich.

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo