37 obserwujących
700 notek
905k odsłon
593 odsłony

Lekarze pobierają narządy do przeszczepu od osób żywych

Wykop Skomentuj11

Powiadają ludzie, że ich błędy ziemia kryje; I jest coś na rzeczy w tym stwierdzeniu.

Sam miałem niedawno pod opieką pacjentkę, u której lekarz zdiagnozował przedawkowanie narkotyków, gdy tymczasem był to zwyczajny tętniak. Ten pękł, młoda kobieta, matka trójki dzieci przechodzi obecnie żmudną rehabilitację, która i tak nie przywróci jej do normalnego funkcjonowania.

Spytamy: a co z lekarzem-konowałem?

No cóż, stracił za swój koszmarny błąd pracę w szpitalu, w którym doszło do tego zdarzenia, ale jak słyszałem znalazł już nowy i  leczy dalej...

Kolejny przypadek medycznej schizofrenii to lekarze orzecznicy pracujący w komisjach ZUS-owskich Nie mylmy jednak nazwy ZUS z przedwojennym ZUS-em, bo to dwa różne światy.

Do legendy przeszła więc historia bezrękiego kierowcy autobusu (stracił rękę w wypadku), którego komisja w białych kitlach uznała za zdrowego i zaleciała podjęcie pracy na dawnym stanowisku.

Do tej samej legendy przeszła i inna, mianowicie człowieka, który stracił nogi. Raz w roku zjawiał się on  u chirurga by ten potwierdził, że nóg nie ma, że kwalifikuje się do renty na kolejny rok.

Po kilku takich wizytach wściekły chirurg przybił na zusowskim papierze odpowiednią ilość pieczątek ze złośliwą adnotacją:

"K*wa, uj*bało człowiekowi nogi, więc mu już nie odrosną!"

Po tym zapewnieniu ZUS przyznał kalece rentę stałą.

Dlaczego o tym piszę, bo właśnie przeczytałem (także wysłuchałem), że lekarze pobierają narządy do przeszczepu od osób... żywych. Opowiada o tym prof. Jan Talar – specjalista od rehabilitacji medycznej i chirurgii. Profesor ujawnia wiele bulwersujących faktów dotyczących leczenia osób będących w stanie śpiączki. Polecam gorąco.

„Medycyną zajmuję się od ponad 50 lat. Postępuję zgodnie z przysięgą lekarską, która głosi, iż obowiązkiem jest ochrona zdrowia i życia pacjenta. Lekarzowi nie wolno stosować eutanazji i tę zasadę wyznaję. Sam obudziłem ponad 500 pacjentów, później przestałem liczyć. (...) Już w 1975 roku zderzyłem się z problemem rozpoznania śmierci mózgu. Pewnego razu musiałem pomóc pewnej licealistce, która rzekomo już nie żyła, a jej rodzice mieli przyjść następnego dnia by pobrano jej narządy. Zażądałem, aby pacjentka trafiła do mojej kliniki. Po dwóch miesiącach normalnie funkcjonowała i w następnym roku zdała maturę. Ówczesny polski rząd bezpodstawnie skopiował postanowienia amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Harvard dotyczące śmierci mózgowej. Konwencja ta uznawała takich pacjentów za nieżyjących i zezwalała na pobór organów”. (...) Jeszcze do niedawna potrzeba było trzech lekarzy, aby stwierdzić w protokole śmierć mózgu. Jednak w 2017 zmniejszono na podstawie decyzji ministerialnej ich liczbę do dwóch. W tej chwili coraz mniej jest lekarzy specjalistów chętnych do podpisywania takiego protokołu. Dzieje się tak ze względu na coraz częstsze przypadki przywracania krążenia krwi u pacjentów, a tylko w takich przypadkach możliwy jest pobór organów. Proszę przeczytać wyznania niektórych kardiochirurgów, którzy mówili, że płakali razem z pacjentem przy transplantacji. Zmierzamy w bardzo niebezpiecznym kierunku, który tworzy przemysł. (...) Przedstawiono mi zarzut mówienia nieaktualnego ze stanem wiedzy medycznej i kwestionowanie prawidłowości postępowania lekarzy prowadzących leczenie pacjentów. Jeżeli jednak przyjrzymy się na aktualny stan wiedzy, to jest on na poziomie 1968 roku. Byłem już wielokrotnie uczestnikiem rozpraw w Izbie Lekarskiej i za każdym razem przedstawiam świadków, dokumenty oraz fakty, które dowodzą mojej racji. Odpowiedź jest jedna: „nas to nie interesuje”. Tak się stało już w lutym tego roku w Bydgoszczy. Tamtejszy Okręgowy Sąd Lekarski ponad 8 godzin prowadził rozprawę, robiąc co kilkanaście minut przerwę – tak, ażeby uzgadniać z mocodawcami sposób podważenia faktów. Podobnie będzie najbliższej sprawie, która odbędzie się jutro.”

Rozprawa dziś (27 sierpnia) o godzinie 14.00  w sali konferencyjnej na parterze Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, ul. Puławska 18.

Tytuł notki tytułem artykułu

źródło  cytatu

https://medianarodowe.com/prof-talar-lekarze-pobieraja-narzady-do-przeszczepu-od-zywych-video/

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo