52 obserwujących
814 notek
1022k odsłony
  1151   1

Jak zachęcić Polaków do powrotu?

Siukkum trochę się ostatnio nasrożył, że go na Wyspach uwięzili. No cóż, sam tego przecież chciał. Chciał, zarobić i żyć normalnie więc żył. Nienormalność go jednak dosięgła.

Śp. Ojciec Klimuszko nawoływał za życia, gdyż miał widzenie - niektóre się już sprawdziły np. imigranci arabscy -  aby Polacy wracali do kraju, gdyż tylko tutaj, wbrew pozorom unikną oni smutnego końca jaki czeka ich tam gdzie są obecnie. Nie wnikam jaki to ma być koniec, bo patrząc wstecz na działania Platformy Obywatelskiej, która swoją polityką wyprowadziła zagranicę kilka milionów obywateli, oraz na puste zapewnienia PiS-u że sprowadzi do Polski niczym do ziemi obiecanej wszystkich tych co musieli wyjechać za chlebem, to ten koniec na chwilę obecną raczej u nas widzę.

Szczególnie teraz, kiedy polityka rządu wobec naszych rodaków na obczyźnie zaległa w głębokich, ciemnych  okopach. Cieszą wobec tego podejmowane próby obywatelskie aby zmienić ów stan na lepszy.

Prezes Stowarzyszenia Rot Niepodległości pan Robert Bąkiewicz wystosował w tym celu nawet specjalny apel do rządu, ale wątpię by ów trafił na podatny grunt powiedzmy w Sejmie.

Poza tym sami zainteresowani muszą pragnąć powrotu, muszą tego chcieć, ale niestety kiedy widzą z daleka co się w rodzinnym kraju wyprawia, to wolą siedzieć tam dokąd trafili.  Przy okazji stale nas pouczają  tutaj jak mamy żyć w tym naszym wyciętnym niemal w pień lesie. To trochę tak jakbym zrzuconemu z angielskiego klifu nieszczęśnikowi doradzał aby w locie machał rekoma, to może się o kamienie zbytnio nie rozbije. Może to niesmaczne porównanie, ale czasem wydaje mi się, że moi rodacy na emigracji kompletnie utracili zdolność rozeznania w stylu oczywiście polskim, że tam gdzie są, a tu gdzie już nie przebywają, to jednak dwa odległe światy, w wielu wypadkach nawet dwa różne kosmosy: prawne, mentalne, zdrowotne...

Niemniej cieszy apel prezesa Bąkiewicza. Próbować trzeba, może coś się kiedyś w tym temacie wreszcie ruszy jak z powrotami do II RP.


"Wzywamy rząd i parlament do uchwalenia i wdrożenia podatkowych zachęt ułatwiających powrót do Polski.

 Proponujemy wprowadzenie 50% ulgi podatkowej

w pierwszej grupie podatkowej

dla każdego, kto do tej pory przepracował przynajmniej

 dwa lata za granicą i zdecydował się

powrócić do Polski.

Okres ulgi podatkowej powinien trwać przynajmniej pięć lat.

Proponujemy także zwolnienie z płacenia podatków

od emerytur uzyskanych za granicą.

Taka decyzja sprzyjałaby powrotom Polakom,

którzy wypracowali emerytury za granicą,

 a jednocześnie ich powrót wzmocniłby więzi z Polską

pokolenia ich dzieci i wnuków,

nawet jeżeli one nie zdecydują się na powrót do kraju.

Ułatwienia podatkowe z pewnością wydatnie wzmocnią

 zarysowany w ostatnim okresie trend powrotu do kraju.

Zasadniczą barierą rozwojową polskiej gospodarki

w najbliższych dekadach będzie kwestia spadającej

ilości pracowników.

Wprowadzenie skutecznej polityki zachęcającej

 i ułatwiającej powroty Polaków z emigracji

złagodzi tę barierę i przyczyni się do rozwoju polskiej

gospodarki.

 Polityka sprowadzania Polaków z emigracji

powinna zastąpić politykę sprowadzania cudzoziemców

do pracy w naszym kraju.


Robert Bąkiewicz

Prezes Stowarzyszenia Roty Niepodległości"


cytat apel za Prawy.pl

 

Lubię to! Skomentuj155 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo