15 obserwujących
869 notek
1987k odsłon
  3533   0

Medycy nie chcą się szczepić? Prof. Horban komentuje. Koronawirus - najnowsze informacje

Prof. Andrzej Horban. fot. PAP/Rafał Guz
Prof. Andrzej Horban. fot. PAP/Rafał Guz

W niektórych szpitalach do szczepień zgłosiła się tylko połowa pracowników, a nawet mniej. Sytuację skomentował główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban: Jeśli mam traktować świat poważnie i kolegów lekarzy, i koleżanki pielęgniarki poważnie, to oczywiście w ogóle takiej opcji nie biorę pod uwagę - powiedział.

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło w niedzielę 8594 nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Przekazało także dane o śmierci 143 osób, u których stwierdzono infekcję SARS-CoV-2. Łącznie od początku epidemii w Polsce potwierdzono zakażenie u 1 202 700 osób, spośród których 25 397 zmarło. W ciągu ostatniej doby wyzdrowiało 10 546 osób.

W niedzielę najwięcej nowych zakażeń - 1151 - potwierdzono w województwie wielkopolskim.

Pozostałe przypadki pochodzą z województw: mazowieckiego (1105), pomorskiego (817), kujawsko-pomorskiego (788), zachodniopomorskiego (773), śląskiego (694), warmińsko-mazurskiego (612), dolnośląskiego (486), łódzkiego (447), lubuskiego (320), małopolskiego (310), lubelskiego (299), podlaskiego (178), opolskiego (173), podkarpackiego (142) i świętokrzyskiego (129).

"170 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną" - przekazał resort zdrowia.

Ministerstwo poinformowało także o śmierci 143 zakażonych osób. Podano, że z powodu COVID-19 zmarło 39 osób, a z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami - 104 osoby.

Dotychczas najwyższy dobowy bilans zakażeń odnotowano w Polsce 7 listopada. Poinformowano tego dnia o 27 875 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem.

Od początku epidemii w Polsce łącznie potwierdzono zakażenie u 1 202 700 osób. Zmarło 25 397 z nich. Resort przypomniał, że w związku z niedawnymi korektami wprowadzanymi przez laboratoria w systemie "globalna liczba zakażeń od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń".

W niedzielę resort zdrowia opublikował też codzienny raport z danymi epidemiologicznymi. Wynika z niego, że:

  • 35 986 łóżek jest przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19 (-284 w stosunku do dnia poprzedniego),
  • z tego 18 180 łóżek jest zajętych przez pacjentów z COVID-19 (-162),
  • 3 099 respiratorów jest przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19 (-4),
  • z tego 1 710 respiratorów jest wykorzystywanych (+15),
  • 166 375 osób jest objętych kwarantanną (-38 800),
  • 9 774 osoby są objęte nadzorem epidemiologicznym (-918),
  • 938 269 osób wyzdrowiało (+10 546).


Za tydzień start szczepień

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że realny jest termin rozpoczęcia szczepień przeciwko COVID-19 za tydzień 27-28 grudnia, ale - jak zastrzegł - zależy to od dostawy szczepionek na COVID-19. - Liczba chętnych jest już wystarczająca, żeby niezwłocznie, jak będą pierwsze dostawy, rozpocząć szczepienia - dodał. 

Główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban, pytany w sobotę w Polsat News, czy 27 grudnia będzie datą zaszczepienia pierwszego Polaka na COVID-19, odparł: "Mam absolutnie taką nadzieję, czekamy na to właściwie jak przysłowiowa kania dżdżu".

Jego zdaniem, rozpoczęcie szczepień to obecnie kwestia tylko dostarczenia szczepionek i rozpoczęcia dystrybucji. - To będzie o tyle uproszczone i ułatwione, że te pierwsze szczepienia będą prowadzone w zakładach opieki zdrowotnej, głównie w szpitalach i poradniach, które do tej pory mają działające punkty szczepień. W związku z tym ta cała infrastruktura jest gotowa i czeka na przyjęcie szczepionki - powiedział prof. Horban.

Prof. Horban o medykach, którzy nie chcą się szczepić

Pierwszą grupą, która będzie miała możliwość zaszczepienia się, będą pracownicy ochrony zdrowia. Na uwagę, że w niektórych szpitalach do szczepień zgłosiła się tylko połowa pracowników, a nawet mniej, profesor powiedział: "Jeśli mam traktować świat poważnie i kolegów lekarzy, i koleżanki pielęgniarki poważnie, to oczywiście w ogóle takiej opcji nie biorę pod uwagę".

Jak mówił, zaprasza wszystkich nieprzekonanych co do istnienia COVID-19 na oddziały, "na których pacjenci leżą i umierają". - Zdecydowana większość pracowników ochrony zdrowia w taki czy inny sposób już się zetknęła z tymi chorymi i jest rzeczą zrozumiałą dla każdego, kto ma chociaż podstawowe wykształcenie medyczne, ale nie tylko medyczne, że jedyna droga skutecznego zapobiegania zachorowaniu jest szczepionka, szczepienie - zaznaczył. 

Według prof. Horbana, COVID-19 zablokował lub znacznie utrudnił dostęp pacjentów z innymi chorobami do ochrony zdrowia. - Efekt już widzimy - to zgony. Jest więcej zgonów nie tylko z powodu COVID, ale również więcej zgonów z innych powodów. Prawdopodobnie jest to właśnie spowodowane tymże utrudnionym dostępem do lekarzy, do szpitali, do jednostek służby zdrowia - tłumaczył.

Pytany, czy ma pomysł, jak zachęcić Polaków do szczepienia się, odparł, że jeśli chodzi o osoby starsze, szczepienie na COVID-19 jest dla nich działaniem ratującym życie lub zdrowie. - Jeżeli weźmie się pod uwagę, że w grupie osób powyżej 80. roku życia umiera 25 proc. (osób), to każdy w tej grupie może zobaczyć sobie różnicę miedzy byciem zaszczepionym a niezaszczepionym - powiedział.

Kościół powinien przekonywać do szczepienia

Pytany, czy może Kościół powinien w Polsce przekonywać do szczepień, odparł: "Wszyscy. Od Kościoła do Ochotniczej Straży Pożarnej". - Kilka dni tremu pan minister Dworczyk zawarł umowę z Ochotniczymi Strażami Pożarnymi i to jest to. To jest autorytet na wsi. (...) To samo powinno być w mieście. Każdy, w momencie kiedy dostanie informacje, że szczepionka jest dla niego dostępna, powinien się zaszczepić. Nie ma tu wyjścia - ocenił.

W piątek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk poinformował, że Państwowa Straż Pożarna oraz Ochotnicza Straż Pożarna zapewnią mieszkańcom mniejszych miejscowości, którzy mają ograniczoną mobilność, dojazd do punktów szczepień.

We wtorek Rada Ministrów przyjęła Narodowy Program Szczepień, którego celem jest doprowadzenie w 2021 r. do odporności populacyjnej. Szczepionki na koronawirusa mają być darmowe, dobrowolne i dwudawkowe. Program przewiduje, że w pierwszej kolejności szczepienia otrzymają pracownicy sektora ochrony zdrowia, sanepidu i DPS-ów; po nich będą mogli zaszczepić się nauczyciele, żołnierze i seniorzy z domów opieki.

KJ


Lubię to! Skomentuj186 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości