Gorące tematy:

6 obserwujących
521 notek
787k odsłon
2888 odsłon

Uzależnienia dzieci i młodzieży - problem narasta. Zapaść psychiatrii dziecięcej

Dzieci i nastolatki coraz częściej mają problemy psychiczne i uzależniają się.
Dzieci i nastolatki coraz częściej mają problemy psychiczne i uzależniają się.
Wykop Skomentuj38

Młode osoby coraz częściej uzależniają się od alkoholu, marihuany i leków. A dziecięca psychiatria jest w jeszcze gorszym stanie niż ta wspomagająca dorosłych. 

Uzależnienie od zachowań i czynności obejmuje objawy związane z zachowaniem, poznawcze i czasami fizjologiczne, które rozwijają się po wielokrotnym powtarzaniu określonych czynności. Zazwyczaj charakteryzują się silną potrzebą powtarzania tych czynności, trudnościami z kontrolowaniem ich wykonywania, uporczywym powtarzaniem pomimo szkodliwych następstw, przedkładaniem tych zachowań ponad inne zajęcia i zobowiązania, zwiększoną tolerancją, a także występowaniem zespołu – taką definicję podaje raport „Uzależnienia behawioralne u dzieci i młodzieży. Rozmowy z ekspertami”, opracowany przez Macieja Zdziarskiego i wydany przez krakowski Instytut Łukasiewicza.   

Dziecięca psychiatria w tarapatach 

Im większe problemy dziecka i nastolatka - tym mniejsze szanse na pozytywne rozwiązanie problemów, gdyż dziecięcia psychiatria jest w poważnym kryzysie.

Nastoletni chłopiec na moście
Im większe problemy psychiczne u nastolatka - tym mniejsze w Polsce szanse na pozytywne rozwiązanie problemów.

– Przeludnione, nieprofilowane oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży nie gwarantują realizacji specjalistycznych programów terapeutycznych. Brakuje izolatek dla pacjentów agresywnych i pobudzonych, oddziałów detoksykacyjnych, zespołów leczenia środowiskowego. To prowadzi do niepokojących statystyk samookaleczeń i samobójstw w Polsce – ostrzega prof. Agnieszka Gmitrowicz, kierownik Kliniki Psychiatrii Młodzieżowej, Uniwersytetu Medycznego w Łodzi w rozmowie z portalem Medycyna Praktyczna

Alkoholizm dzieci i młodzieży 

Dwanaście lat – to przeciętny wiek inicjacji alkoholowej w Polsce. Tak wynika z badań CBOS. Zwykle dzieje się to w warunkach kontrolowanych, czyli pod okiem rodziców lub opiekunów, na imprezie rodzinnej. Częstsze sięganie po alkohol i inne używki przez dzieci i młodzież wiąże się z imprezami w gronie rówieśników i coraz częściej niekontrolowanym przez dorosłych spędzaniem wolnego czasu. Im wcześniej dziecko zaczyna pić, tym szybciej popada w nałóg – na to wskazują badania.

Korkociąg z dużą ilością korków od wina
Częstsze sięganie po alkohol i inne używki przez dzieci i młodzież wiąże się z imprezami w gronie rówieśników.
Ważna jest częstotliwość picia – im więcej sygnałów, że dziecko i nastolatek sięga do kieliszka, tym większe prawdopodobieństwo, że alkoholowy problem postępuje. Jeśli młody człowiek pije z narastającą częstotliwością przez około dwa lata – możemy mówić o dziecięcym lub nastoletnim alkoholizmie. Dzieci, które zaczęły pić alkohol przed 15. rokiem życia, czterokrotnie częściej uzależniają się od niego niż osoby, które spróbowały go po dwudziestce – twierdzą amerykańscy naukowcy. Do myślenia daje fakt, że w Polsce to dorośli często stoją za alkoholową inicjacją dzieci, a niewielka liczna nastolatków (max. 16 proc.) spotkała się z odmową sprzedaży alkoholu w sklepie. 

Uzależnienie od leków 

Polska młodzież zajmuje niechlubne pierwsze miejsce w Europie pod względem korzystania z leków nasennych - informuje psycholog Katarzyna Fusiek na stronie Instytutu Psychologii Zdrowia. Identycznie jest w przypadku leków uspokajających. Alarmujące dane podaje raport przygotowany przez Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie oraz Zakład Zdrowia Publicznego Dokument nosi nazwę „Monitorowanie zachowań ryzykownych, zachowań nałogowych i problemów zdrowia psychicznego 15-letniej młodzieży”.

Garść leków
Polska młodzież zajmuje niechlubne pierwsze miejsce w Europie pod względem korzystania z leków nasennych.

Przez ponad dekadę zdecydowanie wzrosło stosowanie leków nasennych i uspokajających wśród nastolatków - szczególnie wśród dziewcząt - wynika z raportu. Dzieci i nastolatki przyjmują leki przede wszystkim po to, żeby złagodzić bólu brzucha i głowy, poradzić sobie ze zdenerwowaniem i trudnościami w zasypianiu, przygnębieniem i złym nastrojem. Trzeba jednak pamiętać, że brak aktualnych badań ogólnokrajowych – raport Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie dotyczy sytuacji w stolicy Polski. 

Narkotyki na imprezach 

Podobnie jak w przypadku alkoholu, łatwa dostępność środków psychoaktywnych wśród dzieci i młodzieży wiąże się z niekontrolowanym przez dorosłych wolnym czasem, który można określić mianem „kultury wątpliwej samodzielności”.

Ręce sięgające po narkotyki
Narkotyki są dziś na wyciągnięcie ręki na młodzieżowych spotkaniach towarzyskich.

„Udział w młodzieżowych spotkaniach towarzyskich, podczas których używa się narkotyków, może być śmiało traktowany jako miara dostępności tych substancji dla młodzieży szkolnej. Nieformalny charakter tych spotkań, ograniczona kontrola rodzicielska oraz luźna atmosfera sprawiają, że narkotyki są na takich spotkaniach dosłownie na wyciągnięcie ręki” - czytamy w raporcie IPiN w Warszawie. Aż jedna trzecia młodzieży przyznaje się, że w ciągu roku przynajmniej raz uczestniczyła w imprezie, na której były narkotyki. 

Wykop Skomentuj38
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie
Współpracujemy z portalem Medme

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości