Pogodny Pogodny
73
BLOG

Ożywianie truoa, czyli AfD wyrusza po władzę

Pogodny Pogodny Polityka Obserwuj notkę 8

Przebiegłem ostatnio strony internetowe i wcale się nie zawiodłem. Wygląda na to, że dobry Bóg przyspieszy swoje przyjście na ziemię. Nie ma On innej opcji do wyboru, musi przyjść, bo głupota i nienawiść ludzka do własnego gatunku sięga pomału niebios bram.

Dwa tematy, Na początek czytam, że niemiecka AfD idzie po władzę w Niemczech, że bije na głowę pozostałe partie i nie pozostawia politycznym rywalom  złudzeń co do przyszłości Niemiec. Oczywiście, jak się patrzy na sondaże, to wygląda na to że będą się musieli AfD-eowcy układać, ale wystarczy zerknąć w odmęt niemieckiej historii aby odkryć, jak to pewna mała partyjka z Bawarii pożarła swego czasu spasionego demokratycznego wieloryba. Wybory w Niemczech odbędą się za rok pod koniec stycznia. Wówczas w pamiętnym 1933  także się odbyły. Stary kanclerz nie miał sił, a młody następca miał malarską wizję Europy pod berłem Niemiec. Dzisiaj nie jest inaczej, wtedy zerwano z demilitaryzacją. Obecnie wywala się poza granice Amerykanów. Wtedy.w ciągu kilku lat osiągnięto w błyskawicznym tempie gospodarczo-naukowe cele, dla wielu  państw nieosiągalne i to w ciągu zaledwie kilku lat. Po czym wywołano światowy konflikt zbrojny.

Niektórzy twierdzą, że bez pomocy diabelskiej tak by się nie stało, ale dokonano jednak owego szatańskiego cudu. A co stanie się dzisiaj? Nie wiadomo, chociaż twierdzi się podobnie co onegdaj, że Niemcy nie mają armii, a ich czołgi są z tektury, że mają miliony inżynierów z Afryki. Wtedy też mieli - inną wprawdzie nację, i o dziwo dość szybko sobie z problemem poradzili częściowo przerzucając go nam kolbami przez granicę...

Co jak co, ale jeśli  się za coś biorą to się nie dadzą wyprzedzić. Jedno co jest stuprocentowo pewne to fakt,  że idąca po władzę AfD, rości sobie prawa do naszych ziem na zachodzie Polski uważając je za własne. Zapewne podobnie myślą również i inne partie niemieckie, ale tego nie mówią wprost, tymczasem  AfD nie szczypie się w język, chociaż również jak tamte stosuje politykę usypiania swoich przeciwników. Polaku nie spij więc i myśl jak wybierasz, bo się obudzisz, ale dwa metry pod ziemią do życia wiecznego.

Drugi temat to europoseł Zajączkowska-Hernik. Była poseł Konfederacji Mentzena, której w Konfederacji nie ma, ale jakby w niej nadal jest udzieliła wywiadu.

Ja osobiście pojęcia zjeść ciastko i mieć ciastko nie rozumiem. Pani poseł widać chyba tak, a w wywiadzie dla bodaj dziennikarzy Polsatu wyznała, że partia Grzegorza Brauna, jej istnienie, jest wygodne zarówno dla Tuska jak i Kaczyńskiego, bo mogą nią straszyć swoich wyborców. Nie zaprzeczę, też tak sądzę, ale w kwestii UE pani europoseł jednak z lekka odpłynęła. Na pytanie co dalej z Unią odparła, że należy ją reformować, naprawić, zmienić itp. itd. Polexit owszem wchodzi w grę, ale wówczas kiedy nie będzie już żadnej nadziei na poprawę sytuacji. Między wierszami przyznała, że czarno widzi zmianę UE na lepszą, ale zaraz dodała że aby wyjść ze struktur  potrzebne jest referendum. A mnie się wydaje, jest to oczywiście moja opinia, że te ckliwa opowiastka, to takie zaciemnianie słońca banknotem europejskim i nic poza tym. Dobrze płacą, co zatem  szkodzi  pogadać o reanimacji euro trupa? Ostatecznie dr. Frankensteinowi udał się ten zabieg,  a że ożywiony twór nim padł uczynił wielu szkód, to już inna sprawa, ważne że doktór stał się dzięki temu sławny, po czym długo i wygodnie żył.

Pogodny
O mnie Pogodny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka