10 obserwujących
623 notki
1300k odsłon
2996 odsłon

Uzależnienia dzieci i młodzieży - problem narasta. Zapaść psychiatrii dziecięcej

Dzieci i nastolatki coraz częściej mają problemy psychiczne i uzależniają się.
Dzieci i nastolatki coraz częściej mają problemy psychiczne i uzależniają się.
Wykop Skomentuj38

Młodzież a uzależnienie od marihuany 

Kwestia legalizacji marihuany, czyli konopi indyjskich, od dawna budzi spore kontrowersje społeczne i polityczne. Lekarze i terapeuci coraz częściej zwracają uwagę na znaczne zagrożenie dla rozwoju tych dzieci i nastolatków, które używają marihuany. Ich zdaniem ten specyfik najsilniej uzależnia właśnie młodych ludzi. – Konopie indyjskie najsilniej działają na młodych ludzi, których mózg jest jeszcze w stadium rozwoju - zatruwając go. U osób, które przez trzy lub więcej lat paliły marihuanę, zdolność koncentracji, kojarzenia faktów i ogólny poziom inteligencji, wyraźnie spada. Nawet u tych, którzy zerwali z marihuaną po osiągnięciu wieku dojrzałego, ich inteligencja oraz zdolności pozostały ograniczone i były na wyraźnie niższym poziomie niż w przypadku osób, które nigdy nie miały kontaktu z tym narkotykiem – twierdzi Kamilla Orywał z Poradni Zdrowia Psychicznego i Terapii Uzależnień w Wolsztynie w rozmowie z portalem naszemiasto.pl. 

Konopie indyjskie, marihuana, wzór chemiczny
Konopie indyjskie najsilniej działają na młodych ludzi, których mózg jest jeszcze w stadium rozwoju. 

Jakie są negatywne skutki zażywania marihuany, szczególnie niebezpieczne dla dzieci i nastolatków? To urojenia prześladowcze, psychozy, drażliwość i wzrost agresji, zamykanie się w sobie i zobojętnienie oraz poczucie pustki.  

Eksperci zwracają uwagę na szereg innych objawów. To katalog prawdziwych społecznych i osobistych nieszczęść. Są wśród nich:  

– anhedonia, czyli zanik umiejętności spontanicznego przeżywania pozytywnych uczuć;

– mutyzm, czyli zamknięcie się na bliskich, brak komunikacji z domownikami;

– apatia i zachowania katatoniczne;

– trudności w szkole, czy szerzej: wszelkich kontaktach społecznych.

Wzór marihuany wyrzeźbiony w drewnie
Marihuana może doprowadzić dzieci i nastolatki nie tylko do problemów zdrowotnych, ale też społecznych.

Młodzież, która paliła marihuanę jako czternastolatki, wypadła gorzej w testach poznawczych, przeprowadzonych sześć lat później – wynika z badań przeprowadzonych Uniwersytet w Montrealu w Kanadzie. Duży kłopot takim osobom sprawia również pamięć krótkoterminowa (pamięć robocza). Częstszym zjawiskiem wśród takich osób jest również stopniowa marginalizacja społeczna: szybsze porzucanie edukacji, problemy zawodowe, utknięcie na niższych szczeblach drabiny społecznej, konflikty z prawem. 

Problemy psychiczne, kłopoty z uzależnieniami

Nie każdy nastolatek, który incydentalnie bierze pigułkę na ból głowy, sięgnął kiedyś po papierosa albo trawkę, wypił piwo albo przyjął raz środek psychoaktywny popada w nałóg. Nie każdy kto miał takie incydentalne doświadczenia ma problemy psychologicznie. Niestety, negatywne zjawiska są widoczne. I właśnie w ich przypadku najsilniej objawia się kryzys psychiatrii dziecięcej.  

W sytuacjach kryzysowych znacznym problemem naszej psychiatrii jest zgromadzenie w jednym miejscu nastolatków z różnymi zaburzeniami: autoagresją, depresyjnymi, lękowymi, problemami po próbach samobójczych, w ostrych psychozach po zatruciu alkoholem, dopalaczami i innymi substancjami psychoaktywnymi. – Uzależnieni, nieletni pacjenci powinni być leczeni w specjalistycznych oddziałach, albo podwójnych diagnoz (jeżeli wymagają leczenia także współistniejących zaburzeń psychiatrycznych), albo o wzmocnionym zabezpieczeniu, jeżeli są zdemoralizowani i dokonywali przestępstw – podkreśla prof. Agnieszka Gmitrowicz.

Straszna stara lalka
Znacznym problemem polskiej psychiatrii jest zgromadzenie w jednym miejscu nastolatków z różnymi zaburzeniami.
Obecnie w Polsce jest nieco ponad czterystu specjalistów z psychiatrii dziecięcej. Izba Lekarska szacuje, że potrzeba ich trzy razy więcej. Ale lekarze nie chcą decydować się na podjęcie tak trudnej, grożącej szybkim wypalaniem zawodowym pracy, albo szybko z niej rezygnują. To właśnie rezygnacja z pracy trzech lekarek, na których opierał się cały oddział, zdecydowała o niedawnym zamknięciu placówki dziecięcy psychiatrii w Józefowie pod Warszawą. Ministerstwo Zdrowia i eksperci od politycy zdrowotnej dobrze zdają sobie sprawę z problemu – ale coraz większy deficyt kadr okazuje się większym problemem niż środki finansowe. Mazowsze ma aż dwadzieścia cztery miejsca rezydenckie, ale jesienią 2018 roku ani jeden lekarz nie zgłosił się na rezydenturę - podaje Biuro Rzecznika Praw Dziecka.


Źródło: poradnikzdrowie.pl, parenting.pl, mp.pl, uzależnienie.com, psychologia.edu.pl, ore.edu.pl, tvn.pl , brpd.pl

KW 

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła. 

Wykop Skomentuj38
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie
Współpracujemy z portalem Medme

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości